Highlight czy herbata?

15 Wrzesień 2010
12

Zapomnijcie o porannej kawie/herbacie – obie są przereklamowane. Teraz, na dobry początek dnia ogląda się highlighty zawodników, przyprawiające o gęsią skórkę. Tak jak video poniżej, z udziałem Andersona Silvy i rewelacyjnie dobraną muzyką. Efekt gwarantowany!

UPDATE: Właśnie wpadłem na pomysł, że powinniśmy stworzyć poranny cykl artykułów „Highlight czy herbata?” , które zastąpią poranny kubek kofeiny porządnym kopniakiem energii z highlighta. Zobaczymy czy się uda pociągnąć wątek. Może niekoniecznie będzie to każdego ranka, ale postaram się znaleźć coś dobrego jak najczęściej.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
dino
dino
10 lat temu

Mega!

Tyljko jak będziesz wrzucać takie perełki to na bank do pracy nie zdążę, 4 razy to oglądałem, chyba bezpieczniejsza herbatka o poranku;)

Rafał
Rafał
10 lat temu
Rafał
Rafał
10 lat temu
DanteV
DanteV
10 lat temu

najlepszy HL jaki widzialem to furious angels i darth fedor 2.5 z podkładem Toola….masakra do dziś dzień oglądam w chwilach demotywacji – ale naprawde wiele bylo dobrych i my je przypomnimy 🙂

Kajzer
10 lat temu

Ćwiczy mnie. Oj jestem wyćwiczony 😉 Ale serce też ma wielkie 😀

Piotr
Piotr
10 lat temu

ŚWIETNY POMYSŁ!!! 🙂

F. Georgiew
10 lat temu

Kurcze, to muszę swojej puścić, może też się spodoba. A ona coś ćwiczy, czy doceniła to tak po prostu, od serca? 😛

Kajzer
10 lat temu

O tototo Georgiew! Mój też. I mojej dziewczyny! Nara – es posthumus, świetny kawałek.

F. Georgiew
10 lat temu

https://www.youtube.com/watch?v=U030eKQp2Lc

Mój ulubiony HL z Silvą, z czasów kiedy nie zachowywał się jeszcze jak rozpieszczona gwiazda. Moim zdaniem top5 HL wszechczasów.

uth
uth
10 lat temu

Very nice, pomysł bardzo fajny.

Osu
Osu
10 lat temu

Zajebisty pomysl… az chce sie isc na trening.. a trzeba do roboty 😛