Kocha, nie kocha, kocha…

28 Październik 2011
0
Kocha, nie kocha, kocha…

Ostatnie newsy związane z powracającą organizacją Pro Elite przypominają popularną wróżbę z wyrywaniem płatków kwiatu. Najpierw posypał się main event, po tym jak Pedro Rizzo musiał wycofać się z walki z Timem Sylvią, z powodu kontuzji. Dzień uratował jednak Andreas Kraniotakes, który wskoczył w miejsce Brazylijczyka by niewiele później wycofać się z powodu problemów z licencją zawodniczą w stanie Illinois. Kilka dni później Kraniotakes podał na oficjalnym twitterze wiadomość:

„Walka wciąż aktualna”

Może i byśmy zobaczyli, ale 5-go listopada będziemy dumnie świecili oficjalnymi przepustkami prasowymi UFC 138, więc nie tym razem Panie Pro Elite.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o