Mówisz Anderson, myślisz Hamburger

28 lipiec 2011
5
Mówisz Anderson, myślisz Hamburger

Jakie jest najpopularniejsze określenie amerykańskiej publiczności po każdej gali UFC? „Ten hamburger to, te hamburgery tamto”. Nie dziwię się więc, że po latach dominacji na amerykańskiej ziemi, presji uległ nawet najlepszy fighter na planecie – Anderson Silva.

Zgodnie z maksymą „Jeżeli wskoczysz między wrony, trzeba krakać jak i one” Anderson zgodził się zostać twarzą Burger Kinga w Brazylii i zachęcać swoją podobizną do degustacji tych podstępnych kanapeczek, które chcą zostać jedynie twoimi przyjaciółmi. Nie od dziś wiadomo, że hamburger to przecież podstawa diety sportowca!
Jak zapewniają przedstawiciele Burger Kinga:

„Anderson świetnie identyfikuje się z marką, jest idolem publiki, zwłaszcza młodych ludzi, którzy są przecież naszymi głównymi klientami.”

Podziel się ze znajomymi

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Leglocker
Leglocker
11 lat temu

Dlaczego nie Roy Nelson? 😉

Dantev
Dantev
11 lat temu

raz wy życiu jadłem cokolwiek przed treningiem…nie jem co najmniej 2h przed.Tylko pije (woda,kawa,bcaa,ew zupa bez wkladu) Raz zjadłem obiad i było BARDZO nieciekawie. A rzygających na treningach też widziałem. W jaki sposób Cię nie sponiewierało to za bardzo nie rozumiem. Chyba że zjadłeś jedno skrzydełko.

Maciek
Maciek
11 lat temu

Dziwne, bo ja ciezko trawie takie rzeczy 😀

F. Georgiew
11 lat temu

Mówcie co chcecie, mój najlepszy trening w życiu, kiedy nic nie przewracało mi się w żołądku i miałem energię przez całą jego długość był właśnie po wizycie w burger kingu. Powaga, miałem takiego powera, że zastanawiałem się czym oni karmią te krowy, które idą potem na kotlety.

5
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x