Premiera w MMAnews! MMA Apps: „Gracie 360”

27 Grudzień 2011
Premiera w MMAnews! MMA Apps: „Gracie 360”

Powoli spełnia się moje marzenie i ponownie mogę podrapać się prawą ręką w miejsca, gdzie nie potrafiłem w ciągu ostatniego miesiąca, więc warto wykorzystać tę zdolność (ręki, nie drapania).

Tym samym ogłaszamy premierę kolejnego nowego działu pod niezbyt tajemniczą nazwą, czyli „MMA Apps” (MMA Applications = aplikacje MMA dostępne w MULTIMEDIA–>MMA Apps), co jest oczywiście mocnym nawiązaniem do Apps Store znanego z telefonów Iphone (i nie tylko) firmy Apple.

Nie było łatwo znaleźć jakieś informacje na temat ilości tego jednego z najpopularniejszych smartfonów na świecie. Wiadomo, że mamy ich w Polsce ponad pół miliona, dlatego warto wykorzystać ten trend. Zwłaszcza, biorąc pod uwagę fakt, że w naszej redakcji Iphone również odgrywa istotną rolę a strona portalu jest przystosowana specjalnie pod Iphone’y. Nie wiem jak Wy, ale ja czuję, że ten telefon jest czymś czego szukałem od lat i nie potrafiłem znaleźć. Szybkość działania, intuicyjność i aplikacje, które na zawsze zmieniły sposób w jaki używa się telefonu, w jaki się żyje i pracuje. Czas więc na MMA Apps, czyli wszystko co związane z MMA i dostępne na telefon Apple’a (i czasami na Androida).

Na pierwszy ogień jedna z najbardziej rozbudowanych – moim zdaniem – aplikacji. „Gracie 360” to oczywiście program stworzony na potrzeby twórców brazylijskiego jiu jitsu – rodziny Gracie. Ale zacznijmy po kolei:

1. Po ile to to?
Aplikacja jest do ściągnięcia za darmo, za free, zero, nul, nic z Apps Store’a. Warunek to oczywiście być w zasięgu internetu, ale to przecież dzisiaj żadna przeszkoda i w zasadzie absolutny wymóg dla posiadaczy Iphone’ów, którzy pragną korzystać z pełni dobrodziejstw tego cuda.

2. Co oferuje Gracie 360?
W skrócie „A lot of good shit” czyli naprawdę sporo ciekawostek. Niech no zacznę od:

a) szybkie lekcje
– tutaj oczywiście znane wszystkim Gracie Breakdowns, czyli popularne You Tube’owskie prezentacje parterowych technik po każdym UFC
– jednominutowe prezentacje technik
– filozofia Gracie

b) newsy i seminaria
Nie do końca przydatne w PL a może po prostu trzeba poczekać na właściwy moment. Ewentualnie dobre dla tych, którzy tułają się po świecie zgodnie z hasłem „Eat, sleep & jiu-jitsu”

c) programy edukacyjne:
– bullyproof czyli materiały skierowane szczególnie dla młodych osób, borykających się z różnymi problemami, np. są zastraszane przez silniejsze dzieciaki. Ewentualnie coś dla rodziców…
– szkoleniówki wykorzystywane w oddziałach policji, oddziałach specjalnych
– dla wzmocnienia pewności siebie u kobiet. ja wciąż jestem za najpopularniejszym „kop w j**a i długa” ale sami wiecie, że nie zawsze się da. Wtedy z pomocą przychodzą specjalne programy szkoleniowe dla kobiet.

d) dieta Gracie:
– podpowiedzi
Np. aby uważać na kwaśne, suszone owoce, które często są dodatkowo słodzone lub porady w stylu „w pewnym wieku uważaj z mlekiem”.
– przepisy
MNIAM!
– prezentacje video
materiały filmowe z przygotowań posiłków regeneracyjnych. Chyba dzisiaj spróbuję!
– sklep Gracie
możecie tutaj kupić książkę o diecie Gracie, wyciskarkę do soków, blender i inne. Wszystko z logo Gracie 🙂

e) linia życia rodziny Gracie
Krok po kroku, od 1925 roku, czyli od momentu w którym Carlos Gracie założył pierwszą akademię jiu-jitsu w Rio de Janeiro, po dzień dzisiejszy. Mnóstwo ciekawych faktów z życia tej wyjątkowej – w świecie sztuk walki – rodziny.

f) znajdź szkołę
Polskich jeszcze nie ma, ale to już nie moja wina. Można użyć jednak funkcji sprawdzania położenia, wtedy pewnie będzie lepiej.

g) sklep Gracie
Tu w bardziej rozbudowanej formie, czyli koszulki, bluzy, dvd, książki i inne. Full opcja dla fanów Gracie jiu-jitsu.

h) dodatki
– bonusowe video
wszystko od żartów, po zabawne fakty tj. Al Bundy trenujący JJ, 143 balaszki w 10 minut, itp.
– tapety na twojego Iphone’a
– krótka historia i wycieczka po muzeum Gracie

3. Podsumowanie.
Bardzo ciekawa aplikacja, która jest na bieżąco aktualizowana. Oczywiście całość po angielsku.
Siłą rzeczy wiele działów wymaga stałego dostępu do internetu (np. materiały video). Ja nie mam z tym problemu bo i tak cały czas mam dostęp do internetu w technologii 3G, ale nie każdy ma to szczęście.
Program oferuje płatne dodatki, no bo w końcu na czymś trzeba zarabiać.

