Pięciu najlepszych bokserów w MMA wg Freddiego Roacha

28 Marzec 2012
Pięciu najlepszych bokserów w MMA wg Freddiego Roacha

W ostatnich latach wielu zawodników odgrażało się, że przejdą z MMA do boksu, w pogoni za wielkimi pieniędzmi. Wielkie pieniądze w boksie przypominają trochę losowanie na loterii – choć tam faktycznie można je zdobyć ciężką pracą – to jednak te największe stawki dotyczą jedynie garstki topowych zawodników. Mówił o tym również Dana White, zaczepiony na konferencji prasowej po UFC 138 w Birmingham, który stwierdził jednoznacznie, że UFC wyprodukowało dobrych kilkudziesięciu milionerów.

Co by to jednak było gdyby obrócić debatę o 180 stopni? Temat może nie będzie stricte o bokserach, ale będzie bardzo blisko. Od dawna bowiem prowadzone są bezsensowne kłótnie w których podważa się umiejętności bokserskie zawodników MMA i przypomina to np. nieśmiertelną dyskusję „Co jest lepsze do grania? Konsola czy PC-ety?” (red. wiadomo, że konsole!) Tym razem głos w sprawie zabrał legendarny trener gwiazd bokserskich (i nie tylko) – Freddie Roach.

Trener stworzył listę pięciu topowych bokserów wśród obecnych zawodników MMA, rozpoczynając od miejsca ostatniego aż do pierwszego:

5) K.J. Noons – „K.J. jest zawsze w moim gymie i jest poświęcony etyce pracy. Uwielbiam jego wytrwałość w ringu. Przychodzi walczyć i chodzi mu jedynie o dobrą akcję.”

4) Nick Diaz – „Nick Diaz jest jednym z najbardziej ekscytujących fighterów na świecie. Ma świetne ręce. Zdarza mu się zjechać na boczny tor, jak w ostatniej walce, ale myślę że będzie miał świetny come back. Wyczekuję go w zestawieniu z GSP pewnego dnia, bo o tym się sporo mówi.”

3) B.J. Penn – „Wiecie, BJ jest jednym z najlepszych strikerów z jakimi się spotkałem i z którym byłem w ringu. To było dobre kilka lat temu i myślę, że on jest obecnie blisko przejścia na emeryturę, ale nazwałbym go Jamesem Toneyem MMA, ponieważ jego waga zmieni się trochę. Będzie walczył od niskiej wagi do ciężkiej. Będzie walczył z każdym na świecie. Jest dobrą partią do tego aby mieć go blisko siebie i jest niezwykle, niezwykle ciężko pracującym gościem i strikerem.”

2) Georges St. Pierre – „GSP to jeden z najwspanialszych gości na świecie. To niezwykły gantleman i jeden z najlepszych studentów jakiego miałem. Zapytałem go kiedyś jak długo trenuje przed lustrem po powrocie do domu, bo jeżeli akurat pokażę mu jakąś technikę, to on trenował ją całą noc. Dlatego więc kocham tego gościa. To dobry człowiek i ciężko pracujący facet a w tym wszystkim chodzi właśnie o ciężką pracę.”

1) Anderson Silva – „Miałem przyjemność pracować z Andersonem Silvą, kiedy był w naszym gymie przez około pięć czy sześć dni z rzędu. Powiedział mi ‚Jestem całkiem niezły w MMA, ale niezbyt dobry w boksie’. Jest niezwykle skromnym facetem i niezwykle utalentowanym. Jest jednym z najlepiej rozumiejących wyczucie dystansu i timingu. Walczy trochę z lin. Zwróciłem mu uwagę, że czasami może to być trochę niebezpiecznie i że powinien uważać. Ale ostatecznie wciągnie cię, zastawi pułapkę. Jest jednym najbardziej inteligentnych fighterów jakich kiedykolwiek widziałem i z jakimi pracowałem.”

Oczywiście lista jest otwarta i można z nią dyskutować. Ba, nawet należy…

Komentarze

  • Paweł

    Hahahahahaha. GSP i BJ na pewno mają lepszy boks od Nicka, na pewno… na pewno… 🙂

    Myślę, że bardziej niż dyskutować o tym, należy to przemilczeć bo zestawienie z dupy.

