Vitor Belfort sprowadza mistrzów Karate przed walką z Andersonem Silvą

13 Styczeń 2011
3
Vitor Belfort sprowadza mistrzów Karate przed walką z Andersonem Silvą

Zaledwie rok temu Vitor Belfort zdobył niebieski pas w Karate, aby dzisiaj uznać, że to właśnie zdolności wyniesione ze stylu Shotokan, odegrają największą rolę w pojedynku z Andersonem Silvą na UFC 126. „The Phenom” dołączył do obozu treningowego, prowadzonego przez Jayme Sandalla – mistrza Karate Ameryki Południowej.

Sandall pomagał Belfortowi w walce z Richem Franklinem i wszyscy pamiętamy jej błyskawiczny i zaskakujący przebieg. Jak obiecuje ekipa treningowa Belforta, na pojedynek z Andersonem przygotowali specjalną strategię.

„Zamierzamy przygotować bardzo techniczną strategię, specjalny plan do walki z Silvą. Mistrz Vinicio Antony zaprojektował serię ruchów Karate i w rezultacie uzyskał specjalną strategię dostosowaną do tego pojedynku.”
„Karate raz jeszcze przyszło z pomocą i zaostrzy zdolności Vitora. On już w tej chwili robi kondycję, stójkę i walkę w parterze. Jest dobrze wyszkolony. teraz dodamy jeszcze timing i trzymanie dystansu, zarówno w ataku jak i w obronie.”

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
ArcziF. GeorgiewPancrase Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Arczi
Gość
Arczi
Offline

ale żeby akurat karate ćwiczyć?! :O

F. Georgiew
Użytkownik

Zgadzam się, o ile nowoczesne style karate (Maciej Górski – Sei-Budokai, Semmy Schilt – Ashihara, etc.) są kompatybilne z MMA, to inne wymagają już mocniejszych zmian, które tak naprawdę z metodyką nauczania karate i stylem walki charakterystycznym dla karate nie mają już dużo wspólnego. To ma sens, tylko pytanie czy aby na pewno to dalej jest karate?

Pancrase
Gość
Pancrase
Offline

Dziwny wybór. Robienie karate pod MMA ma sens, ale mało które karate zapewnia odpowiedni hardkor na treningach i mało który trener karate ma pojęcie o trenowaniu go pod kątem MMA. Lyoto dużo korzysta z metod shotokańców (zejścia, te jego dziwne ataki), ale ogólnie mało komu się to udaje i wychodzi na dobre.