Brock Lesnar wyżywa swoją frustrację na kamerzyście

04 Styczeń 2012
4

Ładna przemowa na koniec kariery to jedno a „dojechanie” Bogu winnego kamerzysty, który wykonuje tylko swoją pracę, to drugie. To, zdaję się, nie pierwszy taki drobny incydent ze strony Brocka Lesnara.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
MMAniakTDo8o8o8dsa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
MMAniak
Gość
MMAniak
Offline

Nie bądźmy tacy drobiazgowi(tytuł) 🙂

Według mnie Brock nic nie zrobił, a na początku nie zdołałem nawet zauważyć, że wystąpił jakiś zgrzyt i z głową przy monitorze dopatrywałem się co się tak na prawdę stało. 🙂

o8o8o8
Gość
o8o8o8
Offline

Proponuję zmienić tytuł newsa, bo w obecnej formie brzmi nienajlepiej 🙂

„Sfrustrowany Brock Lesnar wyżywa się na kamerzyście!”; „Frustracja Brocka Lesnara. Kamerzysta ofiarą”; ewentualnie zostając przy obecnej formie: „Brock Lesnar rozładowuje swoją frustrację na kamerzyście po UFC 141”

dsa
Gość
dsa
Offline

bez przesady. Kamerzysta stał idiotycznie na ich drodze, zresztą tylko go odepchnął. Ja tam nie widze nic złego w tym.

W każdym razie czemu sie nie odezwie Boruta;) Wielki trener tak bardzo był przekonany, że Lesnar jest lepszym zawodnikiem niz Alistair. I uwaga uważał, że ma lepszą stójke niż Overeem;) Teraz siedzi cichutko….