Nagły zwrot akcji czyli „Frank Mir vs. Junior dos Santos” o tytuł HW

21 Kwiecień 2012
11

Dana White postanowił nie ryzykować i nie czekać na przesłuchanie Alistaira Overeema przed Komisją Stanową w najbliższy wtorek, ogłaszając wczoraj wieczorem, że nowym oponentem dla Juniora dos Santos będzie Frank Mir.

Holender miał walczyć o tytuł wagi ciężkiej na UFC 146, jednak niespodziewany test antydopingowy wykazał u niego 14-krotnie zwiększony poziom testosteronu. Na niedługo przed galą, brak „planu B” był dla UFC nie lada utrapieniem. Raz jeszcze niemożliwe stało się możliwe.

Jeszcze niedawno Dana White zapewniał, że starcie Franka Mira, który planowo miał się spotkać się z Cainem Velasquezem, odbędzie się zgodnie z planem. Nie mając zbyt dużego wyboru, prezydent największej organizacji MMA postanowił zmienić zdanie i przyznać walkę Mirowi. Amerykanin ma za sobą trzy wygrane z rzędu: z Mirko Cro Copem, Royem Nelsonem i Minotauro Nogueirą.

Wciąż nie wiadomo kto będzie przeciwnikiem dla byłego mistrza Caina Velasqueza. Spekulowano nad Fabricio Werdumem, nic jednak nie zostało jeszcze potwierdzone.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
11 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
PawelF. GeorgiewTapout1989WonszArtur Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pawel
Gość
Pawel
Offline

Jak bedzie w takiej formie z JDS jak z Nogueira lub Cro Cropem, to bedzie bieda, a co do czolowki UFC to procz Caina i JDS,i moze Werduma to nie ma nikogo ciekawego. Niedlugo sie dowiem ze Marka Hunt jest w top 3.

Mastafu
Admin
Mastafu
Offline

U Mira wszystko będzie zależeć od planu taktycznego. Jak poczuje się stójkowiczem czy zacznie robić coś dziwnego, daję mu trzy minuty. Jeśli postawi więcej nacisku na cardio i zawalczy swoją walkę, może nawet urwać zwycięstwo, a na pewno przetrwać kilka rund z boksującym Cigano. Skoro Mir poddał Nogueirę, to w przypadku pójścia na chwyty z JDSem spokojnie może coś wyrwać, właśnie w podobny sposób – operując wagą ciała i dosłownie „wyrywając” rękę przez jakiś nieprzewidywalny (dla kogoś, kto traktuje BJJ jako dodatek) ruch.

Tapout1989
Gość
Tapout1989
Offline

Wonsz a ja mam przeczucie że franek wygra przez poddanie .

Wonsz
Gość
Wonsz
Offline

Mam przeczucie, że Mir po którymś podbródkowym Cigano obudzi się w królestwie Arlovskiego… xD

Artur
Gość
Artur
Offline

Niestety Mir trochę za bardzo wierzy w skuteczność swojej stójki. Zrobił olbrzymi postęp, ale to parter jest w dalszym ciągu jego mocną stroną. Ostatnimi czasy stracił jakieś 20-25 funtów wagi, stawiając na technikę. Przy nie tak duży JDS mógłby mieć znaczną przewagę siłową. Jeżeli pójdzie na wymianę w pierwszych minutach tak jak Cain to nie widzę wygranej Mira. Jeżeli zacznie pracować nad obaleniami, coś może z tego być. Wprawdzie nawet Carwin nie dał rady sprowadzić JDS, ale po takim laniu jakie dostał na początku trudno się dziwić, że opadł szybko z sił i formy. Tak czy inaczej stawiam na to,… Czytaj więcej »

Daw
Gość
Daw
Offline

Ja mysle ze Mir do pierwszej minuty walki bedzie juz uspiony

PPVmaster
Gość
PPVmaster
Offline

Się okaże czy nie ma. Ja obstawiam Mir via sub 2 r

M1global
Gość
M1global
Offline

Jakby white nie mogl zaczekac do wtorku ;/ Mir nie ma zadnych szans.

Mastafu
Admin
Mastafu
Offline

Jeśli Mir to bieda, to cała dywizja ciężka to bieda. Mir wyraźnie wszedł do top 3-4 ciężkich w UFC.

Blade
Gość
Blade
Offline

Trzymam kciuki za Mira !

Pawel
Gość
Pawel
Offline

Ale bieda, Mir ledwo wygral z Nogueira a teraz ma walczyc o pas.