„Prędzej czy później coś będzie.” – wywiad z Jankiem Błachowiczem

23 Listopad 2010
6
„Prędzej czy później coś będzie.” – wywiad z Jankiem Błachowiczem

Chociaż do KSW 15 zostały cztery miesiące, a konkretów na temat gali jest bardzo niewiele, postanowiłem przeprowadzić kilka krótkich wywiadów z zawodnikami, którzy pojawią się w marcu na Torwarze. Na pierwszy ogień poszedł Janek Błachowicz, naszym zdaniem najlepszy półciężki w Europie, który wygrał ostatnich osiem walk, tylko jedną z nich pozostawiając do rozstrzygnięcia sędziom. W wywiadzie opowiada o najważniejszych sukcesach z początków swojej kariery, mówi planach na najbliższą przyszłość i odnosi się do pewnych plotek, które usłyszeliśmy na jego temat. Miłej lektury!

Zanim przejdę do pierwszych pytań chciałem Ci pogratulować zdobycia w ostatnich dniach brązowego pasa brazylijskiego jiu-jitsu pod Joe Moreirą.
Dzięki.
Na początek chciałbym żebyś potwierdził lub zdementował pewne plotki. Słyszałem, że wracając kiedyś z treningu z Rybnika do Cieszyna przespałeś noc na dworcu autobusowym. Czy to prawda?
Hm… To dawna historia i nie pamiętam szczegółów, ale było coś takiego, tylko to nie był powrót z treningu. W każdym razie wracałem z zawodów – byłem jeszcze z jednym kolegą – i uciekł nam ostatni autobus czy w ogóle nie przyjechał, nie przypominam sobie dokładnie. Nie pamiętam już co to były za zawody, ale faktycznie coś takiego się wydarzyło.
Wyliczanki co i ile trenowałeś można znaleźć w Internecie. Ja chciałbym żebyś powiedział zamiast tego o punktach zwrotnych w Twojej karierze, które sprawiły, że zająłeś się sportami walki profesjonalnie.
Dla mnie najważniejsze były sukcesy w Bytomiu. Trzy razy wygrywałem tam Hadaka Waza, to był zawsze mocny, amatorski turniej. Pierwsze dwa były w takich naprawdę fajnych warunkach, jakaś taka stara hala, człowiek czuł się naprawdę fajnie bijąc tam. Właśnie tam przekonałem się, że MMA to jest to, co chcę robić i co sprawia mi największą przyjemność. Łączyły się tam moje doświadczenia, które zdobyłem w taju i submission.
Nigdy nie napotkałem na wiadomość o tym, kto dla Ciebie jest wzorem wśród zawodników MMA.
To nie jest przypadek. Ostatnio czytałem taką kwestię, że ?jeśli będziesz szedł czyimiś śladami, nigdy go nie dogonisz?. Ja mam swój styl, a od poszczególnych ludzi biorę tylko to, co najlepsze i co da się do niego włączyć. Mam parę wzorów, oczywiście, ale nie bazuję na nich w pełni. Oglądam np. Andersona Silvę i widzę, że coś mu fajnie wychodzi, więc staram się to przetrenować i sprawdzić, oglądam Fedora i próbuję układać jego najlepsze argumenty pod siebie. Dlatego trzeba to podpasować pod swoją osobę, to co jest dobre dla Shoguna, niekoniecznie będzie dobre dla mnie, bo każdy jest indywidualistą.
Wszyscy czekamy na wiadomość co do Twoich startów poza KSW, tym co jest powszechnie określane jako ?za Oceanem?. Czy są w tej sprawie jakieś postępy, którymi mógłbyś się podzielić?
Oczywiście nie mogę mówić konkretów żeby nie zapeszyć, bo już parę razy tak zrobiłem i potem się przejechałem. Ale rozmowy trwają i prędzej czy później coś będzie. Ja po prostu nie chcę do UFC wchodzić do undercardu, chciałbym od razu w walczyć w main cardzie, nawet na jakimś mniejszym wydarzeniu. Kontrakt jest łatwo podpisać, ale trzeba podpisać dobry kontrakt. W swoim czasie coś na pewno wyjdzie.
Zamierzasz w 2011 roku startować poza MMA, chociażby w grapplingu czy muay thai?
Jeśli nie będzie mi to kolidować w przygotowaniach do MMA to można popróbować, ale mówię, to wszystko zależy od tego jak się poukładają walki i przygotowania. Jeśli wszystko się fajnie ułoży to pewnie wystartuję czy to w taju, czy w kulance.
I na koniec jedno pytanie o Twoich kolegów. Kułak vs. Materla, na kogo postawiłbyś swoje pieniądze?
Wiesz co, nie wiem, obydwaj mają swoje argumenty w tej walce i jakoś to na ringu wyjdzie. Wydaje mi się, że… *chwila ciszy, głębokie zastanowienie* hmm… *po dłuższej chwili parsknięcie śmiechem* nie no, nie wiem. Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Będzie wyrównana walka, na pewno. Jeszcze się nad tym nie zastanawiałem, ale… wydaje mi się, że jednak Michał pomimo tej przerwy da radę.
Chciałbyś coś dodać na koniec?
Pozdrawiam wszystkich fanów oraz czytelników mmanews!

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
wungielzamiostsyrcaF. GeorgiewMikiR2D2Kamillo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wungielzamiostsyrca
Gość
wungielzamiostsyrca
Offline

Janek pozdrowienia ze slaska
jestes z Tomkiem Drwalem i Mamedem najlepszym polskim zawodnikiem zdecydowanie najskromniejszym tak slabo docenianym do tej pory dopiero po ksw
Silesia jest za Toba
ps masz klase nigdy nie robisz freak show i jestes czlowiekiem pozdro i duzo szcescia i zdrowia a pieniadze i sukcesy same przyjda

Miki
Gość
Miki
Offline

Czego on jeszcze szuka w tej podrzędnej lidze jakim jest ksw?
Oni kase zarabiaja a płacą tyle co nic

R2D2
Gość
R2D2
Offline

Nie no szacun, świetnie się czytało. Szczególnie to z dworcem
PS. Ja tez będę walczył na Hadaka niedługo 😀

Kamillo
Gość
Kamillo
Offline

Fajny koleś, szkoda,że nie ma jego walk w dobrej jakości.