Wieści z Holandii od Janka Błachowicza

30 Wrzesień 2011
11
Wieści z Holandii od Janka Błachowicza

Niemal każdy, trenujący fan MMA wie, że aby być dobrym zawodnikiem, należy się otaczać mocną ekipą. Nasz rodak Janek Błachowicz również o tym wie, dlatego gdy tylko zajdzie okazja, podróżuje po świecie w celu zbierania potrzebnego doświadczenia.

Tym razem za cel obrał sobie holenderski gym, w którym na co dzień trenuje Gegard Mousasi (31-3-2), mistrz Dream i były posiadacz pasa Strikeforce. Po skoku do środka posta krótkie info od Janka, który pilnie przygotowuje się do rewanżu z Sokodjou, z którym Gegard zwyciężył dokładnie 2 lata temu.

„Trenuję mocno, dużo sparingów i zadaniówek. Jest tutaj mocna ekipa, a więc jest z kim poćwiczyć. Mousasi daje mi dużo wskazówek na temat Sokoudjou, a także knyfków, które mam nadzieję wykorzystać w walce.
Pomiędzy treningami śpię i jem [mają tutaj zaj*** kebaby!]. Ponieważ mieszkam w małej mieścinie Waddinxen jest nudnawo, ale to dobrze, bo skupiam się tylko na treningach.
Holandia jest bardzo ładna i czysta. Ludzie są przyjaźni. W weekend byłem nad morzem, bo mam do niego tylko 40 kilometrów.”

Wszystkich fanów zawodnika ze Śląska zapraszamy na jego oficjalny profil na Facebooku: https://www.facebook.com/janblachowicz

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

11
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
11 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
BorutaWujekCiastodsaSTD Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Boruta
Gość
Boruta
Offline

Śmieszne jak niektórzy nie rozumieją słowa pisanego. Jako, że jestem wyrąbany po bydgoskiej gali, to krótko:
Zenobi. Ja jestem trenerem, Gegard nie. Tylko co z tego?
Nicko. Znowu. Janek nie jest trenerem. A ja nie jestem zawodnikiem.
DSA. W domyśle, to zacznij myśleć. To nie ja byłem trenerem Janka i to nie mnie zamienił jak siekierkę na kijek.

WujekCiasto
Gość
WujekCiasto
Offline

@TD-jesli chodzi o Mammeda to tak,ale Janek jest na UFC bardzo napalony.

dsa
Gość
dsa
Offline

@Boruta w domyśle Ciebie? Strasznie gościu jesteś irytujący – zero pokory.

S
Gość
S
Offline

Mi się wydaje że tylko Mariusz ‚ po minucie purpurowa skóra’ Pudzianowski zarabia tam porządne pieniądze. To jest smutne że ktoś kto poświęcił swoje życie pod trening mma nie dostaje tyle co strongman, celebryta. Ja rozumiem że to marketing, przecież zwykły kibic nie czeka na Materlę tylko na Pudziana. Taka nowa narodowa rozrywka bo Małysz nie skacze a Kubica nie jeździ. Stosunek zarobków Pudziana do jego umiejętności jest nie proporcjonalny i to jest policzek dla tych co za wysiłek na gali dostają mały procent zarobków Pudzianowskiego.

WujekCiasto
Gość
WujekCiasto
Offline

To dla Janka siedemnastka bedzie gra o wszystko.Jak przegra to moze zapomniec o UFC.

nicko
Gość
nicko
Offline

właśnie też tak chciałem zapytać, czy Boruta zna lepszą drogę? przecież Janek osiągnął więcej w tym sporcie niż Boruta i nieważne, że czasy były inne. fakt jest faktem! łatwo jest radzić w nieswojej sytuacji.

Zenobi
Gość
Zenobi
Offline

Boruta myślisz, że byłbyś lepszym trenerem niż Gegard i jego towarzystwo?

Boruta
Gość
Boruta
Offline

Aby być dobrym zawodnikiem, należy przede wszystkim mieć dobrych trenerów. Szkoda, że Janek o tym zapomniał. 🙁

HadHod
Gość
HadHod
Offline

Tylko 40 km ? 😀 Ja mam 18 😛