Gilbert Melendez zdenerwowany brakiem należącego się mu respektu

11 Październik 2011
1
Gilbert Melendez zdenerwowany brakiem należącego się mu respektu

W bitwie na highlighty, która ostatecznie zakończyła się remisem, TD przedstawił Wam nagranie mówiące wszystko o atutach Gilberta Melendeza. Po ostatnich zwycięstwach jego notowania wzrosły jeszcze bardziej, jednak sam Melendez czuje się przyćmiony przez zawodników UFC. O jego odczuciach dotyczących braku należnego respektu i planach na najbliższą przyszłość w środku posta.

Zawodnik ze stajni Cesara Gracie nie ma wątpliwości, że pas UFC jest wart najwięcej ze wszystkich sportowych osiągnięć w MMA.

Tytuł w UFC jest najwięcej wartym z pasów. Chcę go i to najszybciej, jak to możliwe. Czuję, że jestem kandydatem numer jeden do niego i jestem gotów do ataku na tytuł. (…) Skupiam się obecnie na Jorge Masvidalu, bo jest pierwszy w linii, to naprawdę twardy koleś. Kiedy słyszysz te wszystkie pogłoski razem, ciężko nie być podekscytowanym.

Podczas wizyty w MMA Hour, Gilbert narzekał także na brak respektu, który zmienić może dopiero debiut w UFC.

Najbardziej frustrujący jest brak rozpoznawalności. Dużo osób nie uznaje mnie za wielkiego fightera, bo nie pokonałem nikogo w UFC.

Jednak wiele osób zapomina, że Melendez był mistrzem wagi lekkiej WEC, a następnie siedem razy obronił pas Strikeforce, zaliczając po drodze tylko jedną wpadkę. Walczył także w PRIDE, gdzie zaliczył dwa zwycięstwa, a jego wyższość uznać musieli m.in. Rumina Sato, Clay Guida, Tatsuya Kawajiri czy Shinya Aoki.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
W.Mrozowski
Admin

Kwestionują go co najwyżej sezonowi fani hamburgerożercy.