JZ Cavalcante chce wrócić na właściwy tor

29 Czerwiec 2011
0
JZ Cavalcante chce wrócić na właściwy tor


„Ej czi czi bejbi!” (ATT baby)

To był wyjątkowo pechowy wieczór dla JZ Cavalcante. Kiedy po dłuższej absencji w końcu wrócił na ring, jego walka zakończyła w najgorszy, możliwy sposób. Przypadkowy palec w oko Justina Wilcoxa zmusił sędziego do przerwania walki i ogłoszenia braku rozstrzygnięcia. Zawiedziony lecz wciąż pełny nadziei, JZ wie że jedynym rozwiązaniem jest szybki powrót.

„Postrzegam wszystko jako naturalny proces a moja determinacja oraz miłość do sportu jest tym, co nie pozwala mi się poddać. Jestem zdrowy i czekam żeby wrócić na właściwą drogę, ponieważ czuję że potrzebuję walczyć częściej.”

Przy okazji fighter pokusił się o małe wyjaśnienie sytuacji z przypadkowym palcem włożonym w oko jego przeciwnika w trakcie pojedynku na ostatnim Strikeforce.

„Po pierwszej rundzie wróciłem bardziej agresywny i chętnym dać z siebie wszystko. Czułem, że muszę napierać bardziej niż robiłem to na początku. Po tym jak trafiłem go frontalnym kopnięciem, nie pamiętam dobrze czy Wilcox próbował chwycić moją nogę czy może próbował mnie uderzyć, ale mieliśmy wówczas uderzenie krzyżowe, dlatego rozciągnąłem nieco ramię przez co stworzyło się trochę przestrzeni. Wówczas on po prostu znalazł swoim okiem mój palec. Nie jestem w stanie powiedzieć czy naprawdę uderzyłem go w oko, ponieważ to bardzo delikatna strefa gdzie w zasadzie wszystko boli. Justin upadł na podłogę. Szanuję go oraz decyzję sędziego.”

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o
>><<
ZamknijX