Alistair Overeem wciąz nie opłacony przez K-1

20 Wrzesień 2011
Alistair Overeem wciąz nie opłacony przez K-1


Koniec końców, powodów do radości nie ma…

Jeżeli kiedykolwiek myśleliście nad złożonością powodu, dla którego Alistair Overeem opuścił dwie organizacje w których dzierżył pasy mistrzowskie i podpisał kontrakt na wyłączność, jest on całkiem prosty. Tylko z UFC Holender miał pewność, że dostanie swoje ciężko zarobione pieniądze.

„K-1 mi nie zapłaciło. Jesteśmy w trakcie podjęcia odpowiednich działań, ale Japonia to ciężkie środowisko, aby się w nim swobodnie poruszać. Jest bariera językowa i kulturowa. Czy spodziewamy się pozytywnego rozwiązania? Ciężko powiedzieć. Wydaje mi się, że to będzie naprawdę trudne. FEG ma sporo zobowiązań i niezapłaconych rachunków, więc moja wypłata może być jedynie jednym z wielu. Mają spory dług.”

Jeżeli mnie jednak pamięć nie myli, akurat zawodnicy teamu Golden Glory nie mogli narzekać, ponieważ jak pamiętamy, o co zresztą było sporo krzyku ze strony ZUFFY, to przede wszystkim Golden Glory bierze na siebie niezapłacone rachunki a sama płaci zawodnikom ze swojej kieszeni. Oczywiście fakt pozostaje faktem, po K-1 byśmy się tego nie spodziewali, zwłaszcza względem swojego mistrza.