Wywiad z Chiquerimem

autor:
14 Czerwiec 2010
0
Wywiad z Chiquerimem

(foto :sherdog.com)

Williamy ‚Chiquerim’ Freire (17-3) po zwycięstwie nad Yusuke Endo zwakował pas mistrza wagi półśredniej Shooto, jednocześnie informując, że podpisał kontrakt z UFC.

Witaj Williamy, jak tam życie?
Jestem w trakcie treningu. Pracuję tutaj w Ceara…

Zaraz…Przecież dopiero co wróciłeś z Japonii, wygrałeś walkę i znowu trenujesz?
Tak… Nie miałem czasu, by dać odpocząć swoim nogom. Przyjechałem tutaj od razu by trenować. (śmiech)

Walcząc na gali Shooto wiedziałeś, że jeśli wygrasz, podpiszesz kontrakt z UFC. Co teraz czujesz?
W końcu nadszedł mój czas. Jestem tym bardzo podekscytowany. Będę musiał walczyć przeciwko Brazylijczykowi, ale w oktagonie to nie będzie miało znaczenia. Będę musiał wykonać swoją prac i tyle. Mój rywal to weteran, a ja jestem debiutantem, więc jestem w uprzywilejowanej pozycji. Trenuje ciężko w Ceara, ale niedługo będę trenował w Rio.

Miałeś czas dokładniej przyjrzeć się stylowi walki Thiago?
Wiem, że ma doskonały parter, solidne zapasy i mocny cios, więc zobaczymy jak to będzie. Powiedział, że jest gotowy pójść ze mną na wymianę i zobaczymy co z tego wyniknie. Jestem pewien, że damy ludziom mnóstwo radości… To będzie olśniewająca walka.

Tavares zmagał się z kontuzjami, a Ty walczyłeś dwa razy w tym roku. To będzie miało jakieś znaczenie?
Jestem w gazie, w szczytowym okresie mojej kariery. Osiągnąłem swoje apogeum w wieku 22 lat i wciąż walczę. On jest doświadczony. Nie wiem, czy to sprawi jakąkolwiek różnicę, ale jestem dobrej myśli.

Trudniej utrzymać się w UFC niż się do niego dostać… Niedawno dwaj zawodnicy dywizji lekkiej Ronys Torres i Rafaello Tractor zostali zwolnieni po porażkach. Nie obawiasz się trochę tego?
Przed podpisaniem kontraktu z UFc wiedziałem, że będę musiał wygrać pierwszą walkę. Jeśli nie dasz widowiskowego pojedynku wylecisz. Oczekiwania są wysokie, ale ja jestem w szczytowym momencie swojej kariery, nie nękają mnie kontuzje… Przyszedłem tutaj w dobrym dla siebie okresie. Wygrałem dwie walki w ciągu ostatnich 2 miesięcy i jeśli Bóg pozwoli, udanie zadebiutuje w UFC. Jeśli Bóg pozwolił mi walczyć w UFC, to znaczy, że to moje przeznaczenie.

A jak widzisz wagę lekką w UFC?
Bez komentarza. To naprawdę ciężka dywizja, w której walczą tylko mocni zawodnicy. Myślę, że to jedna z najmocniejszych i najszybciej rozwijających się dywizji w UFC. Tutaj walczą tylko najlepsi, a ja się tu dostałem, by zdobyć jej szczyt.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o