Nikomu już nie można ufać, nawet sobie…

10 grudzień 2010
1

Odnoszę wrażenie, że MMA powoli zaczyna popadać z jednej skrajności w skrajność. Najlepszym przykładem jest poniższa walka Setha Baczyńskiego z Timem McKenzie (Tachi Palace Fights 7), po której już nikt nie będzie miał wątpliwości, że należy łamać kości i tłuc przeciwnika do nieprzytomności, nie czekając na reakcję sędziego. Ale decyzję pozostawiam wam…

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Arczi
10 lat temu

z tym łamaniem kości to przesada, bo faktycznie powinien był we własnym interesie przetrzymać dźwignię chociaż trochę dłużej. Klepanie było zbyt delikatne, a reakcja zbyt szybka, żeby liczyć na to, że sędzia to zauważy. To też tylko człowiek. A że przeciwnik to k… jeśli odklapał, a potem dalej uderzał – to inna sprawa.

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x