Typowanie UFC 144

autor:
24 Luty 2012
2
Typowanie UFC 144

UFC ponownie w Japonii. Zuffa zadbała by w Saitamie nie zabrakło świetnych pojedynków. Ben Henderson spróbuje obalić z tronu wagi lekkiej Frankie’ego Edgara, Rampage postara się ucieszyć japońskich fanów zwycięstwem nad Ryanem Bayderem, a Yoshihiro Akiyama będzie chciał zakończyć passę trzech porażek z rzędu wygraną nad Jake’em Shieldsem. Typowanie redakcji w środku posta.

Frankie Edgar vs. Ben Henderson

Łukasz: Na tą walkę ostrzę zęby od długiego czasu. Każda walka z udziałem Edgara ostatnio to dramatyczny spektakl i wielkie emocji. Z pewnością nie inaczej będzie teraz. Henderson to duży, bardzo silny lekki z dobrymi zapasami, rewelacyjną gilotyną, dużą odpornością na poddania i żelazną kondycją. Czy te atuty przyćmią niesamowitą ruchliwość Edgara i jego kapitalny boks? Czy jeszcze raz Edgar pokaże serce i ducha prawdziwego mistrza? Zestawienie jest szalenie wyrównane i do końca nie mogłem się zdecydować na kogo postawić. Wybrałem scenariusz, w którym Henderson, podobnie jak Maynard, wygra pierwszą rundę, ale później Edgar będzie punktował rywala kombinacjami z doskoku i obroni pas w batalii na pełnym dystansie. Edgar przez decyzję.

Franek: Edgar to dla mnie amerykański Artur Sowiński. Ze względu na swoją skromność i nie prężenie muskułów za każdym razem pozostawia wątpliwości co do tego, jak wyglądać będą jego kolejne walki. Myślę jednak, że pomimo umiejętności parterowych Hendersona będzie w stanie wygrać większość z pięciu rund, musi jedynie uważać żeby nie wpaść w któreś z poddań swojego rywala. Być może nawet znajdzie się w sytuacji zagrożenia poddaniem (zwłaszcza uważałbym na brabo), ale myślę, że będzie w stanie dotrwać do końca rundy i odrobić straty w kolejnych. Z pewnością uwolnienie się po tak długim czasie od Graya Maynarda także będzie miało pozytywny wpływ na jego dyspozycję. Frankie Edgar będzie lepiej poruszał się w walce i wyboksuje jednogłośną decyzję.

Quinton Jackson vs. Ryan Bader

Łukasz: 17 zwycięstw w Pride i uwielbienie Japończyków – Rampage będzie jak u siebie. Jeśli Bader będzie na tyle nierozważny, aby stanąć naprzeciw Jacksona i wdać się w wymianę to szybko pójdzie spać. Jedyna droga do wygranej nad ulubieńcem miejscowych to włączenie do gry zapasów. Z tym, że Rampage świetne broni obaleń i Bader może szybko stracić zapał do kolejnych prób przenoszenia walki do parteru. Myślę, że tak właśnie będzie, w efekcie czego pod koniec walki jedno z silnych uderzeń wyłączy światło Baderowi i wprawi w ekstazę japońskich kibiców. Rampage przez KO/TKO w 3 rundzie.

Franek: Głównym atutem Badera są w tej walce zapasy, ale czy jest w ogóle jeszcze ktoś, kto nie wierzy w obronę przed sprowadzeniami Jacksona? Rampage jest u siebie w domu, czuje się bardzo dobrze, jest pełen energii i jestem przekonany, że wygra tę walkę w dominujący sposób. Mało tego, zapewnia, że będzie walczył w efektowny sposób. Po przeciwniku klasy Jonesa, Bader na pewno zapewni mu komfort psychiczny, tym bardziej, że jest dość przewidywalnym zawodnikiem jeśli chodzi o wymianę uderzeń w stójce. Myślę, że zobaczymy Jacksona w życiowej formie i jeśli nie zacznie tylko wymyślać dziwnych zagrywek by zaskarbić sobie jeszcze więcej sympatii Japończyków, spodziewam się pewnego zwycięstwa Rampage?a przez TKO w 2 rundzie.

