Werdum: ‚Nie chcę robić kroku w tył walcząc z Overeemem.’

28 Czerwiec 2010
0
Werdum: ‚Nie chcę robić kroku w tył walcząc z Overeemem.’

foto: mmafigting.com

Jeszcze kilka lat temu świat MMA był w pełni przewidywalny. Było kilka gwiazd wielkiego formatu, które wydawały się niedoścignione przez kolegów po fachu. Można na nich było stawiać każde pieniądze, bez obawy o to że wynik nie pójdzie po naszej myśli. Jednak jak teraz spojrzeć w przeszłość, to Fabricio Werdum już wtedy zaczął proces, który przedwczoraj miał swój punkt kulminacyjny. Upadł ostatni bastion, coś czego żaden fan się nie spodziewał, przynajmniej nie tym razem. Fedor przegrywa…
Zaraz po walce Tatame Magazine wymaglowało Brazylijczyka, serwując nam na świeżo to co działo się w głowie Fabricio zaraz po pojedynku.

Co myślisz o walce?
Oczekiwania były spore, byłem dobrze przygotowany, zmienili datę pojedynku, jednak nie przestałem trenować… wpierw ustalili ją na kwiecień, następnie maj a ja cały czas przygotowywałem się, więc koniec końców okazało się to dla mnie dobre. Fizycznie czułem się świetnie, mentalnie byłem na 100%, do tego szczęśliwy wśród znajomych, najbliższej rodziny i ludzi z mojego teamu. Organizatorzy byli trochę źli, bo narobiliśmy sporo hałasu. Komisja Stanowa chciała nas ukarać grzywną, ponieważ narobiliśmy sporego bałaganu, pokazaliśmy naszą radość, wysłaliśmy pozytywne wibracje. W tej walce czułem się swobodnie, zarówno w ringu, w szatni, za kulisami, było niesamowicie.

Powiedziałeś kiedyś, że najlepszą strategią żeby pokonać Fedora byłoby złapać go za szyję i dokładnie tak się stało. Czy to właśnie była twoja strategia na tę walkę?
Tak, jednak nie do końca miał to być trójkąt, ale miało się skończyć w parterze… kimurą, lub duszeniem zza pleców. To co chcieliśmy osiągnąć to poddanie, reszta to już tylko strategia żeby zejść do parteru jak najszybciej. Nie mogłem się zdecydować czy iść do dźwigni na łokieć czy do duszenia. Jak już to zrobiłem to on się bronił, dlatego przeszedłem do drugiej opcji. Podwójny atak był świetny i zdał egzamin. Jak zobaczycie nagranie video, to można zaobserwować iż sprawdziłem wszystko, stopę, piszczele, ramie po czym zamierzałem naciągnąć mu rękę. Chwyciłem ją i miał zamiar odklepać, jednak nie udało się… dlatego zacisnąłem trójkąt jeszcze moc niej i podziałało.

Czy jego uderzenie zaowocowało „knockdownem” czy po prostu straciłeś balans i przewróciłeś się?
To nie był knockdown, bardziej straciłem balans z powodu uderzenia. Tak czy inaczej zszedłbym do parteru. Poczułem uderzenie, jednak w żadnym wypadku nie był to knockdown. Nie było na tyle silne, po prostu straciłem balans.

Jak świętowałeś swoją wygraną?
Była świetna impreza specjalnie na moją cześć, wraz z rodziną i przyjaciółmi. Było niesamowicie.

Po walce prawiłeś Fedorowi sporo komplementów i powiedziałeś że jesteś gotowy na rewanż. Czy organizator powiedział coś na ten temat po walce?
Nie, powiedzieli że pomyślą nad tym, na razie miałem się rozkoszować wygraną a później być może skonfrontuję się z Overeemem. To się jednak dopiero okaże. Właśnie pokonałem najlepszego fightera na ziemi. Nie chcę robić kroku w tył walcząc z Overeemem. Chcę walczyć z Fedorem w Rosji, w ciągu 6 lub 8 miesięcy od teraz, w stylu Rocky’ego Balboa.

Czy tą wygraną traktujesz jako odpowiedź dla wszystkich tych, którzy krytykowali ciebie i nie wierzyli w twoją wygraną?
Każdemu jest ciężko uwierzyć w kogoś kto nie jest faworytem, szczególnie w walce z kimś kogo uważa się za najlepszego na świecie. Teraz chciałbym wysłać gorące uściski do tych którzy mnie wspierali i wierzyli we mnie, wiedząc że nigdy nie można nie doceniać drugiej osoby.

Co planujesz teraz zrobić?
Pojadę do Los Angeles spotkać się z moją córką i żoną, zjeść dobrze, spędzić cały tydzień na barbecue (śmiech)

Twoja żona nie oglądała walki?
Ona była bardzo spięta, dlatego wychodzi gdzieś i czeka na mój telefon. To była najlepsza wiadomość w życiu.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments