Kto by odmówił Ginie Carano…

09 Luty 2012

MMA Attack ma Johna Mc Carthyego a KSW Ginę Carano. Konkurencja jest dobra, bo w niekończącym się wyścigu organizatorów o serca swoich widzów, na końcu to właśnie my fani zwyciężamy. Oba eventy zapowiadają się interesująco, ale skoro Gina „zaprasza”, to my nie odmówimy.

Zobaczcie kilkusekundową zapowiedź Giny Carano, który pojawi się na KSW 18 w Płocku w charakterze gościa specjalnego. Dzień przed galą odbędzie się polska premiera jej najnowszego filmu „Ścigana” więc wzorem fanów UFC, trzeba będzie wyprosić jakieś darmowe bilety.

Komentarze

  • klapek

    zawodnikom juz sie pewnie nie da wiecej placic bo juz maja maksymalne stawki to sie kase na dupy wydaje….

  • TD

    Oj nie bądź taki krytyczny 🙂 Zawodnikom zawsze można więcej a po prostu idą za starą prawdą, że to opakowanie decyduje w połowie o sprzedaży produktu, tak więc załatwili bardzo ładne opakowanie.

  • saku

    Jeśli Ścigany to tylko Tommy Lee Jones…

  • Paweł

    Na dupy? Okaż szacunek BIJAACZ.