To co w końcu z tymi „wałkami”?

28 Listopad 2011
To co w końcu z tymi „wałkami”?


jeśli Thompsona nie ma na zdjęciu, to wiedz, że coś się dzieje…

Minęło trochę czasu od ogłoszenia decyzji KSW o uznaniu walki Mariusza Pudzianowskiego z Jamesem Thompsonem za „no contest”. Zastanówmy się, na ile na konferencja rozładowała złe emocje i poprawiła sytuację, a co jeszcze trzeba zrobić, by osiągnąć ostateczny efekt. A może osiągnięcie „czystości” jest niemożliwe?

1. Oświadczenie – dobry ruch federacji, ale przyjrzyjmy się dokładnie jego treści.
a) Po pierwsze, mamy trzech sędziów, z których każdy punktuje inaczej walkę, co nie świadczy zbyt dobrze o ścisłości zasad organizacji. Być może należy zainspirować się precyzyjnością Unified Rules (według których odbywają się walki w UFC, sędziowane przez niezależne komisje) i określić na który aspekt walki stawiamy największy ciężar w zależności od jej przebiegu. Bo w chwili obecnej wygląda to tak, jakby jeden sędzia oceniał stójkę, drugi parter, a trzeci obrażenia zadane w walce, o czym oczywiście nie może być mowy.
b) Po drugie, sama przyczyna walki budzi duże wątpliwości szeregowego widza MMA. Niektórzy mogą zarzucać oszustwo i to, że Piotr Bagiński zdecydował się wziąć cały ciężar tej sytuacji na siebie. My wiedzieliśmy o tych kartkach wczoraj z rzetelnego źródła, także bardzo głęboko wątpimy w oszustwa. Jeśli jednak doszło do takiego zamieszania, to faktycznie czas na dużą decyzję i zerwanie z multitaskingiem pracy trenera, sędziego ringowego i punktowego w jednym. Jeśli KSW obawia się o brak odpowiednich sędziów, można ich ściągnąć z sąsiednich krajów, gdzie zdecydowanie ich nie brakuje. Głupio mi nawoływać do odebrania dodatkowego zarobku tak dobrym trenerom, ale to by było bardzo zdrowe i uspokajające dla zagranicznych zawodników.
c) Na oświadczeniu nie podpisał się sędzia od skandalicznego werdyktu – Leszek Pawlęga. Nie był także obecny na konferencji prasowej. To najciemniejsza strona tego rozwiązania. Z jednej strony dobrą zagrywką jest ściągnięcie obecnego w Warszawie po MP BJJ Piotra Bagińskiego, z drugiej zaś „Bagi” punktował tę walkę najuczciwiej i zgodnie opinią większości krytyków tej decyzji, a więc nie daje możliwości konfrontacji się z tą dogrywką.

2. Remis? Na konferencji rozmawiano o walce tak, jakby najwłaściwszym wynikiem był remis i zapomniano o tym, że sędziowie podjęli po prostu złą decyzję, a dopiero potem źle ją ogłosili… Problem w tym, że tak nie było. Pierwsza runda, tak jak większość z Was pisała w licznych komentarzach po gali, bezwzględnie należała do Thompsona, niezależnie od tego jak daleko od Unified Rules odejdziemy.
a) Do kogo się z tym zwrócić? Bagi powiedział o swojej punktacji i o tym, że nie może wypowiadać się za innych sędziów. Organizatorzy nie wyjaśnią nam tego, jakim cudem ktoś widział tę walkę 20-19 dla Pudziana, co jest chyba największym skandalem od dłuższego czasu, na miarę okradzenia Nama Phana w jego pierwszej walce po zakończeniu Ultimate Fightera 12.
b) Co z kartami sędziowskimi? Niestety wciąż ich nie dostaliśmy, a czas oczekiwania tylko zwiększa zniecierpliwienie fanów. Liczba wejść będzie teraz stopniowo spadać i ludzie nie będą wiedzieli jak cała sprawa się zakończyła. A naprawdę wierzę w KSW i nie chciałbym żeby ktoś podejrzewał, że robią to celowo.

