Łukasz Rajewski dla MMANEWS.PL

autor:
25 Lipiec 2010
0
Łukasz Rajewski dla MMANEWS.PL

Mimo 21 lat, już jest jednym z najlepszych kickboxerów w Polsce. Obecnie jest mistrzem świata w K-1. Gwiazda Angels of Fire, Łukasz Rajewski znalazł chwilę czasu między wdrapywaniem się na kolejne szczyty Tatr i odpowiedział nam na kilkanaście pytań.

Cześć Łukasz, jak samopoczucie?
Witam. Ogólnie dobre bo wiadomo wakacje 😀  co oznacza, że jestem wolny od uczelni ale nie od treningów. Po walce 12-go czerwca miałem tylko pięć dni wolnego. Akurat bylem z dziewczyną w Krakowie kiedy zadzwonił trener Mamulski, usłyszałem „zaczynamy” i skończyły się wakacje.

Przegrałeś walkę z Piotrem Kobylańskim na BOTE 2. Zgadzasz się z tym werdyktem?
Tak, przegrałem… i to nie ulega wątpliwości. W pierwszej rundzie trzymałem się taktyki i rozbijałem, kontrowałem i zaczynałem wszystko co się działo w ringu. Było ok. W drugiej rundzie zacząłem realizować taktykę B,  no i dodałem do tego trochę młodzieńczej wyobraźni i skutki było widać pod koniec drugiej rundy i całą trzecią. Ale przynajmniej pokazałem, że mam dobrą obronę, za co byłem krytykowany.  Mimo, że całą trzecią rundę spędziłem w narożniku i przy linach to nic mi nie zrobił. Oczywiście jeśli rozwiązałbym ten pojedynek inaczej, czyli trzymał się taktyki z pierwszej rundy, to wynik mógłby być zupełnie inny, ale do następnego razu…

Co teraz? Kiedy walczysz?
Aktualnie trenuje w Krakowie u Tomka Makulskiego. Właśnie wróciłem z obozu w Zakopanem i 1-go sierpnia wybieram się na 10 dni do Cetniewa na zgrupowanie kadry PZKB. Amatorsko będę się bił na Mistrzostwach Polski w low kicku w Świebodzicach, które robi Mariusz Cieśliński i na Mistrzostwach Europy w Baku. A jeśli chodzi o plany zawodowe to najbliższa gala jest 6. Grudnia w Płocku, Angels of Fire. Ale na razie nie wiem z kim. Marzy mi się rewanż z Piotrem Kobylańskim. Na starty mam zawsze jeden plan: oczywiście wygrać wszystko i wszędzie!!

Jesteś jednym z najmłodszych zawodników w zawodowym kickboxingu w Polsce, a już masz wiele tytułów. Pewnie sponsorzy walą do Ciebie drzwiami i oknami.
No jasne! Właśnie poruszyłeś pradawny spór,  a raczej to co zabija zawodowe k-1 i kickboxing w Polsce. Nie dość, że zawodnicy walczą przeważnie za symboliczne gaże, to jeszcze w okresie przygotowań wydają dwa razy tyle, by zaprezentować jakiś poziom. Oczywiście, gdybym miał sponsora to mogło by to wyglądać o wiele, wiele lepiej. Mógłbym wyjść do każdego przeciwnika solidnie przygotowanym i co jest ważne, nie tracić na tym finansowo. Czasami bywa tak, że muszę pożyczać od kumpli na odżywki „do gali”…

Jak godzisz studia na wydziale prawa Uniwersytetu Jagielońskiego w Krakowie i zawodowy sport?
Jest makabrycznie! Ale na razie jakoś daje sobie rade.

Jak wygląda w Twoim przypadku suplementacja i trening na siłowni?
Hm… jeżeli chodzi o suplementacje to raczej poza białkiem czasami i spalaczami tłuszczu, to nie mam możliwości wspomagania się odżywkami. Jeśli chodzi o siłownię, to głównie w takich dłuższych okresach „przerwy” między startami robię treningi obwodowe i wytrzymałościowe. Głównie skupiam się na dobrym jedzeniu.

