Highlight czy herbata?

15 Wrzesień 2010
12

Zapomnijcie o porannej kawie/herbacie – obie są przereklamowane. Teraz, na dobry początek dnia ogląda się highlighty zawodników, przyprawiające o gęsią skórkę. Tak jak video poniżej, z udziałem Andersona Silvy i rewelacyjnie dobraną muzyką. Efekt gwarantowany!

UPDATE: Właśnie wpadłem na pomysł, że powinniśmy stworzyć poranny cykl artykułów „Highlight czy herbata?” , które zastąpią poranny kubek kofeiny porządnym kopniakiem energii z highlighta. Zobaczymy czy się uda pociągnąć wątek. Może niekoniecznie będzie to każdego ranka, ale postaram się znaleźć coś dobrego jak najczęściej.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
12 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
TDdinoRafałDanteVKajzer Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
dino
Gość
dino
Offline

Mega!

Tyljko jak będziesz wrzucać takie perełki to na bank do pracy nie zdążę, 4 razy to oglądałem, chyba bezpieczniejsza herbatka o poranku;)

Rafał
Gość
Rafał
Offline
Rafał
Gość
Rafał
Offline
DanteV
Gość
DanteV
Offline

najlepszy HL jaki widzialem to furious angels i darth fedor 2.5 z podkładem Toola….masakra do dziś dzień oglądam w chwilach demotywacji – ale naprawde wiele bylo dobrych i my je przypomnimy 🙂

Kajzer
Użytkownik
Kajzer
Offline

Ćwiczy mnie. Oj jestem wyćwiczony 😉 Ale serce też ma wielkie 😀

Piotr
Gość
Piotr
Offline

ŚWIETNY POMYSŁ!!! 🙂

F. Georgiew
Użytkownik

Kurcze, to muszę swojej puścić, może też się spodoba. A ona coś ćwiczy, czy doceniła to tak po prostu, od serca? 😛

Kajzer
Użytkownik
Kajzer
Offline

O tototo Georgiew! Mój też. I mojej dziewczyny! Nara – es posthumus, świetny kawałek.

F. Georgiew
Użytkownik

Mój ulubiony HL z Silvą, z czasów kiedy nie zachowywał się jeszcze jak rozpieszczona gwiazda. Moim zdaniem top5 HL wszechczasów.

uth
Gość
uth
Offline

Very nice, pomysł bardzo fajny.

Osu
Gość
Osu
Offline

Zajebisty pomysl… az chce sie isc na trening.. a trzeba do roboty 😛