Wywiad z Cristiane Cyborg

autor:
20 Czerwiec 2010
0
Wywiad z Cristiane Cyborg

W rozwinięciu znajdziecie świeżutki wywiad z mistrzynią Strikeforce Cristiane Cyborg, która ‚przyznaje’ się min: do bicia męża. Wywiad w rozwinięciu.


Co powiesz o walce męża na ostatniej gali Strikeforce?
Cyborg bardzo ciężko trenował i miał okazję zaprezentować nabyte umiejętności. Dzięki Bogu wszystko poszło po naszej myśli… Jednak nie mieliśmy czas świętować tego zwycięstwa, ponieważ jestem następna w kolejce do walki… Poświętujemy później (śmiech).

Jakie są oczekiwania co do najbliższej walki?
Jestem dobrze przygotowana i obecnie kończę okres przygotowawczy. Będę się trzymać mojego gameplanu, czyli będę chciała znokautować swoją rywalkę. Jednak najbardziej zależy mi na tym aby dać dobrą walkę, a zwycięstwo przyjdzie samo. Zamierzam wrócić do domu z pasem.

To będzie Twoja druga obrona pasa Strikeforce. Czy już powoli przyzwyczajasz się do splendoru towarzyszącemu gali?
Zawsze przed walką czuję tą adrenalinę. Jedyną zmianą w kolejnych walkach jest przeciwnik. Adreanalina, odpowiedzialność i powaga sytuacji jest ze mną w każdej walce.

Wiesz coś o Jan Finney?
Oglądałam jej walki na zasadach stójkowych, ale nie zamierzać walczyć z nią w stójce, jeśli nadarzy się okazja poddać ją w parterze. Nie mam jakiegoś szczegółowego plany. Wszystko wyjdzie podczas walki, będę walczyła instynktownie.

Evangelista zażartował, że teraz gdy jesteś mistrzynią Strikeforce będzie musiał wynosić śmieci w odpowiednim czasie, bo inaczej go pobijesz (śmiech)
W domu nie będzie żartów (śmiech)… Jednak rola mojego męża nie polega tylko na wynoszeniu śmieci, to tylko mała część jego obowiązków (śmiech). Bardzo dużo mi pomaga. On już miał swoją walkę, ale by mi pomóc nie wróci do starej diety… Dopiero po walce porządnie się najemy (śmiech).

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o