Chael Sonnen o walce Silva vs. Okami

04 Wrzesień 2011

Długo czekaliśmy na pierwsze większe wypowiedzi Chaela o ostatniej walce jego faworyta, Yushina Okamiego. Trzeba przyznać, że mówi bardzo sensownie, pomijając jedynie fakt, że Japończyk przegrał walkę nie tylko ze względu na swoje błedy, ale też umiejętności Andersona. Swoją drogą, doczekaliśmy się dnia, kiedy Sonnen wypowiada się o Silvie pozytywnie, nawet nie krytykuje specjalnie nazywanie go „najlepszym w historii”.

Komentarze

  • andersonn

    sonen nie mialby zadnych szans z andersonem, w ich 1 walce poprostu stal sie najwiekszym szczesciarzem na ziemi poniewaz silva nie byl dysponowany i dlatego go nie znokautowal jak cala reszte … oby dloszlo do rewanzu bo wkurza mnie gdy porownuja poziom sonena do spidera a wiadomo kto jest mistrzem a kto zwyklym nakoksowanym patalachem

  • Blade

    Trochę więcej szacunku do gościa z ogromnymi osiągnięciami w zapasach i MMA.

  • zamknij morde anderson bo ci vitor jeszcze najebie w rewanżu

  • andersonn

    ten sam vitor ktory 1 rundy nie wytrzymal? hahahaxD zal : ) a sonen w mma nie ma zadnych osiagniec nie pokonal ani jednej gwiazdy no bo kogo? 🙂

  • F. Georgiew

    Są pewne granice, które przekroczyłeś andersonn. Albo kojarzysz Vitora tylko z ostatniej walki, albo po prostu uprawiasz trolling 😉 Sonnen pokonał Marquardta, Okamiego, Millera, Prangleya czy dwóch Millerów. Myślę, że to sporo.

  • andersonn

    miller nic nie znaczy w mma, okami to tez zadna gwiazda :)marquardt rowniez nie byl nigdy mistrzem i nie bedzie,sadzilem ze wspomnicie jedynie o paulo a tu prosze juz paulo nie jest championem nawet dla was 😀 a vitora zajebiscie szanuje wiem od dziecka kim jest dla mnie to najlepszy bokser w mma ale mistrz moze byc tylko jeden 🙂 kiedys byl nim chuck a teraz anderson 😉

  • prisoneq

    Więc, po co Silva walczy z takimi Okami, Marquardt, Maia itd. itd… Marquardt to ktoś kto pokonał Maia’e w kilka sekund, Silva tańczył z nim 5 rund. Proszę cię gościu nie kompromituj się, koniecznie chcesz wmawiać ludziom, że Silva to Bóg, a wszyscy inni ścierwo, podczas gdy bez rewanżu Sonnen vs Silva, wątpie żeby ludzie nie mieli żadnych wątpliwości co do boskości Andersona. To walka która musi się odbyć, bo to nie Sonnen miał farta w tej walce. Takie submission na 2,5 minuty przed końcem to oczywiście dużo skilla, ale też FART.