Stephan Bonnar – wywiad przed UFC 116

autor:
27 Czerwiec 2010
0
Stephan Bonnar – wywiad przed UFC 116

Już 3 lipca na gali UFC 116 będziemy mieli okazję obejrzeć jeden z najbardziej oczekiwanych rewanżów, a mianowicie walkę Krzysztofa Soszyńskiego ze Stephanem Bonnarem. Do ponownego pojedynku obu zawodników dojdzie przede wszystkim z powodu bardzo kontrowersyjnej decyzji jaką zakończyła się poprzednia walka – chodzi o zatrzymanie walki i przyznanie zwycięstwa Krzysztofowi przez TKO z powodu rozcięcia przeciwnika. Zobaczcie co na ten temat ma do powiedzenia Bonnar, oraz jak jego zdaniem potoczy się sobotnia walka z Soszyńskim. Poniżej przetłumaczony wywiad.

?Czułem się jakbym był w szarej strefie, podczas naszej walki. Zderzenie głowami miało miejsce tuż obok sędziego i od razu zasygnalizowałem to sędziemu, kiedy tylko poczułem uderzenie głową i otworzyło mi to rozcięcie. On widział jak to wszystko się rozegrało. Krzyknąłem ?zderzenie głowami, zderzenie głowami?, właśnie po to, żeby sędzia dokładnie wiedział co się stało. Nie było możliwości, aby sędzia źle zinterpretował to co się stało, bo jego oczy i uszy znały rezultat.?

?Nie mogłem uwierzyć, że nagrodzili Krzysztofa zwycięstwem. Nie tylko nie mogłem uwierzyć, że walka została zatrzymana przez rozcięcie. Miałem dużo gorsze rozcięcia i nigdy nie było problemu, abym walczył dalej. Decyzja lekarza, aby zakończyć walkę, po prostu rozsadziła mi głowę. W kółko pokazywali powtórki i wszyscy mogli zobaczyć, że było to rozcięcie spowodowane zderzeniem głowami, a mimo to ogłosili zły werdykt i ogłosili błędną decyzję. To wszystko wydawało się złym snem.?

?Fani zdecydowanie chcieli zobaczyć więcej na koniec walki, jeśli zależałoby to ode mnie to zobaczyliby. Australia to ?kraj walk? i lubię myśleć , że fani szanowali Krzysztofa i mnie za to, że pojechaliśmy tam i daliśmy show. To było wspaniałe być zaangażowanym w walkę taką jak ta i robić to przed taką pełną pasji i głośną publicznością. Z pewnością docenili dobrą wojnę w stójce, i trochę  wrzuconej w to krwi dla wyrównania, to zawsze pomaga. Niestety nie mogliśmy jej skończyć?

?Oglądałem tą walkę mnóstwo razy i zdecydowanie widzę rewanż, który będzie bardzo podobny. Myślę, że moje ręce i obrona mogły być odrobinę lepsze, w czasie toczącej się walki. Zrobiłem się odrobinę niestaranny, pozwalając Krzysztofowi dojść z niektórymi ciosami. W rewanżu muszę więcej ruszać głową i nie być tak bardzo statycznym w zasięgu jego ciosów. Moim celem jest, aby nie dać się trafić  tyle razy jego silnymi ciosami.?

?Mówi się, że Krzysztof zawalczy znowu w podobny sposób, aby była to walka wieczoru, ale to mi podpowiada, że może próbować sprowadzić mnie na ziemię i wygrać to w inny sposób. Może tylko blefuje, tego nie wiem. Nie zdziwi mnie jeśli spróbuje ułatwić sobie trochę sprawę i spróbuje mnie sprowadzić na ziemię. Może myśli, że znajdzie się na mnie i ukradnie w ten sposób rundy przez obalenia. Wydaje mi się, że taka będzie jego taktyka, ale tego się nie dowiemy dopóki nie staniemy naprzeciw siebie w Octagonie. Ja jestem gotowy na bijatykę.?

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o