3. Co z walką Antka Chmielewskiego z Jamesem Zikicem? Warto przypomnieć, że w o wiele mniej medialnej walce doszło do bardzo niesprawiedliwej oceny dogrywki walki Antka z Zikicem. Niestety konferencja poświęcona była tylko Mariuszowi, a jedyne, co udało mi się uzyskać to zapewnienie, że karty z tej walki także zostaną nam dosłane. James Zikic powiedział nam po walce, że czuje się sprawiedliwie traktowany przez KSW i jego dotychczasowe dwie decyzje były dobrze oceniane, ale split decision w tej walce jest jego zdaniem zdecydowanym błędem sędziowskim. Czekamy na karty, może się okazać, że dojdzie do kolejnej „zadymy”, tym razem już tylko w światku MMA.

4. Moja teoria co do przyczyn zamieszania. W moim odczuciu nie ma mowy o drukowaniu walk na wydarzeniu takiej rangi jak KSW. Jednak cała presja wokół tego, by wygrywali Polacy, a tym bardziej KSW Team (jeden z najmniej podobających mi się pomysłów tej federacji, nie chciałbym np. walczyć w UFC z „UFC Team”) powoduje, że każdy dorzuca do ostatecznego rezultatu swoje trzy grosze. Sędziowie starają się na siłę dostrzegać pozytywne aspekty w walkach Polaków, być może kierują się też za bardzo dopingiem kibiców. Komentatorzy tworzą uładzoną wersję wydarzeń, choć pewnie nikt nawet ich o to nie prosi – kwestia osobistych sympatii? Może nawet dotyczy to osób wycierających matę między rundami, które nie chcą podpaść osobom wyżej postawionym w hierarchii, choć pewnie nawet o to nie są proszeni. Z drugiej strony wszyscy są wyczuleni na najdrobniejsze błędy, co powoduje, że tworzy się obraz wielkiej konspiracji, mającej na celu przepchnąć swoich.

5. Skutki.
a) Wbrew zapewnieniom KSW, zakontraktowanie walki Hectora Lombarda może być o wiele trudniejsze, jeśli takie cuda dzieją się, gdy do walki wchodzą ulubieńcy federacji. To samo tyczy się innych zawodników.
b) Odzew w zagranicznych mediach jest spory, a w komentarzach ludzie pytają się, czy tak się sędziuje w Polsce. A ciężko zaprzeczyć po ostatnim MMA Attack.
c) KSW od narodowej dumy na chwilę stanie się pośmiewiskiem Internetowych Ekspertów, wymyślających mu nowe, dość zabawne przezwiska typu „Kup Sobie Walkę”.
d) Wrogowie federacji zyskali dodatkowy pretekst, by oczerniać ją przy każdej możliwej okazji. Szansa pokazania im Pudziana jako zawodnika MMA została zaprzepaszczona (swoją drogą, swoją pracą z dołu sam ją zaprzepaścił), mamy nadzieję, że zmieni się to następnym razem.
e) Wszystko rozejdzie się po kościach szybciej niż się spodziewacie, ale przy wielu okazjach będzie jeszcze wracać – zobaczycie.
f) Wiecie już, że plotki także są warte uwagi. Wczoraj w komentarzach plotka ze sprawdzonego źródła pozwoliła dowiedzieć się paru osobom o aferze z karteczkami Bagiego kilkanaście godzin przed konferencją.

Komentarze

  • Przemys_law

    Pisałem już o tym na cohones, pisałem tu, pisałem w mailu do KSW (dostałem odp. – dziękuję) – skandalem była decyzja w walce Zikicia i to z tego powinni wytłumaczyć się sędziowie w pierwszej kolejności.
    Dziękuję jednemu z red. Waszego portalu za odp. w innym temacie.

  • Paweł

    Szkoda, że nie zrobili tego od razu po gali skoro wiedzieli o tym przecież od razu.

    Co do KSW Team… Kto to wgl wymyślił? Na prawdę powiewa delikatnie żenadą i faworyzowaniem.

    A i tak sobie myślałem, że zamiast tych śmiesznych gostków z polsatu, którzy rozmawiają z zawodnikami po walce, powinien to robić Juras.

