Paul Daley: „Planuję wrócić do UFC.”

29 Wrzesień 2011
Paul Daley: „Planuję wrócić do UFC.”

Po pamiętnym, niehonorowym uderzeniu Paula Daleya w twarz Josha Koschecka, kilka sekund po ostatniej syrenie kończącej pojedynek, kara była brutalna a jej egzekucja natychmiastowa. Dana White wyrzucił młodego i gniewnego Brytyjczyka z UFC oraz oznajmił, że Daley już nigdy nie pojawi się w UFC. Jedna z moich pierwszych myśli, które przelałem wówczas w jednym z newsów, było: „Nigdy nie mów nigdy.”

Od pamiętnej akcji Paul miał siedem pojedynków, z czego wygrał pięć. Jak przyznaje w wywiadzie dla fighhype.com, czas na powrót do UFC. Pytanie, czy UFC przyjmie go z powrotem? Jaką da gwarancję, że sytuacja się nie powtórzy i co zaoferuje im w zamian?Dzięki fighthype.com odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w środku.

Gratuluję wygranej z Jordanem Radevem. Jak się czujesz po swoim wystąpieniu na BAMMA 7?
To był przyzwoity występ. Radev to twardy zawodnik.

Zrobione spore wydarzenie z tego, że nie wyrobiłeś z wagą na dzień walki. Później ujawniono, że w dniu ważenia sauna była zepsuta. Czy to miało wpływ na całą sytuację?
Ogromny. Miałem jeszcze do zrzucenia 5 funtów i tylko 1 godzinę. Gdybym nie wyrobił, miałem wówczas jeszcze 2 godziny żeby tego dokonać. Główna sauna oraz sauna zastępcza były zepsute. W międzyczasie udałem się na ważenie, przez co moje ciało straciło temperaturę i było niemal niemożliwe, żeby wypocić się na tyle mocno, żeby zrzucić nadmiar wagi.

Miałeś już w przeszłości problemy ze zrobieniem 170 funtów. Wiem, że nie masz wzrostu dopasowanego do kategorii średniej. Nie myślałeś żeby wskoczyć do kategorii 185 funtów?
Nie, zostanę przy 170 funtach.

Wypuściłeś ostatnio oficjalne oświadczenie, w którym napisałeś, że nie będziesz walczył na BAMMA 8. Możesz zdradzić więcej szczegółów w tej kwestii?
Nie będę walczył na BAMMA 8, dopóki kilka rzeczy nie zostanie sprostowanych i nie uzgodnimy kilku spraw. Nie będzie odstępstw od tej decyzji. BAMMA musi wyłożyć na stół coś naprawdę przekonującego, żebym zmienił zdanie. Teraz koncentruję się na moim powrocie do UFC.

Nate Marquardt liczy na to, że jednak będzie z tobą walczył na BAMMA 8. Mówi, że być może wstrzymujesz się od walki bo nie będziesz mógł zrobić wagi a nawet, że być może wystraszyłeś się go trochę podczas ostatniego spotkania. Jakaś odpowiedź dla Nate’a?
Nie bardzo, ale w przeciwieństwie do niego, ja jestem w 100% naturalny. Wąpię, żeby zrobił 170 funtów bez specjalnej kuracji „wspomagającej”.

Twoje zapasy znacznie się poprawiły od ostatniego wystąpienia w Strikeforce. Czy nadal mocno się skupiasz nad poprawą tej kwestii?
Cały czas pracuję nad poprawą w każdym wymiarze. Moje zapasy są mocne, ludzie zapominają, że w swojej karierze mierzyłem się z mistrzami NCCA i mistrzami olimpijskimi.

Masz jakąś opinię na temat sagi z Nickiem Diazem, Daną White, GSP, Carlosem Conditem?
Tak, to dziwne ale chcę walczyć ponownie z Nickiem Diazem, tym razem w UFC. Zniszczę Lugi’ego w Ringside MMA i później będę chciał od UFC, żeby zestawili mnie z Nickiem jeszcze przed tym zanim zmierzy się z GSP/Conditem.

Mocne słowa, ale wątpię żeby były oficjalnie wypowiedziane bez przekonania, że coś już wiadomo w tej kwestii. Jestem ciekawy co powie Dana White i jaka będzie jego decyzja. O tyle o ile ZUFFA jest bardzo poważnym graczem i należy się liczyć z jej opinią, o tyle mam to uczucie, że mimo wszystko posługują się zasadą, że każdemu należy się druga szansa, zwłaszcza jeżeli można na tym nieźle zarobić.

Komentarze

  • dino

    Ja też obstawiam, że wróci do UFC 🙂

    Dzięki za wywiada.

  • Blade

    tanim? Ktoś tu używa google-translator 🙁

  • TD

    Blade,
    owszem na zagranicznych portalach piszą „cheap shot” ale nie sugerowałem się tym i nie używam google translatora. A już na pewno nie do takiego wyrazu.

    Bardziej chodziło mi o coś w stylu „taniego zagrania” czyli tanie uderzenie, bo takie było.

  • Blade

    Tania zagrywka ok, ale tanie uderzenie…

  • TD

    Z dedykacją dla Ciebie… zmieniłem 😉

  • Artur

    Moim zdaniem jeżeli już ktoś ma wracać to Babalu. To zdecydowanie najlepszy zawodnik, który wyleciał za nazwijmy to perypetie(sprawy inne niż niesprawdzenie się).

    Przypomnijmy- Sobral przytrzymał duszenie, pomimo poddania aż przeciwnik zemdlał. Było to na UFC 74! Gość ma spektakularną historię i wciąż jest w doskonałej formie.

  • Artur

    Moim zdaniem jeżeli już ktoś ma wracać to Babalu. To zdecydowanie najlepszy zawodnik, który wyleciał za nazwijmy to perypetie(sprawy inne niż niesprawdzenie się).

    Przypomnijmy- Sobral przytrzymał duszenie, pomimo poddania aż przeciwnik zemdlał. Było to na UFC 74! Gość ma spektakularną historię i wciąż jest w doskonałej formie. Jego przypadek pokazuje, że jak White powie to muszą się stać prawdziwe cuda by zmienił zdanie.
    Choć ostatnio zmiękł, jeżeli chodzi o Diaza. Wspominał, że nigdy mu nie zaufa, a później chwalił się, że wie już jak z nim współpracować.

  • Blade

    Od razu lepiej po zmianie 😉