Rodolfo Vieira ‚Sposobem na Rogera jest walka z góry’

autor:
29 Lipiec 2010
0
Rodolfo Vieira ‚Sposobem na Rogera jest walka z góry’

(foto: Gustavo Arag?o)

Oczekiwania Rodolfo Vieiry w tym roku są bardzo wysokie. Po wygraniu kategorii absolute na Mistrzostwach Świata 2008 jako brązowy pas i pokonaniu czarnych pasów na drodze po triumf w zeszłorocznym World Pro został promowany na czarny pas. Oto wywiad, który przeprowadził z Rodolfo magazyn Graciemag.com, w którym zawodnik wyznacza sobie cele na ten rok i mówi o szansach pokonania Rogera Gracie.


Przyleciałeś do Abu Dhabi, ale nie mogłeś wystąpić na World Pro. Jak to jest mieć tak długą przerwę?
Byłem kontuzjowany, miałem poważne problemy z kolanami. To było okropne… To bardzo przygnębia, a Ty czujesz się tak, jakbyś nigdy więcej nie mógł walczyć. Widziałem zawodników ze swojej dywizji, którzy dawali świetne walki, a ja stałem i przyglądałem się z boku. Zastanawiałem się, czy jeszcze kiedyś będę walczył w podobnym stylu co przed kontuzją. Ogromne wsparcie, które otrzymałem od rodziny i przyjaciół pozwoliło mi wrócić w wielkim stylu.

Spodziewałeś się, aż tak udanego powrotu?
Zaskoczyłem sam siebie. Poddałem wszystkich, z którymi walczyłem w Sao Paulo, a potem zrobiłem to samo na Rio Open, gdzie poziom był zdecydowanie wyższy. Ponadto wygrałem na Rio Open swoją wagę i absolute. To był bardzo udany powrót.

Czytelnicy GRACIEMAG.com zażarcie dyskutują, o Twoich szansach w walce z Rogerem. Co o tym sądzisz?
Cóż, to trochę bardziej skomplikowane, niż może się wydawać (śmiech). Kto nie chciałby walczyć z nim i go pokonać? Roger jest najlepszy na świecie i nic więcej nie można powiedzieć. Każdy kto widzi co on zrobił, i robi nadal, musi się ze mną zgodzić. Ale to stara gadka, nie? Widzieliśmy, jak Werdum pokonał Fedora i myślę, że da się pokonać także Rogera. To nie jest z pewnością łatwe. Musisz ciężko trenować i bardzo mocno wierzyć w siebie, nikt nie jest niepokonany. Ja wciąż mam przed sobą jeszcze kilka lat walki na matach. Doceniam Rogera. Jestem fanem jiu-jitsu, on jest najlepszym zawodnikiem, więc by mu dorównać muszę ciężko trenować.

Ale co wg Ciebie jest receptą na pokonanie Rogera?
Receptą jest walka z pozycji dominującej. Uważam, że nikt nie jest w stanie pokonać Rogera walcząc z pleców.

Kiedy wracasz na matę?
Teraz zamierzam zrobić sobie przerwę, ale w następnym tygodniu wracam do treningów i chcę trochę zarobić na National Cup. Na tych zawodach Brazilian Team Nationals i GFTeam będą miały znakomitych zawodników w wadze lekkiej i ciężkiej w dywizji czarnych pasów. Chcę także wystąpić na Brazilian No-Gi Nationals, i we wszystkich zawodach, które będą potem. Po prostu jestem wygłodniały walki.

Myślisz o startach w MMA?
Tak. To właśnie tam są pieniądze, ale mam dopiero 20 lat i wciąż dużo do osiągnięcia w jiu-jitsu. Jestem czarnym pasem niewiele ponad rok, i muszę znacznie podszkoli swój parter, by wachlarz moich technik nie był zbyt wąski. Kto wie, może za trzy lub cztery lata się skuszę.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments