Wywiad z Ewertonem Teixeirą

autor:
18 Lipiec 2010
0
Wywiad z Ewertonem Teixeirą

W rozwinięciu znajdziecie wywiad z byłym mistrzem świata karate kyokushin, obecnie zawodnikiem K-1, Ewertonem Teixeirą, który mówi o tym, czego nauczył się po porażce z Overeemem i dlaczego ighterzy są bardziej przeklęci od dealerów narkotyków.

Jak przebiegały przygotowania do walki z Alexem?
Ostatni etap przygotowań jest taki sam przed każdą walką, ale w tym roku spędziłem trzy miesiące w Holandii, w Mejiro Gym. To było wspaniałe doświadczenie.

Myślałeś, że wygrasz walkę tak szybko?
Oczywiście chciałem go pokonać najszybciej jak to tylko możliwe, ale nie jestem kimś, kto mógłby coś przewidywać. Jestem bardzo zadowolony z rezultatu.

Nie walczyłeś od czasu porażki przez KO z Overeemem. Czy miałeś jakieś obawy przed pójściem na całość w walce z Alexem?
Tak. Nie walczyłem przecież 7 miesięcy. Dzięki Bogu ciężko trenowałem i wszystko poszło tak jak chciałem.

Czego nauczyłeś się po porażce z Overeemem.
Że ciężko jest wygrywać za każdym razem. Zawsze daje z siebie maximum podczas przygotowań, ale wszystko się zmienia podczas walki. Najtrudniejszą dla nas, fighterów, częścią jest kiedy nie osiągamy zamierzonych rezultatów. Chcemy być oblegani przez fanów naszego sportu. Nie skorumpowani politycy, raperzy czy dealerzy. My jesteśmy najbardziej przeklętą grupą. Nauczyłem się z tym radzić.

Teraz powinieneś wrócić do K-1, ale nie ogłoszono jeszcze nazwiska Twojego następnego rywala. Domyślasz się z kim możesz zawalczyć?
Moim celem jest znaleźć bardzo wysokiego sparingpartnera. To naprawdę trudna sprawa. Nie wiem z kim teraz będę walczył, ale wolę być na wszystko przygotowany.

Czy Twoim marzeniem jest zostać mistrzem K-1?
Tak, to jest moje największe marzenie. Jeśli Bóg tego zechce, będę ciężko trenował, to moje marzenie stanie się rzeczywistością.

Będziesz w Brazylii przed swoją następną walką?
Tak, spędzę w Brazylii dwa tygodnie, a potem wrócę do Japonii, by kontynuować treningi.

Myślałeś kiedyś o starcie w MMA?
Na razie jestem w stu procentach skoncentrowany na K-1. Nie myślę o tym co będę mógł robić w przyszłości.

Jak widzisz swoją dywizję w MMA? Jak myślisz gdzie będziesz w dywizji, gdybyś dołączył do UFC?
Obecny mistrz UFC, Brock Lesnar to naprawdę mocny zawodnik, jednak myślę, że Cigano ma ogromny potencjał. Myślę, że w krótkim czasie pas zmieni właściciela i to właśnie Cigano będzie jego właścicielem. Do debiutu w MMA musiał bym się poduczyć parteru, ale teraz o tym nie myślę.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o