Rentgen ręki Minotauro

11 Grudzień 2011
10
Rentgen ręki Minotauro

Honor lub wiara w zwycięstwo nie pozwoliły Minotauro odklepać. Efekt możecie zobaczyć w środku posta – niestety jest o wiele gorszy niż to wynika ze zdjęcia powyżej. A jak już jesteśmy przy złamaniach, Wojtek już niedługo uwolni rękę z temblaka i będzie mógł wrócić do klawiatury. Póki co przyjęliśmy do redakcyjnego grona nową osobę, chodzą plotki o powrocie działu „trening” i znów będziemy mogli się zabrać za bicie rekordów.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

10
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
10 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
ponury79DawendriuF. GeorgiewHadHod Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ponury79
Gość
ponury79
Offline

To moze byc koniec kariery dla Noga.

Daw
Gość
Daw
Offline

Strasznie mi go szkoda, bo widac bylo ze ostatnio jest w formie i mogl znowu wdrapac sie na szczyt

endriu
Gość
endriu
Offline

@HadHod, nie wiem co gorsze, po prostu nie znam sie na złamaniach tego typu, stad mój błąd.
Ciekaw jestem kiedy Minotauro wróci do treningów.

F. Georgiew
Gość
F. Georgiew
Offline

A, żeby nie było – nie zmienia to faktu, że Minotauro to legenda BJJ, legenda MMA i jeden z największych przekotów w historii 😉

F. Georgiew
Gość
F. Georgiew
Offline

Big Nog trochę leci na oldschoolowej opinii. Jeśli chodzi o sportowe BJJ to na pewno więcej do powiedzenia mieliby Roger Gracie, Demian Maia, Jacare, a może nawet Frank Mir, Roy Nelson. Jeśli chodzi o jiu-jitsu pod MMA, to ciężko to rozsądzić, bo BJJ tonie w morzu innych umiejętności i wiele osób nie pokazuje tego, co potrafi, a walki są zbyt rzadko, by to w miarę obiektywnie ocenić. Tym bardziej, że niektórzy mają dobrą tylko pracę z góry/dołu.

HadHod
Gość
HadHod
Offline

@endriu Zdaje mi się, że chyba lepiej takie złamanie niż wyłamany bark…

ja
Gość
ja
Offline

moim skromym zdaniem Nogueira był po prostu fizycznie za słaby żeby próbować poddać Mira co jak dla mnie bylo widać, po części związane to było ze zbyt dużą różnicą wagi

Paweł
Gość
Paweł
Offline

Z ciężkich to chyba nikt by nie dał rady. Wgl zastanawiam się czy którykolwiek z walczących w UFC posiada takie skillsy, jak Big Nog? Maia jedynie chyba.

F. Georgiew
Gość
F. Georgiew
Offline

Wiesz, to nie była wcale idealna pozycja do gnp. Nog był mało stabilny jeszcze przed uderzeniami, a gdyby jeszcze podniósł jedną z rąk do uderzenia, to byłaby kwestia minimum trzeźwości Mira, by uciec z tej pozycji.

Dobrze, że poszedł po skończenie, ale chyba był zdekoncentrowany, bo jeszcze przed kimurą dość niefortunnie pozwolił przejść Mirowi do bocznej. Piękny parter, ale na treningu bez tego hałasu i zamieszania Mir nigdy nie dałby rady tego zrobić Nogueirze 😉

endriu
Gość
endriu
Offline

Myślałem ze ma wyłamany bark a tutaj zdaje się że gorzej. Szkoda ze nie skończył Mira uderzeniami jak miał ku temu okazję.