‚Wojciech Orłowski vs. Wojciech Antczak’ na gali „Fight Cup: Battle of Warsaw” w fazie produkcji

07 Październik 2011
3
‚Wojciech Orłowski vs. Wojciech Antczak’ na gali „Fight Cup: Battle of Warsaw” w fazie produkcji

Jak donoszą organizatorzy tej młodej organizacji MMA:

„THE BATTLE OF WARSAW to nazwa pierwszej naszej imprezy, która odbędzie się w Stolicy. Będzie to konfrontacja pomiędzy zawodnikami sześciu największych warszawskich klubów szkolących adeptów Mieszanych Sztuk Walki, najprężniej rozwijającego się sportu XXI wieku.”

Pierwszy event odbędzie się 18-go listopada w nowoczesnym, warszawskim klubie Fort UNITED 22
(ul. Fort Wola 22). O ile pełna karta 16 zawodników, wywodzących się z klubów w stolicy, jest jeszcze w fazie produkcji, o tyle my znamy już nazwiska pierwszej walczącej pary.

Pierwszym, nie potwierdzonym jeszcze oficjalnie duo tego wieczoru, będzie walka: Wojciech Orłowski (3-4-0) vs. Wojciech Antczak (4-2-0). Dla Orłowskiego pojedynek ten oznacza powrót po dwóch przegranych z rzędu w KSW, co może być świetną motywacją, aby pokazać się z jak najlepszej strony przed Antczakiem, który swoje ostatnie dwa pojedynki wygrał przed czasem i tym samym jego walki nie wyszły dotychczas poza pierwszą rundę.

Zastanawia nas informacja z samego początku newsa, pochodząca z oficjalnej strony organizatora (fightcup.pl). Chodzi o zdanie: „konfrontacja pomiędzy zawodnikami sześciu największych warszawskich klubów”. Wojciech Antczak trenuje jednak na co dzień w Husaria Fight Team, w Irlandii. Nie myśląc za długo, z chęcią zobaczymy pojedynek obu Panów.

UPDATE: Otoczenie Wojciecha Antczaka potwierdziło: „Jeszcze trwają rozmowy.”

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
F. GeorgiewTDBoruta Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
F. Georgiew
Gość
F. Georgiew
Offline

To nie ma znaczenia skąd jest, Nastula i Ambriz też nie byli z Torunia, ważne żeby walka była na odpowiednim poziomie i większość fightów zgodnych z przewodnią myślą gali.

Boruta
Gość
Boruta
Offline

Owszem, „Andzia” nie jest zwiazany ani z Warszawą, ani z tutejszymi klubami, ale najwyraźniej nie mieli tutaj przeciwnika w wadze -100 kg, bo i do mnie dotarły „wici” rozpuszczone w poszukiwaniu takiego.