Jewgieni Kogan o Fedorze

autor:
15 Czerwiec 2010
0
Jewgieni Kogan o Fedorze

W rozwinięciu znajdziecie ciekawy wywiad z jednym z dyrektorów M-1 Global, który mówi o trzeciej walce Fedora, szansach na organizację pojedynku z Overeemem i innych sprawach Strikeforce.


RH: Trwa dyskusja kto będzie kolejnym rywalem Fedora? Może Alistair Overeem?
EK: Na tym pojedynku bardziej zależy Strikeforce niż nam. My jesteśmy gotowi podjąć wyzwanie, które rzuci nam Strikeforce. Nie chodzi tutaj o walkę w systemie PPV, ale o przeciwnika dla Fedora. Nie mogę nic mówić za Alistaira. Jeśli będzie chciał walczyć z Fedorem to ok, ale walka nie musi być transmitowana w systemie PPV.

RH: Overeem oskarżył M-1 o uniemożliwianie jego walki z Fedorem. Jak to skomentujesz?
EK: Nie było nigdy takiej sytuacji, w której odmówilibyśmy jakiejś walki. Zarząd M-1 nie zabrania walki Fedora z Overeemem i bądźcie pewni, że niedługo ją zobaczycie.

RH: Dlaczego walka fedora z Alistairem nie odbędzie się teraz? Były jakieś negocjacje w sprawie organizacji tej walki?
EK: Nie, ponieważ nie było mowy o tej walce kilka miesięcy temu. Planowaliśmy, że po listopadowym zwycięstwie następnym przeciwnikiem Fedora będzie Fabricio Werdum.

RH: Jednym z warunków nowego porozumienia ze Strikeforce jest współprodukcja gali, a nie promocja Strikeforce, jak to było do tej pory. Czy więc 26 czerwca możemy się spodziewać promocji M-1?
EK: Tak było na Showtime, z którym nie miałem jeszcze okazji współpracować. Jestem bardzo podekscytowany możliwością pracy z tą telewizją. To bardzo mili i otwarci ludzie, z którymi się doskonale pracuje. Dlatego uważam, że atmosfera na gali będzie nieziemska. Oni mają ogromne doświadczenie w organizacji doskonałych imprez sportowych. Szczególnie czekam na najbliższą galę z udziałem Fedora.

RH: Jaka będzie różnica we współpracy z CBS i inną telewizją? Czy będzie więcej grafik z logo M-1?
EK: Przede wszystkim różnice będą widoczne za sceną. Nie będzie tak, że M-1 będzie kuło oczy przez całą galę, ale wszelkie sprawy organizacyjne będą przebiegać o wiele sprawniej.

RH: Zauważyłem, że jeden z zawodników M-1 walczy w undercardzie. Czy jednym z warunków renegocjacji kontraktu była możliwość walk w Strikeforce zawodników M-1?
EK: Właściwie, to będzie 5 walk z udziałem zawodników M-1 w undercardzie. To będzie rodzaj rywalizacji pomiędzy naszymi fighterami, a zawodnikami Strikeforce. Jesteśmy na etapie finalizacji tego przedsięwzięcia. Niedługo ogłosimy wszystkie walki, które zobaczymy w undercardzie.

RH: Teraz gdy osiągnęliście porozumienie, możemy liczyć, na brak problemów związanych z trzecią walką Fedora?
EK: Mam nadzieję, że tak. Myślę, że relacje między nami a Strikeforce i Showtime są wzorowe. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko z górki.

RH: Fedor startuje w wyborach. Będzie to miało wpływu na jego karierę?
EK: Nie wydaje mu się. Mówimy tutaj tylko o rządzeniu częścią Rosji, a nie całym krajem. Myślę, że jest w stanie pogodzić obie profesje tak, aby nie miało to wpływu na jego dalszą karierę w MMA. Tak naprawdę całe to zamieszanie jest spowodowane serwisami plotkarskimi, które wszędzie doszukują się sensacji. To nie prawda, że Fedor odejdzie z MMA po wygraniu wyborów.


RH: Więc, jak doszło do zainteresowania Fedora polityką?

EK: Myślę, że on robi to bezinteresownie. Stał się bardziej popularny. On jest kimś, ma poważanie w Starym Oskolu i jest idealnym kandydatem na w wyborach w okręgu Bielogrodzkim. Myślę, że to była jedna z tych propozycji, której najtrudniej odmówić.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o