War Machine wraca do więzienie i wypada z turnieju Bellatora

03 Luty 2012
War Machine wraca do więzienie i wypada z turnieju Bellatora


War Machine: „Walka i porno są do siebie podobne.”

Smutna wiadomość dla fanów ekscentrycznego Jon’a Koppenhaver’a, znanego szerszej publiczności MMA jako ‚War Machine’. Okazuje się, że Amerykanin może ponownie trafić do więzienia.

W lipcu 2010 roku, zawodnik został wysłany na rok odsiadki za bójkę w barze. Po wyjściu na wolność, fighter nie zrezygnował z profesjonalnej kariery MMA i w świetnym stylu znokautował doświadczonego Rogera Huertę. Kiedy jego życie ponownie nabiera barw, wygląda na to, że odzywają się demony przeszłości i dawne, niezałatwione sprawy. Na swoim Twitterze, Jon przekazał długie wyjaśnienie:

„Wygląda na to, że rok odsiadki nie wystarczył. Właśnie zostałem skazany na kolejny rok więzienie w Las Vegas za jakieś stare g**no. Nieważne, że ostałem zresocjalizowany. Nieważne, że jestem wolny od 6 miesięcy i wreszcie wstałem na nogi. Nieważne, że moi studenci będą za mną tęsknili. Zrobię kolejny rok i zmarnuję tylko czas. Nie będę zarabiał pieniędzy, płacił podatków. Chrzanić to, mam jedynie nadzieję, że Ben Saunders wygra turniej Bellatora. Pieprzyć jeb**y system! Pieprzyć to gó**o! Czas na wakacje, wracam do więzienia za 2 tygodnie! Nie powstrzymacie mnie, jedyne co możecie zrobić opóźnić nieuniknione. War Machine zawsze będzie wracał! Sędzia spojrzała na mnie i powiedziała, że jestem na sterydach i to wyjaśnia dlaczego wdawałem się w tak wiele bójek i tłumaczy moją wewnętrzną złość… lol, suka.”

Tym samym War Machine wypada z szóstego turnieju Bellatora. Czekamy na kolejne edycje bloga zza krat.

Komentarze

  • aniołki rzadko walczą w klatkach

  • WujekCiasto

    Za darmoche tam nie idzie.Wole wspolczuc chorym dzieciom niz bandytom.

  • TD

    Za co siedzisz? Jak zwykle, za niewinność…