Bas Rutten o sytuacji „ZUFFA kontra Golden Glory”

12 Sierpień 2011
3
Bas Rutten o sytuacji „ZUFFA kontra Golden Glory”


W tym roku Mikołaj nie przyjdzie…

Jeżeli każdy z nas miałby w życiu swojego Basa Ruttena, świat byłby znacznie lepszy. Co więcej, powinna być taka zasada, że w kwestiach spornych wkracza El Guapo i jednym, siarczystym ciosem a’ la Pancrase, wydaje osąd ostateczny i niepodważalny.
W środku obszerny punkt widzenia Basa na ostatnie zawirowania pomiędzy Golden Glory i ZUFFĄ o których pisaliśmy szerzej TUTAJ.

„Wiele osób pytało mnie o mój punkt widzenia na temat tego co stało się ze Strikeforce i Golden Glory. Wreszcie, po informacjach które usłyszałem od fanów i samych zamieszanych w całą sytuację zawodników., postanowiłem że napiszę to co myślę.
Na początku usłyszeliśmy jak Dana White potwierdził problemy w rozmowach z menadżmentem Golden Glory, że nie chcą aby czeki były wystawiane bezpośrednio na zawodników. Wtedy zobaczyliśmy jednak zdjęcie czeku Marloes Coenen na którym widniało jej nazwisko, czek który zainkasowała osobiście.
Ktoś może zapytać ‚Dlaczego Golden Glory robi w ten sposób interesy?’ Cóż, dla ich własnej ochrony oczywiście, ale to prawdopodobnie zaczęło się wtedy gdy niektóre czeki z Japonii odbijały się od organizacji. Gdyby się nie odbijały, zawodnicy mogliby zainkasować je dopiero 6 lub 8 tygodni później. Ponieważ zawodnicy chcą swoich pieniędzy od razu a Golden Glory kocha swoich zawodników, powiedzieli więc ‚Nie ma problemu, zapłacimy zawodnikom z WŁASNYCH pieniędzy, opłacimy ich trenerów i sparring partnerów a kiedy wpłyną pieniądze, potrącimy wszystko z czeku i w ten sposób wszyscy zostaną opłaceni.
Wiem na przykład, 100% potwierdzone, że WCIĄŻ próbują odzyskać pieniądze od niektórych organizacji. Zawodnicy jednak zostali opłaceni a Golden Glory nie, ponieważ zapłacili zawodnikom z własnych pieniędzy. A teraz pewne osoby nazywają och oszustami? Proszę niech mi ktoś wytłumaczy, kto jeszcze, który menadżment, podajcie mi jedno nazwisko, robi coś takiego dla swoich zawodników?
Jako fighter, to byłoby coś naprawdę fajnego, co więcej nawet dla trenerów, ponieważ zapytajcie trenerów, ile razy zostali opłaceni przez zawodników? Będziecie zdziwieni jak wiele razy NIE płacono im wcale. Znam zawodników którzy zostali mistrzami świata w dużych organizacjach, nawet w UFC i nigdy, tak, dobrze przeczytaliście, NIGDY nie płacili trenerom (OK, mogę się mylić w jednym czy dwóch przypadkach, ale jestem całkiem pewny że się nie mylę). Obrzydza mnie to i z chęcią wymieniłbym nazwiska, ale z szacunku do ich trenerów, nie zrobię tego. Mam nadzieję, że zawodnicy ci czytają to i wiedzą że ja wiem.
Tak czy inaczej, te problemy nie istnieją w Golden Glory, przynajmniej nie wtedy gdy wszystkim zajmuje się menadżment.
Wiemy więc dlaczego Golden Glory ma takie praktyki. Oczywiście kiedy Golden Glory usłyszało, że UFC chce płacić swoim zawodnikom bezpośrednio i że inaczej nie będą robili interesów, od razu powiedzieli ‚Nie ma problemu’. Dlatego właśnie widzieliście ten czek od Marloes Coenen.
Jaki jest więc prawdziwy powód usunięcia zawodników?
Cóż, ponieważ nie mamy jeszcze jednoznacznej odpowiedzi, zacząłem spekulować i myśleć o wszystkim. To właśnie robisz gdy nie masz na coś pewnej odpowiedzi.
Prawda jest taka, nie wiem na pewno, ale z tego co wiem Alistair był w pięknym położeniu. Jeżeli wygrałby kolejną rundę turnieju, jego kontrakt byłby zakończony i wtedy naprawdę byłby w idealnej sytuacji.
Taką samą sytuację miałem w Pancrase. Miałem zakontraktowaną jeszcze jedną walkę, Pancrase tylko czekało na ta chwilę i od razu wystawili przeciwko mnie Funakiego. Pomyśleli: „Funaki raz go pokonał, zrobi to więc raz jeszcze a kiedy tego dokona, będziemy mieli Basa w świetnej pozycji do podpisania nowego kontraktu. Ale to wszystko się zawaliło, ponieważ pokonałem go i miałem argumenty do negocjacji. Podobnie było z Alistairem, jeżeli by wygrał swój kolejny pojedynek.
Słyszeliście od niego zapewne, że do walki z Werdumem wyszedł kontuzjowany i że Scott Cooker wiedział o tym, obiecując mu czas na wyzdrowienie do kolejnego pojedynku. „Nie ma problemu, finały będą późną jesienią” powiedział.
