Krzysztof Kułak: „Całym sercem jestem za Michałem Materlą.”

18 Październik 2011
Krzysztof Kułak: „Całym sercem jestem za Michałem Materlą.”

Kiedy na stronie konfrontacji przeczytałem nagłówek najnowszego wywiadu z Krzysztofem Kułakiem, byłem lekko zaskoczony tym co przeczytałem. Szybko zrozumiałem jednak jak bardzo obaj Panowie pragną rozstrzygnąć trwający od dawna „niezakończony biznes”.
W wywiadzie garść informacji od „Modela” o powolnym powrocie do formy, o trudach w drodze na należne miejsce w hierarchii KSW a także o nowym tatuażu.

Cześć Krzychu. Na początku pytanie o twój stan zdrowia, bo to chyba wszystkich najbardziej interesuje?
– Dostaje różne, sprzeczne diagnozy od lekarzy, ale większość z nich jest za tym, żeby zacząć się ruszać, żeby wrócić do zawodowego sportu. Stawiam wszystko na jedną kartę i może zdarzyć się tak, że podczas treningów, przygotowań znów będzie jakaś poważniejsza kontuzja. Cóż, taki sport, takie życie.

Czyli zacząłeś trenować?
– Zacząłem się ruszać. Dopiero dwa tygodnie temu dostałem pozwolenie od lekarza. Wcześniej już zacząłem się ruszać, ale kontuzja się nawróciła i obecnie jest wszystko w porządku.

Opowiedz proszę, jak wygląda ten twój ruch po tak długiej przerwie.
– Jest to ruch rekreacyjny. Do swojej walki mam dużo czasu, a więc jest to na razie ruch rekreacyjny.

Do twojej walki? Kiedy planowany jest powrót na ring Krzyśka Kułaka?
– Planuję się bić na gali KSW Extra w Płocku.

Przeciwnikiem będzie Michał Materla?
– Nie, będzie to walka na przetarcie z jakimś innym przeciwnikiem.

Czyli kolejny pojedynek – najprawdopodobniej z Michałem Materlą – będzie już w obronie pasa?
– Mam nadzieję, jestem całym sercem za Michałem, że wygra, na pewno wygra i wyjdzie do walki Kułak kontra Materla.

Skoro poruszyliśmy temat osoby Michała Materli to chciałbym zapytać ciebie o słowa, które w trailerze gali KSW17 wypowiedział Andrzej Janisz. Powiedział, że ?Cipao? to nie jest już ten sam zawodnik co kiedyś, że poczynił spory progres. Również dostrzegasz to, że Michał to nie ten sam, jednopłaszczyznowy zawodnik z gali KSW6, gdzie walczyliście ze sobą?
– Oczywiście. Poprawił stójkę, poszedł do przodu. Każdy z nas się rozwija?

Walka na gali KSW Extra, obrona mistrzowskiego pasa i co dalej? Wybiegasz myślami w przyszłość?
– Nie, nie? nawet nie myślę o tej walce w obronie pasa. Walka na gali w Płocku będzie sprawdzianem moich umiejętności i pokaże, czy zdołam się przygotować do pojedynku o pas.

Ciężka operacja, sprzeczne diagnozy i teraz stawianie wszystkiego na jedną kartę. Jak psychicznie dajesz sobie radę?
– Zdecydowałem się walczyć, bo wszystko idzie w dobrą stronę. Ryzyko jest zawsze i podejmuję to ryzyko.
Jeżeli coś się zdarzyć po drodze to trudno, trzeba będzie sobie z tym poradzić.

Chciałbym teraz porozmawiać chwilę o zbliżającej się gali KSW17 ? Revenge. Co powiesz o rewanżu Janka Błachowicza z Thierry Sokoudjou?
– Bardzo dobra decyzja. Myślę, że Janek ma prawo bić się z zawodnikiem z którym przegrał. Będzie fascynujący pojedynek. Janek jest już psychicznie przygotowany na to starcie, a wiec wszystko będzie ok.

O walkę Materla kontra Horwich nie pytam, bo już wcześniej wspomniałem, że życzysz Michałowi zwycięstwa. Powiedz proszę coś o starciu Macieja Jewtuszko i Artura Sowińskiego.
– Nie mam pojęcia kto wygra. Obaj zawodnicy reprezentują wysoki poziom, zdarzało mi się sparować z Sowińskim. Będzie bardzo dobra walka, ale nie wiem kto zwycięży.

Co powiesz o przeciwniku Mameda Khalidova? Paulo Filho, podobnie jak ty wywodzi się ze sportów stricte parterowych i na pewno widziałeś jego nie jedną walkę.
– Uważam, że po raz kolejny Mamed szybko zakończy pojedynek. Zawodnicy, którzy na tym poziomie MMA preferują jedną płaszczyznę walki nie mają szans.

Krzysiek na koniec chciałbym zapytać się ciebie o twój nowy tatuaż. Wszyscy znają ten, który posiadasz na szyi, ale masz nowe dzieło na ramieniu. Opowiedz o nim.
– Jest to tatuaż naramiennika gladiatora wypełniony flagami państw w których walczyłem.

Dziękuję za rozmowę i życzę szybkiego powrotu do pełnej sprawności.
– Dzięki, pozdrawiam

Komentarze