Dennis Hallman tłumaczy się z niecodziennego stroju na UFC 133

09 Sierpień 2011
Dennis Hallman tłumaczy się z niecodziennego stroju na UFC 133

Założę się, że wśród gorących reakcji podczas oglądania ostatniego UFC, najgłośniej krzyczeliście do monitora, gdy zobaczyliście w czym zamierza walczyć Denis Hallman. A jeśli oglądaliście to z kolegami po paru piwach, postawiłbym na to każde pieniądze. Dana White postanowił nawet nagrodzić Briana Ebersole bonusem w postaci 70.000$ za szybkie pozbycie się „tego czegoś” z ekranu telewizora, a także rozpoczęto rozmowy na temat etykiety i przepisów, które nie pozwolą innym fighterom na podobne wyskoki. Jak się jednak okazuje, niefortunny wybór stroju nie był wyborem samego Hallmana. Kto dokładnie go do tego zmusił i dlaczego, dowiecie się w środku posta.

Jak się okazuje, Hallman przegrał zakład z kolegami z klubu – Lenem Bentleyem i Sterlingiem Fordem.

Nie mogę powiedzieć o co się założyliśmy, ale przegranie tego zakładu zaowocowało koniecznością walki w kąpielówkach. Myślałem, że to jest zabawne, że to dla mnie będzie to niekomfortowe. Właśnie dlatego ten zakład tak wyglądał. Ale nie spodziewałem się, że komukolwiek będzie to przeszkadzało.

Komentarze do newsów o Hallmanie udowadniają, że jednak przeszkadzało. Padają oskarżenia o seksizm (kobiety użalają się, że nie mamy nic przeciwko bikini), homofobię (tego nie rozumiem), atakuje się Danę White’a za wyolbrzymioną reakcję oraz wiele, wiele innych.

Hallman nie sądzi, by White wyrzucił go z pracy za założenie tych… kąpielówek. Jak twierdzi, jego szef nie jest osobą zdolną do czegoś takiego. Tym bardziej, że w celu uratowania rozpiski wyszedł do walki z kontuzją łokcia, która jak twierdzi kosztowała go przegraną.

My zaś ze swojej strony obiecujemy, że jeśli nie wydarzy się w tej sprawie nic wielkiego, to pierwszy i ostatni news na temat majtek.

Komentarze

  • Rafał

    Może na takedown.pl będą takie do kupienia, co?:D