Fedor wraca… i nic się nie zmieniło

18 Styczeń 2011
1
Fedor wraca… i nic się nie zmieniło


I’m still number 1… in some M-1 people’s eyes

Dzięki Bogu Fedor wraca! W tym samym dresie, trenując tak samo, z tym samym nastawieniem.

I tak, dokarmiając wszystkich internetowych „hatersów” – nadchodzący pojedynek z „Big Foot” Silvą, to pierwszy występ Rosjanina, od czerwcowej porażki z Fabricio Werdum. Jak zapowiada:

„Nic się nie zmieniło we mnie. Trenuję tak samo, jak trenowałem do tej pory. Po prostu stało się, że popełniłem błąd w mojej poprzedniej walce. Dlatego na treningu, upewniłem się że nie popełnię go po raz drugi.”

I jak mu nie wierzyć?

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Halucynogen Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Halucynogen
Gość
Halucynogen
Offline

He`s known as the Last Emperor. They say he can`t be beaten. :]