„Michał jest kolejną przeszkodą, którą muszę przeskoczyć” – wywiad z Krzysztofem Kułakiem

25 Listopad 2010
0
„Michał jest kolejną przeszkodą, którą muszę przeskoczyć” – wywiad z Krzysztofem Kułakiem


Foto: interia.pl

Dziś ostatni z krótkich wywiadów przeprowadzonych z członkami KSW Team. Zawiera kilka luźnych pytań, a także możecie dowiedzieć się gdzie „Model” zamierza przygotowywać się do najbliższej walki. Przygotujcie się tymczasem na prawdziwą bombę, która wybuchnie już jutro rano.

Wśród czytelników mmanews jest sporo osób zaczynających karierę w sportach walki. Jako weteran KSW na pewno masz dla nich jakieś rady lub ostrzeżenia.
Tak. Przede wszystkim nie należy się podpalać, jeśli ktoś zaczyna jakiekolwiek treningi to spokojniej. Jak ja zaczynałem to nie było takich możliwości, teraz są turnieje amatorskie, różne zawody, dużo szans dla młodych. Nie wolno za wcześnie wystrzelić, zawodnik powinien trenować ze 3-4 lata przed pierwszym startem. Ja, Juras czy Antek, my startowaliśmy na swoich pierwszych zawodach – niezależnie czy to było judo, taekwondo ? po kilku latach treningu. Ja wystartowałem po sześciu. A teraz ludzie trenują pół roku czy rok MMA i już lecą na zawody. Moim zdaniem to jest złe, powinni sobie spokojnie potrenować ze 3-4 lata i dopiero wtedy zacząć. Jak ja trenowałem, miałem 16 lat to u mnie w klubie było takie przeświadczenie ? ?albo robisz wynik, albo wylatujesz?. Teraz można sobie potrenować rekreacyjnie i taka moja rada, trenujcie, startujcie, byle nie za wcześnie. Myślę, że są możliwości żeby się sprawdzać i one nie uciekną, jest coraz więcej federacji, dużo zawodów. Moim zdaniem na pierwsze zawodowe walki najlepszy wiek to 23-24 lata, jak zawodnik zacznie wcześniej, to się potem spala.

Czy mógłbyś wskazać jakieś przełomowe momenty, które skłoniły Cię do zajęcia się sportami walki profesjonalnie? Chodzi mi o coś czego nie można znaleźć w dostępnych wszędzie wyliczankach co, ile i gdzie trenowałeś, do czego masz osobisty stosunek.
– Wiesz co, pamiętam każde zawody, każdą pojedynczą walkę. Fajne rzeczy się długo pamięta, a niefajne długo się stara zapomnieć. Pamiętam jak w Bielsku stoczyłem walkę ze Zbigniewem Hormańskim gdzie wszyscy sędziowie, włącznie z głównym, byli z jego klubu (link do walki). Nie umiem jednak zdecydować co do jednej, wszystkie były naprawdę ważne i motywujące.

Planujesz jakieś starty poza KSW w 2011?
– Poza KSW nie wiem. Jeśli będzie możliwość walki za granicą, to powalczę zagranicą. Z tym, że mnie już te walki przestały elektryzować, bo wcześniej jako zawodnik spoza KSW Team sporo wyjeżdżałem.

Teraz mam pytanie o hasło z piosenki Cowdera, przy której wychodzisz do walki. Czy brzmi ono ?to nie walka o kobiety? czy ?kobietę?. Na Twoim bannerze widziałem jedną wersję, w piosence słyszę drugą. No i czy ma ono związek z jakimś wydarzeniem z Twojego życia? *śmiech*
– Nie ma oficjalnej wersji. Artur z Cowdera raz śpiewa tak, raz śpiewa tak. Przy okazji zapraszam wszystkich fanów na ich koncert 7 grudnia w Hard Rock Cafe, bo uważam, że chłopaki zajebiście grają. A hasło wymyślił on, więc musisz o to jego spytać.

Masz już pomysł na wejście na KSW 15? Możesz nam dać jakieś wskazówki?
– Na razie nie mam. Na pewno coś będzie, na pewno coś bardzo fajnego *szeroki uśmiech*

Gdzie poza swoim klubem [Adrenaline Fight Częstochowa] zamierzasz przygotowywać się do walki z Materlą?
– Pierwszą fazę przygotowań na pewno zrobię u siebie, a potem tak jak zawsze pojeżdżę po klubach w Polsce. Tym razem ominę Olsztyn, bo jest trochę za daleko, z 500km, a to trochę za dużo żeby jeździć, ale wpadnę do Poznania, do Opola. A jeżeli chodzi o stójkę – i to może być jakaś sensacja ? będę się prawdopodobnie przygotowywał z Marcinem Różalskim.

Właśnie ostatnio wspominał o tym, kiedy robiłem z nim wywiad. Udało się Wam już jakoś dokładniej dogadać?
– Właśnie byłem u niego wczoraj zobaczyć jaki ma klub. Fajne miejsce, fajna atmosfera, na pewno będziemy razem trenować.

A czy możesz już powiedzieć coś o jego szansach na sukces w MMA?
– Myślę, że mogę bez treningu powiedzieć, że jeśli będzie trenował MMA z taką zaciętością i pasją jak muay thai, to daleko zajdzie.

Teraz pytanie z innej beczki: czy do zapowiadanego sparringu z Najmanem już doszło, czy może wszystko rozeszło się po kościach po KSW 14?
– Ja nie wspominałem o sparringu z Najmanem. To on chciał zrobić z tego wielkie show, najpierw obrażał Pudziana, potem obrażał Saletę, teraz obraża mnie i skończyły mu się karty przetargowe. Nie będę mówił o tym więcej, nie rozmawiajmy sportowo o ludziach, o których nie warto rozmawiać.

Oczywiście rozgorzała już cała dyskusja o Twojej walce z Michałem Materlą, czy mógłbyś jakoś przekonać ludzi, by postawili na Ciebie w tym pojedynku?
– Ja o ten pas mistrzowski walczyłem 10 lat. Michał też włożył troszeczkę pracy w ten sukces, myślę, że walka będzie dobra, ale tak jak powiedziałem ? ja zawsze byłem na tym rynku, będę, teraz zamierzam obronić ten pas wielokrotnie i Michał jest dla mnie tylko kolejną przeszkodą, którą muszę przeskoczyć.

Czy chciałbyś coś dodać na koniec?
– Chciałbym tylko pozdrowić wszystkich czytelników Waszego portalu.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o