4. Ocena.
Gracie 360 oceniłbym na solidne 8/10 lub 8 z plusem.

Komentarze

  • Paweł

    Szkoda, że nie ma tego w Android Market. A co do Iphona… jest faktycznie warty takich pieniędzy?

  • TD

    Nie ma w Android Market… sprawdzałem ale zapomniałem dopisać.

    Iphone jest wart ceny i najlepsze w tym wszystkim, że wystarczy w zupełności wersja 3 GS, która jest wystarczająco ładna i szybka. Jak chcesz to ci sprzedam swojego 3GS-a bo leży od kilku dni, zastąpiony przez 4 S 🙂 Dla mnie Iphone zmienił sposób w jaki się pracuje, używa telefonu, itp. Ja nie z tych co to śnią po nocach o produktach apple’a.

  • Paweł

    Na razie nie stać mnie na takie luksusy. Muszę się męczyć z moją Xperią x8. Gdybym tak często nie potrzebował korzystać z neta po za domem to pewnie już dawno bym się tego pozbył…

    No i tak… zabawny jest ten nowy trend.. pogoni za nadgryzionym jabłuszkiem. 🙂

  • HadHod

    To nie jest żaden trend bo około rok temu Android wyprzedził Apple jeżeli chodzi o aplikacje mobilne. Cały czas się to pogłębia. Dla mnie nie jest to żadne zdziwienie. Żeby pisać aplikacje na Apple trzeba mieć sprzęt Apple który jest drogi i znać język Objectiv-C który jest znany tylko i wyłącznie właśnie przez Apple. Na Androida programuję się w Javie o których chyba każdy słyszał. 🙂 Musiałem to napisać po tym zachwalaniu produktowi Apple który nie wnosi nic nowego i jest przeciętny. Jobs po prostu umiał go bardzo dobrze sprzedać 😛

  • TD

    Zgadzam się z przedmówcą a propos skomplikowanego procesu pisania aplikacji na Apple’a. Ja mam ten telefon nie dlatego „bo wszyscy” mają. Tak jakoś się złożyło po prostu i pierwszy mi spasował, postanowiłem więc zostać z nim na dobre w nowszej wersji.
    Sam fakt, że skomplikowany proces powstania appsów to mało mnie to obchodzi – ja ich nie robię lecz użytkuję. Tak się jednak składa, że aplikacje MMA są lepsze na Apple’u i mało kto zrobił ich odpowiedniki na Androida co pewnie się zmieni w niedługim czasie.
    O wersjach androidowych też pewnie czasami napiszę.

  • TD

    Bardziej mnie urzekają sposób działania tego telefonu niż to, że jest Apple’a i jak na razie mało który w moich rękach się z nim równał pod pewnymi istotnymi względami. Technologicznie jest po prostu dla mnie majstersztykiem, ot co. Mógłby mieć dla mnie nawet gruszkę w logo.

  • lobo206

    TD co do gruszki to tutaj jest screenshot z mojego iphonea https://imageshack.us/photo/my-images/94/img0097i.png/ heheheh . a co do powstania nowego dzialu to jak dla mnie strzal w dziesiatke bo jest troche aplikacji o mma ktore warto opisac i zrecenzjowac … moze moglbym sie kiedys udzielic i pomoc . pozdr

  • F. Georgiew

    Nie ukrywam, że z ajfołnami mam najgorsze możliwe skojarzenia, pomimo tego, że to dobry i solidny sprzęt. Ale nie ma się co dziwić, że tej aplikacji nie ma na Androida, w Ameryce Północnej i coraz bardziej w południowej Apple totalnie dominuje rynek. To nie przypadek, że często nie mówi się tam już o swoim telefonie tylko o swoim „iPhonie”.

    Ale aplikacje są i na Androida, więc nie martwcie się 😉

  • Paweł

    Pisząc ‚nowy trend’ i ‚pogoń za nadgryzionym jabłuszkiem’, miałem na myśli te wszystkie osoby, które dążą do posiadania jak największej ilości urządzeń sygnowanej logiem Apple Inc. dla przysłowiowego ‚szpanu’, a nie faktyczną użyteczność, dostępność czy funkcjonalność tych produktów. 🙂

  • TD

    @lobo206
    Jak coś to pisz na info@mmanews.pl – z chęcią skorzystam z pomocy i porad

  • lobo206

    I jeszcze takie pytanie .. Czy wysylane recenzje aplikacji chcialbys zeby byly napisane w podobnym schemacie czyli cena, zawartosc , podsumowanie i ocena ? Czy moga to byc poprostu jednolite teksty ? Pzdr

  • TD

    Jeżeli jesteś w stanie przyjąć taki lub podobny schemat to bardzo fajnie. Jeżeli chcesz coś dodać od siebie to jeszcze lepiej. Będzie mi łatwiej edytować lub po prostu wkleić w takiej formie w jakiej będzie. THX