Cheick Kongo vs. Mark Hunt

Łukasz: Kongo chyba nie popełni takiego błędu jak w starciu z Barry’ym i zachowa więcej ostrożności. Hunt to były mistrz K-1 dysponujący nokautująca siłą, dlatego też Kongo musi obalić Nowozelandczyka i rozprawić się z nim w parterze. Kongo przez KO/TKO w 1 rundzie.

Franek: Wiele osób twierdzi, że będziemy świadkami wielkiego powrotu Marka Hunta, który zaskoczył wszystkich tym, że utrzymał się w UFC tyle lat po występach w PRIDE. W Internecie pełno jest stwierdzeń, że nawet jeśli przegra tę walkę, to stanie się to w o wiele mniej wyraźny sposób niż się spodziewamy. Nie podzielam tej opinii. Myślę, że Kongo będzie w stanie dominować nawet w stójce, a jeśli doda do tego sprawne obalenia, o których ćwiczenie nietrudno w jego teamie, to będzie w stanie zamęczyć rywala i wywalczyć decyzję sędziów, nie oddając żadnej rundy. Kongo przez jednogłośną decyzję.

Yoshihiro Akiyama vs. Jake Shields

Łukasz: Akiyama wraca do kraju, w którym odnosił największe sukcesy. Zdecydował się również na zejście do wagi półśredniej, w której świecił triumfy w judo (dokładnie to 81kg). Obawiam się niestety, że to nie wystarczy do wygranej z Shieldsem. Spodziewam się, że Shields postara się nie prowadzić walki w stójce i poszuka jakiegoś poddania, a nawet jeśli się to nie uda, to wygra przez decyzję. Shields przez poddanie w 3 rundzie.

Franek: Akiyama to zawodnik, który ma szeroki wachlarz umiejętności i atutów, poczynając od mocnej szczęki, przez świetną obronę przed obaleniami, olimpijskie judo, aż po iście samurajskiego ? pomimo koreańskich korzeni ? ducha walki. Moim zdaniem jego głównym problemem jest nieumiejętność połączenia tego w spójną całość. Jake Shields ma z kolei dość ograniczony wachlarz umiejętności, ale tworzą one sprawdzone w wielu walkach podejście, którym był w stanie pokonywać i poddawać rywali. Jeśli cardio Akiyamy nie dozna uszczerbku przez zrzucanie wagi, to może być wyrównana i ciekawa walka. Jeśli zaś okaże się, że Jake stosunkowo szybko wymęczy Sexyamę, powinien dać radę poddać go w drugiej połowie walki ? judocki parter Akiyamy nie do końca dostosowany jest pod MMA, co pokazała zresztą chociażby walka z Chrisem Lebenem. Shields przez poddanie, 3 runda.

Yushin Okami vs. Tim Boetsch

Łukasz: Okami w UFC ma bilans 10-3. Przegrywał tylko ze ścisłą czołówką: Andersonem Silvą, Chealem Sonnenem i Richem Franklinem, więc to mało prawdopodobne by nie poradził sobie z Boetschem. Okami nie powinien siłowo odstawać od Amerykanina, a technicznie jest od niego lepiej poukładanym zawodnikiem. Zapewne wystarczy to do wygranej na punkty. Okami przez decyzję.

Franek: Tima Boetscha czeka prawdopodobnie frustrująca walka, w której będzie próbował ciągle obalać Okamiego z dość marnym efektem. Myślę, że Okami rozwinął od ostatniej walki swój klincz, w którym pokazywał z walki na walkę coraz ciekawsze zagrania. Jest też coraz silniejszym zawodnikiem, posiadającym przewagę w stójce. Gdybym był w narożniku Boetscha prawdopodobnie doradziłbym mu iść na ostrą wymianę, ponieważ tylko ten scenariusz daje mu moim zdaniem szanse na zwycięstwo w tej walce. Okami przez jednogłośną decyzję.