  • Riro

    Świetny tekst. Bardzo dobre podsumowanie.

  • lukglo

    Widzę F. Georgiew, że masz to samo zdanie w kwestii multitaskingu Bagiego (jaki i innych sędziów/trenerów) co ja (pisałem o tym w komentach do innego artykułu). Moim zdaniem najlepszym wyjściem będzie branie sędziów z zagranicy – nie będzie znających się ludzi na linii narożnik – stół sędziowski. Komisje/ związki sędziowskie to zły pomysł bo i tak „twarze” będą się znały nawet przez znajomych.

  • a.

    Celna uwaga a propos KSW Team. Mówiąc wulgarnie, już na pierwszy rzut oka widać, że chodzi o to, żeby wszyscy z układu mogli zarabiać.

  • F. Georgiew

    a.: połączyłeś moją myśl ze swoją, ja nie mam nic przeciwko zarabianiu osób ze środowiska, jestem tylko przeciw multitaskingowi 😉

    lukglo: jak już mówisz o Bagim, to warto dodać, że startował on jeszcze w weekend na dwudniowych MP BJJ, także gdzieś musiała nastąpić wpadka. A tam były jeszcze rozmowy o powstaniu federacji/związku BJJ… Masakra!

  • TD

    Mamy własny pomysł na problemy KSW. Wkrótce go przedstawimy.

  • Tapoutdeal1989

    Tapoutdeal1989 – jest zaradny mam dusze artysty

  • Nita

    Mam nadzieje ze sprawa z Zikicem zostanie sszybko rozwiazana

  • Oskar

    Sorry, ale uważam, że te karteczki to ściema. Że niby jak miał 2 karteczki z 2 wynikami? Może miał 10 na każdy możliwy wynik? Panowie dajcie spokój, to już jest grubymi nićmi szyte. Minus sto z respektu. To jest profesjonalny sport, gdzie ludzie rezykują życie czy szkółka niedzielna? Dobrze, że nie oglądałem tej wsi na żywo….
    Poza tym co to jest, że oświadczenia nie czyta Kawulski?
    Sędzia dający zwycięstwo Pudzianowi to ten pan: https://www.youtube.com/watch?v=jJrsNB1tvck

    KSW jest nienaprawialne. Dobrze im w swoim sosie. Jako o jedynych z Europy regularnie pisali o nich w USA. A tu chuj, Jak to powiedział pewnien mądry Irlandczyk: greed, greed and feckin greed. No ale Lewandowski ma nowe auto i reszta może iść się walić.
    Swoją drogą czy oni umieją liczyć? Pudzian ma 32 lata, za 3 lata może być koniec jego kariery, bo dłużej mało kto startuje w tym sporcie. Ryzykowanie wszystkiego dla jednego osiłka to głupota.
    Ponadto wielką krzywdę wyrządzili Mamedowi. Kto teraz zaręczy, że jego walki nie były ustawiane? Ma szansę być w dobrym zawodnikiem w Stanach, ale teraz kto będzie go chciał?

  • Mar

    F. Georgiew: Bagi startował tylko w niedzielę, w sobotę były białe, niebieskie paski, juniorzy i kobiety, a raczej słaba z niego kobieta.

    Nie myli się ten kto nic nie robi ale mocno nieszczęśliwie wyszło że akurat stało się to przy takich decyzjach pozostałych punktowych

  • marius

    Jak ktos zauwazyl fajnie byloby zorganizowac jakas komisje co do zasad sedziowania niezalezna od organizacji. Druga kwestia sedziowie zza granicy, a czy w Niemczech sedziuja francuzi, holendrzy czy inne nacje?
    Trzecia to sedziowanie i trenerka rownoczesnie to powinno podlegac dyskusji z drugiej strony Bagi i tak niesedziowalby walk swoich wychowankow. Czwarta to jednak Bagi ktory byl wszedzie sediowal ta walke najuczciwiej. Piate kwestia Zikic – Chmielu to byl wedlug mnie najwiekszy walek w histori KSW, pozatym i w USA mimo komisji i profesjonalnych sedziow sa dziwne wyniki.