„Kiedy chcesz go uderzyć, nigdy nie ma go na miejscu” – Q. Jackson o swoim najbliższym przeciwniku

15 Listopad 2010
0
„Kiedy chcesz go uderzyć, nigdy nie ma go na miejscu” – Q. Jackson o swoim najbliższym przeciwniku

Quinton „Rampage” Jackson w rozmowie z Craigiem Fergusonem (CBS Late Late Show) wypowiedział się bardzo krytycznie na temat kierunku rozwoju MMA i określił swojego najbliższego przeciwnika, Lyoto Machidę, jako „nudnego”. Wydawałoby się, że Quinton wraca na dobre tory i zafunduje nam na najbliższym UFC dawkę porządnych emocji.

„Rampage” przyznał, że nie jest do końca zadowolony z przeciwnika, którego mu przydzielono. Nie wynika to ze strachu, ale z mało konfrontacyjnego stylu walki, który prezentuje Machida:

Jestem przygotowany do walki. Wolałbym walczyć z ludźmi, którzy byliby gotowi stanąć tak jak ja naprzeciw mnie i doprowadzić do prawdziwego starcia. Uważam, że tacy ludzie są prawdziwymi wojownikami, przykładem mogą być B.J. Penn czy Matt Hughes. Lubię patrzeć jak tacy kolesie walczą. Inni – szczerze mówiąc nie jestem ich fanem.

Następnie zawodnik wyraził swoje niezadowolenie kierunkiem rozwoju sportu, który coraz bardziej oddala się od realnej walki.

Czuję, że mam ducha walki, prawdziwego wojowniczego ducha. Kiedy wchodzisz do klatki, walczysz. To nie ma być boks, gdzie goście próbują się wzajemnie wypunktować i myślą o zwycięstwie przez decyzję. Jesteśmy zawodnikami MMA, najlepszymi sportowcami na świecie. Po prostu nienawidzę patrzeć jak nasz sport zmienia się w tym kierunku, ludzie czasami już nawet ze sobą nie walczą. Dziś nie jestem nawet w stanie zdzierżyć całego meczu bokserskiego.

Na pytanie czy obawia się bądź co bądź skutecznego stylu Machidy odpowiedział:

Niczego się nie obawiam. Trenowałem naprawdę ciężko do tej walki we wszystkich możliwych aspektach. Potoczy się ona tak jak się potoczy, nie zamierzam się martwić na zapas, będę po prostu walczył. I zrobię to po swojemu, nie martwiąc się o to, co może zrobić Machida.

Przyczyny sukcesu Machidy „Rampage” upatruje w tym, że ten unika wymiany ciosów z przeciwnikiem.

Oglądałem jego walki. Było ciężko, jest tak nudny, prawie zasypiałem oglądając. Stoi z osiem stóp  od swojego przeciwnika i ma swój rekord za bycie najrzadziej uderzanym ze wszystkich zawodników MMA… bo kiedy chcesz go uderzyć, nigdy nie ma go na miejscu.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o