O MMA w programie „Celownik”

autor:
27 Luty 2012
1

Dziś tuż po treningu zadzwoniła do mnie babcia z wiadomością, że mówią o „moim sporcie” w telewizji. Przestraszyłem się, że znów emitują żałosny film „Klatka”, ale jak sprawdziłem w domu, było to coś zupełnie nowego. Kiedy usłyszałem wstęp, włos zjeżył mi się na karku, a cały program znów utrzymany jest w tendencji przekonywania, że MMA to sport, choć chyba nikt zaznajomiony choć pobieżnie z tematem nie ma co do tego już wątpliwości. A przecież wydawałoby się, że wystarczy zadać sobie proste pytanie – skoro boks, judo czy zapasy są szlachetne i fajne, to co złego jest w kreatywnym pomieszaniu tych sportów. Czy nie świadczy to dobrze o zawodniku, że po wyprowadzeniu ciosu może obniżyć poziom i obalić przeciwnika techniką z zapasów, a następnie zmusić do odklepania judocką dźwignią? Według niektórych nadal nie. Popularyzujcie sport drodzy Czytelnicy, przysporzycie nam lepszych statysyk!

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Oskar
Gość
Oskar

Prawdę mówiąc materiał bardzo tendencyjny, Szaranowicz ewidentnie się nie zna, a komentarz z offu sugeruje rzeczy które nie sa prawdą.

No i ciekawe co Dana powie na wykorzystanie nielegalne materiałów z UFC…