Zdrowy albo żaden – Frank Mir o Minotauro przed UFC 140

29 Październik 2011
Zdrowy albo żaden – Frank Mir o Minotauro przed UFC 140

Frank Mir na samą wzmiankę o problemach ze zdrowiem Minotauro dostaje wypieków na twarzy. Po zwycięstwie nad Brazylijczykiem w 2008 roku pojawiło się wiele głosów o kontuzjach, które sprawiły, że walka zakończyła się takim, a nie innym rezultatem. Mir nie ma z tym większych problemów, jednak uważa, że szansa rewanżu należy się tylko zdrowemu Nogueirze, który nie będzie się usprawiedliwiał przed walką. Jeśli Big Nog będzie miał jakieś kłopoty, Frank wolałby zastąpić go kimś zdrowym i w pełni gotowym do walki. Jak mówi, występ gdy nie jest się w 100% przygotowanym jest czymś nie w porządku wobec przeciwnika, fanów i organizacji, dlatego szanuje decyzję o wycofaniu się GSP z main eventu na dzisiejszej gali.

Komentarze

  • Artur

    Po wygranej z BigNog, Mir powinien dostać albo przegranego Lesnar/Overeem albo Mitrione po dzisiejszej wygranej. Jeżeli przejdzie oba etapy, to zdecydowanie zasługuje na walkę o tytuł.

  • F. Georgiew

    Jeśli przejdzie oba to tak, ale tylko pod warunkiem wyraźnych wygranych. Inaczej będzie za mało medialny na walkę o tytuł i pewnie dostanie ją szybciej przegrany z UFC on Fox.