Porady od polskich zawodników, wersja 2.0

19 Wrzesień 2011
Porady od polskich zawodników, wersja 2.0


so you wanna be a fighter?

W grudniu ubiegłego roku pojawił się na naszym portalu artykuł z poradami polskich zawodników i ludzi z ich otoczenia dla osób, które swoje treningi zaczynają traktować coraz bardziej poważnie, startują amatorsko, a może nawet planują walki zawodowe. Nowa wersja artykułu została poszerzona o kilka wypowiedzi, które uważam za godne uwagi. I choć rady są bardzo różne, bez problemu znajdziecie w nich wspólny mianownik.

Michał Garnys, specjalista od przygotowania fizycznego:
Przede wszystkim należy wybrać takiego trenera, który będzie stosował lekarską zasadę: przede wszystkim nie szkodzić. To jest szczególnie ważne zwłaszcza dla ludzi, którzy dopiero zaczynają i nie są do końca świadomi co będzie dla nich dobre, a co im zaszkodzi. Dlatego dopóki nie poszerzycie swojej wiedzy bądźcie ostrożni i bazujcie na opinii sprawdzonych osób.

Antoni Chmielewski, jeden z prekursorów MMA w Polsce i weteran KSW:
Moim zdaniem należy trenować przekrojowo. W chwili obecnej ciężko jest osiągnąć coś w MMA nie będąc rozwiniętym w każdej płaszczyźnie. Dlatego warto pochodzić na kickboxing, nauczyć się parteru, szlifować czysty boks, czy zapasy. Klubów jest naprawdę dużo i trzeba te możliwości treningowe wykorzystywać.

Damian Grabowski, najlepszy polski ciężki, zawodnik Bellator FC:
Młodzi zawodnicy mają zbyt duże obciążenia treningowe i – nie powinienem o tym mówić – zbyt duży nacisk na przygotowanie fizyczne, zbyt mały na przygotowanie techniczne. Jeśli jest się młodym zawodnikiem w wieku 17-21 lat, to oni mają jeszcze kupę czasu żeby coś osiągnąć w tym sporcie. Myślę, że 28-31 lat to okres na zdobywanie największych sukcesów. Jeśli mógłbym cofnąć czas, rozwijałbym się tylko i wyłącznie technicznie – technika, technika, technika, nawet gdybym gdzieś po drodze przegrywał. Myślę, że byłbym wówczas w dniu dzisiejszym świetnym technicznym zawodnikiem. Ja osobiście robiłem bardzo dużo przygotowania fizycznego, siły i właśnie za pomocą tej siły wygrywałem walki. Teraz już tej techniki nie nadrobię.

Janek Błachowicz, czołowy półciężki w Polsce i jedna z głównych twarzy KSW:
Zanim przejdziecie do zawodowstwa, stoczcie trochę walk amatorskich. Ja miałem takich walk z osiem bodajże, a oprócz tego dużo startów w muay thai, submission fighting i w kimonach. To zaprocentowało na zawodowym ringu, choć i tak mi się zdarzyło, że się spaliłem. Musicie zdobyć pierwsze szlify zanim wypłyniecie na głęboką wodę. Nie spieszcie się, nic od razu, przecież nie od razu Kraków zbudowano.

Łukasz Jurkowski, prekursor MMA w Polsce, uznany trener, komentator:
Jakichś bardzo konkretnych rad nie mam, pamiętajcie tylko o tym żeby dobrze i mądrze trenować. Wiedza o treningu poszła do przodu, jeżeli ktoś chce startować zawodowo to dobrze żeby oprócz treningu technicznego, gdzie na każdym treningu się czegoś nowego uczymy, popracował nad fizycznością, bo to jest aspekt, który często się w Polsce pomija. Choćby ostatnie KSW pokazało, że są u nas zawodnicy, którzy walczą zawodowo, a nie są przygotowani kondycyjnie. Warto zaufać nauce ? dla przykładu Krzysiek Kułak czy Maciek Górski mogli pokazać całe swoje walki na dobrej szybkości. I to nie jest tak, że póki nie startujecie gdzieś wysoko, nie musicie tego robić. Jeśli chcesz walczyć w dużych federacjach, to nieważne czy zaczynasz od walki w stodole ? tam też masz się przygotowywać na sto procent. To ci śrubuje wynik, który potem zaowocuje propozycjami na coraz lepszych galach. To jest cała recepta, trzeba tak naprawdę cały czas zapieprzać, zapieprzać i jeszcze raz zapieprzać. Jeśli ktoś ma talent i włoży w to dużo pracy, to ma duże szanse powodzenia.

Tomasz Drwal, jedyny Polak, który mocniej zaznaczył swoją obecność w UFC:
Krótko i na temat ? bądźcie cierpliwsi i skupiajcie się bardziej na technice i dokładności, a nie sile i szybkości. Wraz z kolejnymi fazami nauczania dodawajcie więcej mocy i dynamiki, a nie na odwrót. W ten sposób unikniecie powstawania luk, które potem brutalnie może wykorzystać przeciwnik.

