Riki Fukuda i Kid Yamamoto dla „Kamipro”

autor:
09 Listopad 2010
1
Riki Fukuda i Kid Yamamoto dla „Kamipro”


(foto: sherdog.com)

Jeden z najpopularniejszych japońskich zawodników MMA, Norifumi ‚Kid’ Yamamoto oraz mistrz DEEP w wadze średniej, Riki Fukuda na łamach magazynu „Kamipro” wspominają czasy, kiedy byli młodymi zapaśnikami. Poznajcie Kida z innej strony.


Rozmowę przeprowadził redaktor magazynu „Kamipro”.

Kid Yamamoto: Cześć Riki, już dawno się nie widzieliśmy.

Riki Fukuda: Zgadza się Kid. To już chyba z rok?

Kid: Też mi się tak wydaje.

Dzisiaj Norifumi ‚Kid’ Yamamoto i Riki Fukuda są moimi gośćmi. Obaj byliście zawodnikami Yamanashi Gakuin University zanim dołączyliście do Krazy Bee czyż nie?
Kid:
Dokładnie, walczyliśmy dla tego samego klubu kiedy ja byłem seniorem, a Riki dopiero przybył do klubu, inaczej mówiąc był świeżakiem.

Podobno Kid był dla Ciebie miły?
Riki:
Tak to prawda.

Jaki wtedy był Kid?
Riki:
Oh, był straszny.

Kid: Naprawdę? Myślałem, że zachowywałem się wtedy normalnie? (śmiech)

Riki: Nie, niestety nie byłeś.

Ty myślisz, że zachowywałeś się normalnie, ale inni mają odmienne zdanie
Kid:
Nie wiem. Byłem wtedy bardzo młody, miałem ok. 20 lat.

Riki: Hmm… Raz kazałeś mi wyprać wszystkie stroje zapaśnicze, tych którzy startowali w licealnych mistrzostwach Japonii.

Czyli prałeś kostiumy Kida i reszty.
Riki:
Niestety zawody trwały dwa dni, a ja zgubiłem wszystkie ubrania po pierwszym dniu, kiedy je prałem.

Kid: No tak, pamiętam. Zmarnowałeś wtedy nam dzień.

Riki: Kiedy straciłem wszystkie ubrania spanikowałem. Kiedy spanikowałem przeprosiłem Kida za to, a on odpowiedział żebym się nie martwił. Po prostu skoncentruj się na naszych zawodach. Płakałem wtedy, bo spanikowałem.

To musiało zabawnie wyglądać kiedy płakałeś jak dziecko.
Riki:
Myślałem, że to będzie ostatni dzień mojego życia. Na szczęście udało się znaleźć nasze ciuchy przed startem turnieju. Wtedy naprawdę mi ulżyło. Kid wtedy wygrał zawody. Kiedy dowiedział się, że udało się znaleźć ciuchy, wziął mnie na bok i powiedział: „Miałem ochotę Cię zabić, ale już Ci przebaczyłem”.

Czy w klubie, w którym trenowaliście, Kid był uznawany za szefa?
Riki:
Tak, jako, że studiował w USA to znał angielski i dlatego praktycznie wszystkim rządził. Jednak Kid był spoko, mimo, że byl szefem był fajnym gościem. Tłumaczył dla mnie piosenki w języku angielskim.

Kid: Właśnie. Musisz napisać to w wywiadzie.

Dobra, mam. A jak motywowałeś Rikiego?
Kid:
Zawsze go ostrzegałem „Riki, lepiej, żebyś dał z siebie wszystko”, chodzi Ci o coś takiego?

Dokładnie tak.
Kid:
Zawsze byłem wściekły na Rikiego, ale nie dbałem o niego. Tak naprawdę to nie byłem wściekły. Chciałem tylko, by on był jak najlepiej zmotywowany.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sawicki Paweł
Gość
Sawicki Paweł

Mit o Kidzie potwierdzony :d Poster Boy japońskiego MMA 🙂 ciekawe, czy w końcu znaleźli u niego maryśkę, jak było to zamieszanie