Maciej ‚Irokez’ Jewtuszko na grudniowym WEC?

09 Październik 2010
Maciej ‚Irokez’ Jewtuszko na grudniowym WEC?

TD wrócił… i to w wielkim stylu! Z pewnością zauważyliście moją nieobecność przez ostatnie 2 tygodnie. Mniejsza o powody. Istotne raczej co mnie popchnęło do szybszego powrotu.
Musicie wiedzieć o mnie jedno. Od około roku lub dwóch nie śnię, a przynajmniej tak mi się wydaje. Jest mi to na rękę, bo sny potrafią być męczące. Wczoraj jednak coś się zmieniło i akcja przeniosła się do USA a dokładniej na galę UFC. Z niewiadomych powodów sędziował Joe Rogan, który musiał (!) na moment wyjść w trakcie walki. Ku mojemu zdziwieniu akcja ponownie przeniosła się, ale tym razem na jedną z ulic koło mojego domu. Nie myśląc wiele wkroczyłem w rolę sędziego i dałem znak do wznowienia walki, co spotkało się z dużym entuzjazmem ze strony publiczności. Akcja skończyła się zaledwie kilka sekund później po „flying knee”. Ja oczywiście wkroczyłem, osłaniając ciałem znokautowanego zawodnika i machając drugą ręką na znak zakończenia pojedynku. Później zdaję się wynikła jakaś awantura, Joe Rogan dziwił się że przegrany ma do niego pretensje. Ja oczywiście stałem sobie z boku świadomy, że za moment całą negatywna uwaga organizatorów skupi się na mnie i nagle gromkie „You!” w moją stronę przekonało mnie, że nie myliłem się. Chwila wyjaśnień na pytanie „Who da fuck are You?” i ochroniarz w kordonie kilku osób prowadzi mnie uliczkami mojego osiedla. Mając przewagę znajomości terenu obmyślam metodę „ucieczki z zaskoczenia”, ale na szczęście nie muszę, bo obudziłem się. Zanim przyczepi się ktoś dociekliwy – nie biorę!

Aha, co to ja miałem… no tak… Irokez ma szansę zawalczyć na grudniowym WEC, które będzie ostatnią imprezą w tym roku kalendarzowym. Poczta pantoflowa poszła w ruch i niebawem dowiemy się z kim i czy w ogóle zobaczymy go walczącego jeszcze w 2010 roku.

Komentarze

>><<
ZamknijX