Rashad Evans – serce mówi Rampage, rozum mówi Jones?

19 Lipiec 2011
Rashad Evans – serce mówi Rampage, rozum mówi Jones?


Rashad Evans: „Poza tym że cię nienawidzę, to nawet cię trochę lubię.”

Byliście kiedyś w sytuacji między młotem a kowadłem? No więc Rashad Evans był… i to zapewne nie raz. Wszystko za sprawą jego temperamentu, który nie raz zawiódł go w sytuacje, w których normalny człowiek nie był.
Słynne spotkanie w oktagonie z Quintonem Jacksonem czy niedawna scysja z Jonem Jonesem weszły w nowe stadium. Kogo bardziej nienawidzić? Rampage’a, który na oczach milionów telewidzów nazwał Rashada „Gejszadem” (red. „Raszad/Gejszad) czy Jonesa, który złamał niepisany kod między zawodnikami jednego teamu? Odpowiedź może być dla niektórych zaskakująca.

„Myślę, że wygra Jon Jones. Chciałbym zobaczyć jak Rampage złapie go na jakieś uderzenie, ale szczerze wierzę że Rampage nie robi tego co powinien i nie zrobi tego co powinien aby wygrać tytuł. On po prostu żyje oparami z czasów Pride a tymczasem powinien iść naprzód i traktować rzeczy poważnie. Jeżeli by tak zrobił, myślę że byłby w stanie coś osiągnąć, ale on nawet nie stara się być poważnym.”

Jak to mówią „Od miłości do nienawiści” i odwrotnie.