Nate Diaz: „Kiedy walczę, jestem wściekły.”

30 Grudzień 2011
Nate Diaz: „Kiedy walczę, jestem wściekły.”

Musicie przyznać, że to nieco przewrotna sytuacja, kiedy podajesz rękę swojemu przeciwnikowi, który za chwilę będzie próbował cię skrzywdzić. Z jednej strony można więc zrozumieć braci Diaz, żyjących w nieustannym boju ze światem. Z drugiej zaś strony… to tylko biznes. Widać to zwłaszcza, kiedy Panowie fighterzy pojawiają się na konferencji w lśniących garniturach.

Zasada ta nie dotyczy Nate’a i Nick’a Diaza, ale wydaje się, że właśnie w tym tkwi ich urok. Totalny „old school”, jak za dawnych czasów, szkoła kontra szkoła, sztuka walki kontra sztuka walki. Do tego ten element nienawiści w ich oczach, co zresztą potwierdza sam Nate Diaz:

„Kiedy walczę, jestem wściekły. Głoduję, musiałem zrobić wagę, ostro trenowałem i jestem tam, aby zabawiać ludzi.”
„Po prostu próbuję robić to co mam robić. Niektórzy są tam próbując być miłym gościem, ale ja czuję, że sporo z nich próbuje po prostu zaimponować w ten sposób innym. Kiedy oglądacie mnie w tv, ja muszę wówczas walczyć z inną osobą. Nie mam zamiaru nikomu imponować.”

Nate Diaz wraca po imponującym zwycięstwie nad Takanori Gomi. Jest zły, głodny i będzie próbował strącić kowbojski kapelusz Donalda Cerrone jeszcze dzisiaj w nocy.

Komentarze

  • ja

    Śmieszny ten diaz

  • Paweł

    Dlaczego? 🙂

  • ja

    bo zachowuje się jak upośledzony

  • ja

    wiem, wiem, z uposledzonych nie powinno się śmiać…

  • Paweł

    Dla nich ta złość jest motorem napędowym i jest to zrozumiałe jeśli się patrzy na ich zachowania z tej perspektywy. 🙂

  • ja

    Jedzie chłopak pod publikę, żeby prowizję wiekszą chapsnąć za ogladalność walki i zyskać na popularności

  • Maciej

    wie ktos o ktorej zaczynaja sie walki na facebooku??

  • endriu

    „Jest zły, głodny i będzie próbował strącić kowbojski kapelusz Donalda Cerrone jeszcze dzisiaj w nocy.”

    zdaje się ze kapelusz już raz strącił…
    https://www.youtube.com/watch?v=fCbbxkruza4

    mam szczerą nadzieję że kowboj go rozjedzie!