Ciasno jak w… kategorii piórkowej UFC

13 Kwiecień 2012
2
Ciasno jak w… kategorii piórkowej UFC

Sytuacja w kategorii piórkowej UFC powoli przypomina sytuację jak pod sklepem za czasów PRL-u. Potrzeby są duże a pas tylko jeden. Obecny mistrz Jose Aldo ma zapewnioną rozrywkę na co najmniej dwa lub trzy lata, pod warunkiem, że zdoła utrzymać tytuł. Na chwilę obecną wiadomo również, że kolejna obrona pasa już 21-go lipca, przeciwnik wciąż jednak nie znany.

Jak zdradza menedżer zawodnika Andre Pederneira:

„Walka jest potwierdzona na ten dzień, ale nie mamy pojęcia a propos potencjalnego nazwiska.”
„Jest pięć czy sześć osób… czekamy na kogokolwiek, nic jednak nie jest potwierdzone.”

Mocno prawdopodobnym wydaje się Japończyk Hatsu Hioki (26-4-2), choć prognozy te są mocno na wyrost, ponieważ zawodnik z kraju kwitnącej wiśni ma za sobą dopiero dwa pojedynki w UFC.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
o8o8o8Łukasz Roszak Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
o8o8o8
Gość
o8o8o8
Offline

Zaraz, zaraz. W pierwszym zdaniu to chyba o wadze lekkiej. Przecież jeszcze niedawno mówiło się o tym że nie ma godnego rywala dla Aldo, a do FW mieli schodzić Edgar i Pettis.

Przecież Hioki sam przyznał że wolałby jeszcze trochę potrenować zanim dostanie shota, a sam fakt że walka o tytuł za 3 miesiące a UFC wciąż nie znalazło rywala (co u nich jest bardzo rzadkie) świadczy o słabości tej dywizji.

Nie wiem czy nie odbija się teraz czkawką zbytnie rozdrobnienie tych najlżejszych dywizji.

Mastafu
Admin
Mastafu
Offline

Eliminatorem do pasa jest pojedynek Korean Zombie vs. Poirier na UFC on Fuel TV 3 – taka nieoficjalna wiadomość. Jeśli zwycięży ten pierwszy to murowany titleshot – Zombie niesie za sobą dużą wartość marketingową, łatwo sprzedać jego walką, nieco trudniej Poiriera. Sytuacja w piórkowej jest mało interesująca – Mendes, który miał być najgroźniejszym rywalem dla Aldo spalił się i wypadł blado. Hioki fajnie wyglądał w Japonii, ale w USA z Roopem nie zaimponował. Nie ma wyraźnego challengera w tej kategorii… dlatego Frankie, potrzebujemy Cię w 145 lbs!