Mariusz Pudzianowski zatrudnia Mike’a Dolce!

07 Październik 2011
5
Mariusz Pudzianowski zatrudnia Mike’a Dolce!

Wiele osób jest zdania, że przygotowanie kondycyjne było czynnikiem, który zadecydował o porażce Pudziana w walce z Jamesem Thompsonem. Jak zamienić taką górę mięśni w zawodnika MMA z dobrym cardio? Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą – to niemożliwe. Ale nie znaczy to, że nie można starać się jakoś do tego zbliżyć. Mariusz chyba zdał sobie z tego sprawę i zatrudnił jednego z najgłośniejszych dietetyków i speców od przygotowania fizycznego w świecie MMA, znanego z pracy z Quintonem Jacksonem, Vitorem Belfortem, Mattem Mitrione czy Thiego Alvesem. Mike Dolce, bo to o niego chodzi, ma zmienić nawyki żywieniowe Mariusza tak, by na KSW 17 był w lepszej formie niż kiedykolwiek. Więcej o pracy Mike’a przeczytacie na MyDolceDiet.com

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

5
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
RafałF. GeorgiewWujekCiastoTD Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Rafał
Gość
Rafał
Offline

Racja. Ale ktoś, kto ma dobrą wydolność i kondycję potrafi wytrzymać na „wysokich obrotach” wile, wiele więcej. Sam Pudzian przyznał, że jego ciosy były „pchane” nie uderzane i stwierdził, że kibice go zgubili.. Nie rozumiem takiego wytłumaczenia, zawodnik powinien sam wiedzieć na ile go stać i jakie są jego możliwości. Zbijanie wagi, nawet lekkie, nieco ponad miesiąc przed walką, nie wiem czy czasem nie zaszkodziło by bardziej Mariuszowi niż pomogło, w tej kwestii nie mogę się wypowiedzieć. Jestem przekonany, że bez względu na jego plan treningowy i bez względu na to z kim współpracuje, tym razem Mu się uda; jeżeli… Czytaj więcej »

F. Georgiew
Gość
F. Georgiew
Offline

To nie kondycja była problemem z Thompsonem, tylko podpalenie walki na zbyt wysokie obroty i zapomnienie o wypracowanej na trenigach technice. Moim zdaniem jeśli Dolce może mu jakoś pomóc, to tylko skłaniając go do lekkiego zbicia wagi i eliminując ewentualne strongmeńskie nawyki żywieniowe. Kondycji i tak nie będzie, o wiele ważniejszy jest trzeźwy umysł – Mariusz lepiej boksował, nawet sprowadzał, tylko napalił się i zapomniał o tym, co było na treningach, widać nie były to nawyki.

Rafał
Gość
Rafał
Offline

Nie życzę źle Pudzianowi, jednak do rewanżu z Thompsonem zostało nieco ponad miesiąc czasu i nie sądzę by w ponad 40 dni zdołał się przygotować kondycyjnie i dopiąć wszystko na ostatni guzik. Przed wcześniejszymi walkami Pudziana, nawet przed Kawaguchim słyszałem, że Mariusz ostro pracuje nad kondycją, a efektów jak wiadomo widać nie było. Bardzo się cieszę, że się nie poddaje i dalej walczy ze sobą. Bardzo poprawił boks i myślę, że jeżeli chodzi o stójkę nie będzie miał problemów z Thompsonem jak w ich poprzedniej walce, ale ciężko, na prawde ciężko mi uwierzyć w poprawę kondycji Pudzianowskiego.. Obym się mylił,… Czytaj więcej »

WujekCiasto
Gość
WujekCiasto
Offline

Pewnie ze dobrze,gosc juz zszedl na ziemie i chyba dal sobie spokoj z marzeniami o walce z najlepszymi.Wydaje mi sie-patrzac na jego braki techniczne ze to co moze osiagnac to tylko zarobienie sporego hajsu w walkach z ogorkami,ale zycze mu jak najlepiej dlatego ze jako czlowiek wydaje mi sie spoko.

W.Mrozowski
Admin

Tego się nie spodziewałem, poza tym, że przyodziewa amerykańskie koszulki Xtreme Couture, włączył również wyobraźnię. Ciekawe czy zapytany komu zawdzięcza wysoką formę, odpowie: „że nie chce, nie może o tym rozmawiać, ale są to specjaliści w swojej dziedzinie” 🙂