Krzysztof Kułak, weteran polskiego MMA, posiadacz pasa KSW, trener:
Przede wszystkim nie należy się podpalać, jeśli ktoś zaczyna jakiekolwiek treningi, to spokojniej. Jak ja zaczynałem to nie było takich możliwości, teraz są turnieje amatorskie, różne zawody, dużo szans dla młodych. Nie wolno za wcześnie wystrzelić, zawodnik powinien trenować ze 3-4 lata przed pierwszym startem w ogóle. Ja, Juras czy Antek, my startowaliśmy na swoich pierwszych zawodach ? niezależnie czy to było judo, taekwondo ? po kilku latach treningu. Ja wystartowałem po sześciu. A teraz ludzie trenują pół roku czy rok MMA i już lecą na zawody. Moim zdaniem to jest złe, powinni sobie spokojnie potrenować ze 3-4 lata i dopiero wtedy zacząć. Jak ja trenowałem, miałem 16 lat to u mnie w klubie było takie przeświadczenie ? ?albo robisz wynik, albo wylatujesz?. Teraz można sobie potrenować rekreacyjnie i taka moja rada, trenujcie, startujcie, byle nie za wcześnie. Myślę, że są możliwości żeby się sprawdzać i one nie uciekną, jest coraz więcej federacji, dużo zawodów. Moim zdaniem na pierwsze zawodowe walki najlepszy wiek to 23-24 lata, jak zawodnik zacznie wcześniej to się potem spala.

Radek Turek, jedyny Polak, który trzykrotnie zakwalifikował się na ADCC:
Nie jestem dobrą osobą do udzielania tego typu rad, bo najzwyczajniej w świecie jestem przeciwny zawodowemu sportowi. Wystarczy jedna, dwie poważniejsze kontuzje i zostajesz na lodzie, dlatego na wszelki wypadek miejcie na boku jakąś drugą pracę.

Maciek Górski, czołowy zawodnik wagi lekkiej w Polsce, utytułowany zawodnik karate:
Po pierwsze ? podpisujcie na wszystko umowy. Na wszystko. Po drugie ? to może nieskromnie zabrzmi, ale to jest dla Was bardzo ważne ? my jako pokolenie MMA, mam tu na myśli takich ludzi jak Juras, Krzysiek Kułak, Antek Chmielewski, potem być może ja czy Janek Błachowicz, już na tyle wywalczyliśmy Wam młodszym taką pozycję na rynku i w świecie, że musicie się trzymać jednego ? nie dajcie się, szanujcie się. To jest ciężka praca, ciężki trening, nie dajcie się kupować za marne grosze. To jest Wasze zdrowie, Wasz trening, Wasze umiejętności. Na Wasz sukces będzie się składać wiele elementów, nie wystarczy, że ktoś jest po prostu ?dobry? i ma talent, ale zaznaczę jeszcze jedną rzecz, która moim zdaniem jest kluczowa. Mądrze podchodźcie do trenowania, to znaczy? nie zawsze trenowanie sportów walki wiąże się z trenowaniem sportów walki. To może dziwnie brzmi, ale tak jest. Nie chodzi tylko o siedzenie na sali i wykonywanie dodatkowych godzin treningów. Ja obserwuję sobie często młodych zawodników, nie mówię im tego, ale robię to bardzo wnikliwie ? chociażby przy okazji obozów KSW ? i widzę, że są słabi fizycznie. Każdy wojownik, niezależnie czy biega po pustyni, po ringu czy ma w ręce karabin przede wszystkim musi mieć siłę fizyczną. Więcej czasu poświęćcie na przygotowanie biegowe, gimnastykę i akrobatykę, żeby Wasze ciała były sprawne, giętkie, gibkie. Reszta też przyjdzie z czasem, zachowajcie w tym wszystkim równowagę.

Piotr Strus, perspektywiczny zawodnik od Pawła Nastuli:
Nie ma złotej recepty. Jeśli mógłbym coś dać od siebie, na tym etapie mojej kariery, to będzie to postawienie na wytrwałość i odpoczynek jednocześnie. To wpajali mi moi trenerzy, starsi koledzy – trzeba przechodzić nad tymi okresami, kiedy motywacja spada, o po ciężkim treningu koniecznie dać sobie moment na odpoczynek. To jest klucz, który pozwolił mi otworzyć w ogóle drogę w zawodowym MMA.

Komentarze

  • KnockOut

    Propsy za tego typu artykuł. Bodajże jako pierwszy serwis o tematyce MMA w tym kraju zrobiliście coś w tym stylu, za co należą wam się gratulację. Co prawda nie wypowiedziało się kilka osób na których mi osobiście najbardziej by zależało ale i tak co do obsady jest OK. Respect !

  • TD

    F. Georgiew… masterujesz swojego skilla 🙂

  • F. Georgiew

    KnockOut: Dzięki. Powiedz na kim Ci zależy, teraz jest dużo gal, to będziemy jeździć trochę po Polsce i może będą w wersji 3.0

    W ogóle za każdym razem jak chcecie do kogoś dotrzeć, czegoś się dowiedzieć, zapytać kogoś, to dawajcie znać. To nie jest duży problem.

  • KnockOut

    Jeśli chodzi o Polskich zawodników to na pewno Jewtuszko, Kita, Polok, Sowiński, Jakubowski. Fajnie jeżeli udałoby wam się przeprowadzić na ten temat krótką rozmowę z Aleksem Emelianenko podczas jego pobytu w Polsce.

  • @KnockOut

    Co do ALeksa to istnieje bariera językowa 😛 Rosyjski w Polsce jest neico wymarły, a znane mi sa tylko 3 osoby ze środowiska, które mogłby się z Aleksem dogadać (chodzi o dziennikarzy)

  • F. Georgiew

    Wszyscy do złapania, bo niedługo zjeżdżają się na gale w okolicy albo jeżdżą po Polsce startując w grapplingu. Już wcześniej chciałem napisać to, co Paweł – tylko z Aleksem mógłby być problem, bo nie wiem czy będę na SW, a tym bardziej czy będę miał ze sobą tłumacza.