Kolejna „walka” Boba Sappa

autor:
23 Kwiecień 2012
8

Robert Malcolm Sapp, zwany także „Bobem Sappem” to bardzo sympatyczny facet. Rozumiemy także, że chce on dorobić się do fighterskiej emerytury, jednak z każdą walką jego wyczyny pozostawiają coraz więcej niesmaku. O ile na początku fani podchodzili do tego z dystansem, teraz można spotkać już lawinę negatywnych komentarzy, krytykujących jego podejście – „przyjść, nie dać się obić, odklepać uderzenia”. Miejmy nadzieję, że czasem Bob zawalczy także na poważnie i przede wszystkim, że będzie to miało miejsce na KSW 19.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
8 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
byzantinArturTDPaweljand Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
byzantin
Gość
byzantin
Offline

Już widze jak „team-pudzian” unosi szczęśliwego Pudzina, kibice klepią brawa, ktoś trzyma biało-czerwoną flagę, a on mówi jak ciężko trenował, bardzo ciężko i wam pokazał, udowodnił wam że jest z niego silny zawodnik i to dla Polski i Polaków, że Pudzian powrócił! jeszcze zobaczycie! lol kzw mega shit

Artur
Gość
Artur
Offline

Już nawet fani na Wiki się śmieją zwycięstwo: due to invisible punch

byzantin
Gość
byzantin
Offline

Miło ze strony Boba że pomaga amatorskim puszkom w podniesieniu swoich rekordów.

Podoba mi się jak czekał na odpowiedni moment do podjęcia nurkowania.

W.Mrozowski
Admin

Sapp z dawnych lat zamiótłby Pudzianem, że hej! Swego czasu był rozważany tak jak niedawno Brock Lesnar w UFC. Po walce z Nogueirą, ludzie mówili, że jak podłapie parteru to będzie nie do zatrzymania. W końcu Hoosta też ubił (dwukrotnie) i wielu wielu innych też miało z nim problem. W pewnym momencie coś jednak pękło i zaczął się kłaść.

Ciężko dokładnie określić co było przyczyną, bo w K-1 jego losing streak zaczął się już w 2005 roku a w MMA dopiero w 2009 roku.

Pawel
Gość
Pawel
Offline

Obawiam sie ze i tak starczy na Mariusza

jand
Gość
jand
Offline

still better than Jones Vs. Evans 🙂

W.Mrozowski
Admin

Przewijam, przewijam i przewijam żeby zobaczyć początek walki a tu prawie koniec nagrania… shit! Szkoda, bo znowu pojadą po KSW.

hells
Gość
hells
Offline

Pierwszy raz widzę knock out po odepchnięciu