Nagle zmienili jednak datę, zdaję się dlatego że w ten sam dzień miał być jakiś iny event, ale jaki by nie był powód, Alistair miał obiecane późną jesień, NIE wrzesień.
Aha, a dla osób którzy się zastanawiali dlaczego Alistair nie ogłosił oficjalnie, że był kontuzjowany po tym wystąpieniu ‚nie w swoim stylu’ w pojedynku z Werdumem? Powodem dla którego tego nie zrobił jest fakt, że Alistair nienawidzi osób które szukają wymówek. Powiedział nawet, że Remy Bonjaski zasługuje na Oskara po tym jak narzekał na walkę którą przegrał. Słyszał nawet narzekania od Badr Hari, kiedy przegrał z Alistairem. Dlatego ostatnią rzeczą jaką Alistair chciałby zrobić, to być jak te osoby, które szukają wymówek.
Teraz, jeżeli chodzi o walkę z Big Foot Silvą, to prawdopodobnie najważniejsza walka w jego karierze. Nie wydaje się wam, że wolałby być bez żadnych kontuzji do pojedynku z takim gościem? Zwłaszcza po występie z kontuzją, przez którą nie mógł wystąpić tak jak ma to w zwyczaju.
Mówiąc o kontuzjach, dlaczego Strikeforce nie poprosiło o radę swoich lekarzy? Czyż nie dlatego, że być może wiedzieli o jego kontuzji? Czy może po prostu chcieli się pozbyć go z tego „złotego kontraktu” który miał podpisany? Naprawdę nie wiem jaki był prawdziwy powód, ale powiedzcie, czy to mogło być coś innego? Ponieważ dla mnie, to wszystko wygląda dziwnie, aż się chce zacząć knuć spiskowe teorie.
Tak jak, czy to wszystko wynikło ze stresu spowodowanego sprzedażą firmy i Strikeforce nie zdawało sobie sprawy, że stworzyli mu naprawdę dobry kontrakt? A może to nie miało znaczenia, bo i tak sprzedawali firmę?
Ponieważ fakt, że Alistair jest mistrzem wagi ciężkiej Strikeforce (i jedyną osobą która dzierży tytuł K-1 i 2 inne tytuły MMA) i ma oficjalny powód żeby nie walczyć (prześwietlenie plus listy od lekarza), naprawdę zastanawia mnie dlaczego zwolnili go z organizacji.
I nagle, następnego tygodnia zwolnili resztę ekipy Golden Glory. Ok, spodziewałem się tego, Alistair nie walczył, ale Jon Olav Einemo (który również został opłacony bezpośrednio przez ZUFFĘ) był w UFC a nie w Strikeforce. Marloes Conen po przegranej zaledwie ostatniej walki, która była pojedynkiem o tytuł mistrzowski i oni ją zwolnili!?
Nie lubią zarządu Golden Glory, oto co wiele osób przesłało mi przez twittera i wiecie co? Teraz naprawdę zaczyna tak wyglądać.
Niektórzy z was powiedzą jednak, że Kharitonov przecież wciąż tam jest, nie zwolnili go a przecież jest z Golden Glory. Tak, to prawda ale jakby go wyrzucili to wtedy wszyscy mieli by 100% przekonania że to był jedynie pokaz siły (ZUFFY). Teraz tak naprawdę nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę. Wszystko co możemy zrobić to spekulować i tworzyć teorie spiskowe.
Jakie by nie były powody, w tej sytuacji tracą fani. Ponieważ szansę, że Alistair wystąpi kiedykolwiek w UFC, są małe. Nie wiem jak wy, ale z chęcią zobaczyłbym Alistaira zestawionego z Juniorem dos Santosem!
Miejmy więc nadzieję, że wszystko zostanie naprawione!
I ostatnia sprawa, dla waszej wiedzy, ponieważ ludzie także tworzą własne historie na ten temat. Kiedy Alistair wygrał po raz pierwszy pas Strikeforce, nie miał podpisanego kontraktu ze Strikeforce. Oni nie zaproponowali mu kontraktu od września 2007 do maja 2009, kiedy zabezpieczali umowę z Showtime. To właśnie dlatego Alistair nie bronił nigdy tytułu w ciągu tego okresu. Nie mieli pieniędzy aby mu zapłacić, ani przeciwników dla niego. Spójrzcie na wagę ciężką SF z tego okresu. Czy Alistair miał walczyć z Paulem Buentello raz za razem?

Uff, brawa dla mnie za przetłumaczenie tego wszystkiego… normalnie bym się zdenerwował słysząc to wszystko co napisał Bas, ale ponieważ jestem na wakacjach teraz mam jedynie ochotę odejść od klawiatury!

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
dantevTDMaciek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
dantev
Gość
dantev

Z ostatniego wywiadu Ariela z Danutą wynika, że problem najprawdopodobniej zostanie zażegnany. Oby.

Maciek
Gość
Maciek

Dzięki TD