Od dziecka trenowałeś z rodziną, a teraz w Krakowie z innym trenerem. Ciężko było się przyzwyczaić do obcych ludzi?
Wcale nie. Nawet jak trenowałem z rodziną to tata zawsze prowadził klub w innym mieście i tam często sparowałem z zawodnikami. Dodam również że jestem kadrowiczem od jakiś 8-miu lat. Najpierw w wushu a teraz w kickboxingu i k-1. Wiec zawsze miałem kontakt z innymi trenerami i zawodnikami.

Planujesz występy za granicą?
Może odpowiem następująco… na pewno chciałbym, ale to nie zależy ode mnie.
Poza amatorskimi startami nie mam na razie planów walki za granicą. Na pewno chciałbym zawalczyć na obcej ziemi. Zrobić komuś KO na wyjeździe… to jest to 😉

Chciałbyś wystąpić na którejś gali organizowanej przez ASAMI I MMA BUSHIDO?
Jasne. Są to bardzo prestiżowe gale. Występują tam naprawdę dobrzy zawodnicy o światowym poziomie. Myślę, że mógłbym z nimi rywalizować. Na pewno chciałbym się zmierzyć z takim zawodnikiem jak Remigijus
Morkevicius, który walczył na japońskich galach K-1 Max. Myślę, że jestem w stanie go pokonać i dać niezłe show.

Jak wygląda Twój tydzień treningowy?
Tydzień treningowy zaczynam wyjazdem z Płocka do Krakowa w poniedziałek wieczorem. We wtorek około godziny 10.00 spotykamy się w składzie: Ja, Tomek Mordarski, Łukasz Pławecki i Grzegorz Mardyła, na sali
w Css u Tomka Mamulskigo. Dostajemy niezły wycisk przez 2-2,5h. Stadion i sala. Następny trening około 17.00 i w tym samym składzie następna masakra. Tak wygląda każdy wtorek, środa i czwartek. W piątek wieczorem wracam do domu po całym dniu podroży, sobota siłownia wytrzymałościowa jakieś 2h, które kończę lub zaczynam 8-10 km biegiem. Tak wyglądają moje treningi od czerwca do września 😉

Opisz swój plan żywieniowy.
Moje odżywianie opiera się na prostym sposobie nie łączenia białek, węgli i tłuszczy. Rano jem tłuszcze i białka, obiad to węglowodany i białka, a na kolacje same białka. Oczywiście wszystko jak najbardziej naturalne. Niestety zostałem obdarzony bardzo złą genetyką i muszę do tego stosować spalacze przed startem, żeby zgubić 2-3kg.

Przemek Saleta wyzwał do walki celebrytę Marcina Najmana. Co sądzisz o walkach celebrytów, jako zawodowy fighter?
Hm… ciężki temat. Jeśli chodzi o Przemka Saletę, to darzę go wielkim szacunkiem, bo kiedy był w formie to był naprawdę dobrym zawodnikiem: zarówno w boksie, tak jak i w kickboxingu. W k-1 już nie był w takiej formie 😉 Walka dwóch fighterów, świetnie wyszkolonych technicznie i przygotowanych fizycznie to wielkie widowisko. Natomiast takie walki ludzi którzy myślą, że zrobią karierę po kilku „fajnych wywiadach”, zrobieniu szumu wokół siebie i ubliżaniu komuś, to jeżeli chodzi o poziom sportowy to są… śmieszne i żałosne. Ale tu głównie
chodzi o marketing i promocje. Niestety 90% ludzi w Polsce przyszłoby na walkę braci Mroczków niż na Floyd Mayweather Jr. i Manny’ego Pacquiao na którą czekam z niecierpliwością 😉

Myślisz, że Pudzian przebije się w świecie MMA?
Może złamię serca mistrzom forum ale myślę, że nie ma szans. Jeżeli zacząłby to robić nawet z takim skutkiem jak teraz z 7 lat temu to może byłaby szansa.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o