Sengoku 17 zawieszone

autor:
01 Luty 2011
1
Sengoku 17 zawieszone

Jak donosi mieszkający w Tokyo dziennikarz, Daniel Herbertson, Sengoku 17 zostało zawieszone z powodu burzy medialnej, a raczej negatywnych artykułach w 'Kamipro' oraz 'Gong Kakutougi'. Co i jak dowiecie się w rozwinięciu. Szczególnie polecam ludziom, których obchodzi japoński rynek MMA.


Wszystko zaczęło się od dwóch nieprzychylnych artykułów, w którym wypomina się słabą organizację i narzeka na to, że zawodnicy walczący na Soul of Fight podpisywali kontrakty na walkę w dniu walki, albo nawet po swoich walkach. ’Kamipro' natomiast żartowało z organizacji Soul of Fight, pisząc, że puste miejsca na trybunach były konieczne z powodu zachowania bezpieczeństwa pożarowego.

Nagonka prasowa może doprowadzić do wycofania się głównego inwestora na japońskim rynku MMA, Don Quijote. Jak na razie doprowadziła tylko do zawieszenia gali Sengoku 17. Organizacja żąda przeprosin od Manabu Takashimy, redaktora 'Gong Kakutougi'.

Artykuł Takashimy to był wywiad z Hatsu Hiokim, który zgadza się z niektórymi opiniami dziennikarza, ale nazwisko mistrza Sengoku zostało pominięte. Takashima ma rację, bo przynajmniej jeden kontrakt został sfinalizowany po gali, ale było to spowodowane zmianami w umowie.

Oficjalna odpowiedź Sengoku jest taka, że Don Quijote rozważa wycofanie się z finansowania MMA, jeśli nagonka medialna na Sengoku będzie trwać. Ponadto podkreśla, że japońskie MMA nie przetrwa bez Don Quijote, gdyż to ta firma wykupiła Pancrase, finansuje Sengoku i była głównym sponsorem Shooto, Dream czy Pride.

Takao Yasuda z Don Quijote uważa, że nie ma wsparcia w społeczności japońskiego MMA. Przeszkadza mu to, że znane z 'FEG-owych' poglądów 'Kamipro' za mało uwagi poświęca SRC. Wpadka z organizacją Soul of Fight i żarty na łamach 'Kamipro' trochę rozzłościły Yasudę, który czując brak wsparcia w mediach i fanach rozważa zakończenie finansowania japońskiego MMA.

Henderson na koniec pisze, że atakowanie jednego z najlepszych japońskich dziennikarzy MMA nie przyniesie Sengoku żadnych efektów, a na pewno nie uwagę mediów, o co zabiega finansujący sport Yasuda.

Co to oznacza? Jeśli media dalej będą atakować Sengoku to możliwe, że Yasuda się wycofa, jednak jeśli nie wycofał się po upadku Pride, to raczej wyśmiewanie się z Soul of Fight na łamach prasy nie zniechęci go do finansowania JMMA. Ciekawe tylko, kiedy odbędzie się Sengoku 17 i z kim zawalczy Hatsu Hioki, bo jego występ jest pewny. Może z Lionem Takeshim Inoue? Ich walka na Shooto była wyrównana, a skoro Dream ma kłopoty, to Inoue jest wolny.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
F. Georgiew
10 lat temu

To są fatalne wieści, które niestety potwierdzają relacje na niejednym zagranicznym forum. Liczę na to, że jakoś to się ustabilizuje. Fajnie czasem oderwać się od amerykańskiego rynku, Japonia ma niepowtarzalne smaczki.

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x