JZ Calvan ‚Mój styl bardziej pasuje do klatki’

autor:
29 Wrzesień 2010
0
JZ Calvan ‚Mój styl bardziej pasuje do klatki’

W rozwinięciu znajdziecie wywiad z JZ Calvanem, weteranem Dream, który 9. października zmierzy się z byłym mistrzem Strikeforce w wadze lekkiej, Joshem Thompsonem.


Jak się czujesz na myśl, że będziesz walczył w USA?
Chciałbym przede wszystkim podziękować Strikeforce i Scottowi Cookerowi za danie mi szansy powrotu do USA. Minęło już sporo czasu od mojej ostatniej walki tutaj. To będzie dla mnie sama przyjemność, nawet więcej, bo Josh jest byłym mistrzem mojej kategorii, a to będzie ciężka walka. To nie będzie dla mnie łatwe zadanie, ale całe życie nie jest łatwe. Lubię wyzwania i myślę, że fani z chęcią zobaczą tę walkę. Jeśli fani chcą oglądać moje walki, to ja jestem szczęśliwy, że mogę walczyć w USA dla Strikeforce.

Czujesz jakąś presję przed tą walką?
Nie czuję żądnej presji, ponieważ ludzie w USA nie znają mnie i nie wiedzą czego mogą się spodziewać. Nie ma więc mowy o żadnej presji. Presja jest dopiero wtedy, kiedy ludzie Cię znają i oczekują od Ciebie pewnych rzeczy. Byłem już w sytuacji, gdy czułem pewną presję przez fanów, którzy mieli bardzo wysokie wymagania. Nie potrzebuję dodatkowej presji, by się udanie zaprezentować. Wiem co jestem w stanie zrobić podczas walki. Trenowałem naprawdę ciężko ze znakomitymi zawodnikami, jednymi z najlepszych na świecie. Muszę tylko pozostać skupionym i wszystko będzie dobrze. Mój styl jest bardziej przystosowany do klatki jak do ringu.

Zawsze walczyłeś w ringu. Czego oczekujesz po walce w klatce?
Dużo trenowałem w klatce, wiec nie będzie to dla mnie nowością. Większość moich kolegów z teamu walczy w klatkach, więc z nimi się przygotowywałem. Mój styl o wiele lepiej sprawdza się w walce w klatce jak w ringu, co myślę, że będzie działało na moją korzyść w tej walce. Trenowałem naprawdę ciężko, tak jak do każdej walki. Walka to walka, nieważne jak się potoczy.

Będziesz dążył do zakończenia walki przed czasem?
Będę miał oko na wszystko. Obaj jesteśmy kompletnymi zawodnikami i nie można wykluczać stójki czy parteru w tej walce. Tak wiec nie jestem skoncentrowany tylko na jednym elemencie walki. Moim celem jest walczyć dobrze przez 15 minut. Jeśli on popełni jakiś błąd to zamierzam to wykorzystać i wygrać.

Czujesz się już lepiej, po uporaniu się z kontuzjami?
Czuję się świetnie. Walczyłem w lipcu. To była dobra walka, 15 minut dobrej walki. Jednak wtedy miałem drobne kontuzje. Teraz jestem zdrowy, bardziej pewny siebie i znakomicie przygotowany.

Trudniej jest walczyć w kraju rywala?
Zawsze walczyłem na terytorium mojego przeciwnika. Wiem, że to jest inna sprawa, gdy walczy się w Japonii, gdzie wszyscy są spokojniejsi i bardziej szanują zawodników. W USA ludzie buczą i krzyczą, ale ja jadę walczyć i to nie będzie mi przeszkadzało.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o