  • MMAniak

    Mimo to, że Anderson wygrał z Vitorem, to Phenom ma o wiele lepszy boks od Silvy, trochę jest to dla mnie niezrozumiałe, oceniajmy czysto boksersko. Pierwszy raz popieram Sonnena i nic nie ujmując Spiderowi, ale boks nie jest jego mocną stroną 🙂

  • TD

    Z „five round” St. Pierrem to faktycznie pojechał…

  • Wonsz

    Jeżeli idzie o czysto umiejętności czysto bokserskie to ja dałbym tak (tak, wiem, że BJ przegrał z Diazem, ale patrząc na ogół walk to w moich oczach ma lepszą technicznie stójkę niż Nick):
    1. BJ Penn
    2. Vitor Belfort
    3. Dominick Cruz
    4. Nick Diaz
    5. JDS

  • benio563

    Co wy gadacie, Bj przecież ostatnio został wypunktowany przez Nicka i to boxem. Co do zestawienia na pewno do czolowki bokserskiej w swiatowym mma brakuje Rashada, JDS-a, Fabera, Rampage(do walki z Jonesem).

  • Daw

    Jak dla mnie
    5.Rampage
    4.Hunt
    3.Diaz
    2.Belfort
    1.JDS

  • Yoza

    Nikt mi nie wmówi że BJ ma gorszy boks niż Diaz mimo iż przegrał, w pierwszej rundzie prezentował lepszy boks 2 i 3 to standardowy brak kondycji Hawajczyka. Do zestawienia dodał bym jeszcze Edgara uważam że ma świetny boks

  • jand

    to jest 5 najlepszych bokserów w mma z pośród 5 z którymi fredie współpracował 🙂 więc mało obiektywna lista.

  • F. Georgiew

    Na pewno Junior się tutaj nadaje, Nick Diaz, Belfort, Rampage, Anderson, GSP. Machida ma bardzo dobre uderzenia i pracę na nogach, ale za dużo w tym kopnięć żeby nazwać to boksem.

  • Sebus

    Imo

    5.Marcin Najman
    4.Nick Diaz
    3.Rashad Evans
    2.Frankie Edgar
    1.Cigano

  • Blade

    Roach mowil tylko o zawodnikach z ktorymi pracowal 🙁 To troche niesprawiedliwe.
    Bj Penn ma lepszy boks od Diaza. Przegral przez kondycje.

  • Blade

    1. Belfort
    2. Silva
    3. BjPenn
    4. Diaz
    5. JDS

  • chu

    Przecież BJ został rozniesiony własnie boksem przez Diaza! co on tam robi? Pierwszy JDS i DIaz Później Belvort i reszta…

  • Yoza

    JDS zdecydowanie najlepsze ręce w wadze ciężkiej ale bez podziału na kategorie ciężko powiedzieć

  • Wonsz

    Pisałem powyżej odnośnie porównania boksu BJa z Diazowym i nadal podtrzymuję zdanie, że jest on lepszy. Przyczyną było tylko słabe przygotowanie kondycyjne BJa, w pierwszej rundzie, kiedy obaj byli w pełni sił to uderzenia Penna wchodziły więcej razy niż Diazowe. Poza tym BJ ma lepsze uniki, bloki, Diaz polega tylko na twardej szczęce bo większość celnych ciosów przyjmuje na twarz.
    Wrzucanie Rampage’a do piątki najlepszych bokserów to jakieś nieporozumienie. On zna może z 5-10 kombinacji na krzyż i polega głównie na mocnych cepach.
    Podtrzymuję swoje zdanie:
    1. BJ
    2. Belfort
    3. Cruz
    4. Diaz
    5. JDS

  • bartek

    Kur**, niewiem jak mozecie dawac w takim zestawieniu Belforta… To co on robi to jest po prostu naparzanie łapami,a nie dobry,techniczny boks.

  • Daw

    Wonsz gada pierdoly. Diaz ma lepszy boks od BJ. Wszyscy widzieli jak po walce wygladal BJ. Przegral niby przez slaba kondycje?
    Byl bym w stanie zrozumiec ze kondycji brakuje juz w drugiej rundzie np. takiemu Lesnarowi albo Overeemowi, ale nie zawodnikowi z kat. 77 kg. Wedlug mnie oddech mogly mu odebrac celne ciosy od Diaza ktore czasami wchodzily na zebra. Ale nawet jesli BJ przegral tylko i wylacznie przez kondycje, to jak mozna nazwac zawodnika najlepszym bokserem jezeli on przegrywa na skutek braku kondycji. Walka to nie sprint a raczej maraton. Jezeli ktos sie wystrzela w pierwszej rundzie i zostawi po niej calkiem dobre wrazenie, a w 2 i 3 rundzie nie ma juz sil i lapie na twarz wszystko co leci, to jak ktos taki moze byc najlepszym bokserem UFC? Mogl by byc ewentualnie najlepszym technicznie bokserem UFC, ale napewno nie najlepszym bokserem.

  • cymes

    Zgadzam sie z DAW. BJ stracił kondycję bo Nick go przeboksowal. Pierwsza runda była równa, bo to dobry zawodnik ale nawet on nie mógł iść na wymianę z Nickiem