„Shogun vs. Tito Ortiz” lub „Shogun vs. Hendo”?

05 wrzesień 2011
5
„Shogun vs. Tito Ortiz” lub „Shogun vs. Hendo”?

Niedawno pisaliśmy o planowanym, noworocznym evencie UFC w Abu Dhabi. W wywiadzie dla tatame.com, Eduardo Alonso – menedżer Shoguna, zdradził, że chodzą plotki o potencjalnej walce jego klienta z Tito Ortizem, właśnie na wspomnianym „UFC: Abu Dhabi”.

„Słyszałem pewne plotki na ten temat, ale póki co nie pojawiło się nic konkretnego ze strony UFC. Jeżeli zależałoby to wyłącznie od moich planów, walczyłby 31-go grudnia, byłoby świetnie. Bardzo chciałbym żeby wówczas walczył z z Tito Ortizem, zwłaszcza odkąd jest on ikoną MMA a wkrótce przejdzie na emeryturę.”
„Shogun nie miał szansy walczyć z Randym Couture, coś z czym Lyoto miał szczęście i przyjemność. To przyszło od Tito który wyzwał Mauricio osobiście, ale jesteśmy realistami. Pozostało nam jednak wyłącznie czekać. Każdy kto zna Shoguna wie, że on nie wybiera sobie przeciwników. Jesteśmy otwarci na dyskusję. Dla mnie, data 31-go grudnia jest ważniejsza niż nazwisko przeciwnika.”

Ponadto, w ostatnim programie „ESPN MMA Live” w którym gościnnie wystąpił Chael Sonnen, poruszono kwestię ewentualnego przejścia Dana Hendersona do UFC. Oczywiście potencjalnym przeciwnikiem miałby być właśnie Maurio „Shogun” Rua. Coś dla fanów starego, dobrego „Pride FC”.

Podziel się ze znajomymi

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Zenobi
Zenobi
11 lat temu

Tylko nie Ortiz, kompletna strata czasu! Fajne do oglądania, ale raczej bez sensu jeśli chodzi o matchup. Rua leci z Hendo, Davis z Evansem, i potem po kolei do Jonesa/Rampagea

Beier
Beier
11 lat temu

Wolałbym go z Hendersonem zobaczyć bo z Ortizem wygra na 80%. Ale walka w UFC Shogun vs Rampage, Evans, Davis, Jones jest nieunikniona.

Artur
Artur
11 lat temu

Oczywiście mowa o Rua Vs Ortiz. Henderson vs Rua uważam za pełnoprawne starcie dobrych zawodników.

Artur
Artur
11 lat temu

Z każdym kolejnym newsem o walkach mam wrażenie, że nie chodzi tu o wyłonienie najlepszego zawodnika, tylko o jakieś dopieszczanie swojej kariery. Pierwsze skrzypce gra Evans i ostatnio Franklin. Teraz jeszcze Minotaur i Shogun. Shogun to czołówka, wygrana w takim stylu z Forestem dużo dała jego reputacji. Niech zawalczy z jakimś młodym wilkiem (Davis)!

Beier
Beier
11 lat temu

Jak dla mnie 2 opcje przeciwników są zajebiste.

5
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x