Hatsu Hioki vs. Bart Palaszewski

Łukasz: Hioki z problemami wygrał w debiucie z Roopem. Teraz musi zaprezentować się znacznie lepiej, jeśli myśli o pokonaniu Palaszewskiego. Palaszewski zszedł do wagi piórkowej i znokautował Tysona Griffina. Powinien postawić trudne warunki Japończykowi, pewnie wygra jedną z rund, lecz ostatecznie to faworyt miejscowych wyjdzie zwycięsko z tego starcia. Hioki przez decyzję.

Franek: Bardzo ciężka walka do wytypowania. Bart pokazywał się ostatnio z bardzo dobrej strony, podczasgdy walki Hiokiego z Shooto pokazały, że brak mu ognia, a duża część tych zwycięstw była niejako ?z kapelusza?, po dużych błędach przeciwników. Jego największym atutem jest zdobywanie dominujących pozycji w parterze i przechodzenie z nich do trójkąta, ale który zawodnik w UFC pozwoli mu wskoczyć okrakiem do dosiadu z kolana na brzuchu (co robił dotychczas dobrych kilka razy)? Myślę, że niedoceniony przez bukmacherów Bart pokaże co znaczy solidne ?zachodnie? MMA i wygra tę walkę fundując Hiokiemu pierwsze TKO w karierze. Palaszewski przez TKO, 2 runda.

Anthony Pettis vs. Joe Lauzon

Łukasz: Czyżby nagroda za walkę wieczoru? Obaj walczą efektownie i dążą do skończenia rywali. Nie zdradzę tajemnicy, jeśli powiem, że Pettis powinien mieć przewagę w stójce, a Lauzon w parterze. Wbrew bukmacherom i ekspertom postawię na Lauzona. Lauzon przez poddanie w 2 rundzie.

Franek: Wciąż oczekujemy na solidny występ Anthony?ego Pettisa. Spodziewam się jednak, że będzie to bardzo ostra i wyrównana walka, w której Joe Lauzon pokaże, że może mierzyć się tak naprawdę z każdym w swojej dywizji. Anthony Pettis ma szansę wygrać tę walkę boksersko i wykorzystać przewagę szybkości, ale nie sądzę żeby udało mu się wygrać przed czasem. Pettis przez jednogłośną decyzję.

Takanori Gomi vs. Eiji Mitsuoka

Łukasz: Jak nie teraz to kiedy, jak nie w Japonii to gdzie? Gomi jest pod ścianą i potrzebuje tej wygranej jak ryba wody. Nie widzę innej opcji niż agresywne wymiany i zwycięstwo Gomi’ego przed czasem. Gomi przez KO/TKO w 2 rundzie.

Franek: Po ostatniej walce Gomiego można spodziewać się wszystkiego. Mitsuoka będzie próbował sprowadzić ?Fireball Kida?, ale spodziewam się, że zaprezentuje się on lepiej niż ostatnio i zrobi to, co do niego należy. Gomi przez jednogłośną decyzję.

Norifumi Yamamoto vs. Vaughan Lee

Łukasz: Yamamoto przez decyzję.

Franek: Mizugaki przez TKO w 2 rundzie.

Steve Cantwell vs. Riki Fukuda

Łukasz: Cantwell przez KO/TKO w 3 rundzie.

Franek: Cantwell przez poddanie.

Chris Cariaso vs. Takeya Mizugaki

Łukasz: Mizugaki przez decyzję.

Franek: Mizugaki przez decyzję.

Tiequan Zhang vs. Issei Tamura

Łukasz: Zhang przez poddanie w 1 rundzie.

Franek: Myślę, że Zhang wyciągnął wnioski z przeleżenia poprzedniej walki na dole po upartych próbach gilotyny z każdej pozycji, przypominające mi osoby na pierwszym treningu BJJ. Wiem, że zawodnik ten ma o wiele większy zasób technik, z którego prawdopodobnie nieraz spróbuje skorzystać. Zhang przez poddanie, 2 runda.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ninja
Gość
ninja

I słusznie bo na niego postawiłem kasiorę!!!

ninja
Gość
ninja

Franek? Mizugaki? 🙂