Skandal! „Silva vs Sonnen 2” nie w Brazylii, lecz w Las Vegas?

19 Kwiecień 2012
14
Skandal! „Silva vs Sonnen 2” nie w Brazylii, lecz w Las Vegas?


Chael, czarny bracie, powiedz jak ty to robisz, że twoje zawsze na wierzchu…

Nie powiem żebym był wielce zdziwiony, nie zaprzeczę żebym nie myślał o tym wielokrotnie. Nie spodziewałem się jednak, że coś takiego faktycznie może być brane pod uwagę.

Zakontraktowany rewanż pomiędzy Andersonem Silvą a Chaelem Sonnenem miał się planowo odbyć 23-go czerwca na ogromnym stadionie w Brazylii. Sytuacja uległa zmianie kiedy wyszło na jaw, iż w tym samym czasie odbędzie się tam konwencja ONZ, która zmusi organizatorów gali do przesunięcia terminu eventu o tydzień w przód lub w tył.

Okazuje się jednak, że rewanż na wrogim terytorium – co wydawało się fair w stosunku do Spidera – niekoniecznie w ogóle odbędzie się w Brazylii. Dlaczego temat rozpocząłem od słowa „skandal”? Pozwólcie, że wam wyjaśnię.

Nikt z nas nie urodził się wczoraj i na pewno zauważył jak ogromny wpływ na wynik ma walka na swoim terenie, wśród swoich kibiców, w klimacie do którego przywykł nasz organizm. Wystarczy prześledzić wypowiedzi niektórych zawodników spoza Brazylii, którzy wspomniany klimat, wskazywali jako najcięższego przeciwnika tego wieczoru.

Ostatnio coraz bardziej wyraźne są znaki, że największa organizacja wysyła sygnały w kierunku tych zawodników, którzy mają dla nich szczególną wartość marketingową. Chael Sonnen sprzedaje walki do tego stopnia, że otrzymał dodatkowy etat w programach UFC. Nikomu nie przeszkadza fakt, że Chael został złapany na dopingu, że w życiu prywatnym został przyłapany na praniu pieniędzy, że wielokrotnie odklepywał a później starał się zaprzeczyć, że to zrobił. To nie ma żadnego znaczenia, ponieważ Amerykanin zarabia dla organizacji spore pieniądze.

Nie dziwi więc fakt, iż jak podaje brazylijski „O Globo”, UFC planuje przenieść spotkanie obu Panów na 7-go lipca (UFC 148) do Las Vegas. To wyraźny sygnał kto powinien wygrać. Oficjalnie, jako powód podaje się brak wolnych hoteli, które zostały w większości zajęte przez osoby związane z konwencją ONZ.

Pomysł ma być dopiero przedyskutowany a Dana White tymczasem, planuje zorganizować konferencję prasową w Brazylii w przyszły wtorek. Miejmy nadzieję, że to tylko nasza chora, szukająca spiskowych teorii, wyobraźnia. Ciekawe, co na to sam Anderson Silva, który wyraźnie podpisał kontrakt na 23-go czerwca w Rio.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
14 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
ArturTDF. GeorgiewBladeS Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Artur
Gość
Artur
Offline

Anderson walczył też a Emiratach Arabskich. Pamiętny pojedynek z D. Maią 🙂

Mastafu
Admin
Mastafu
Offline

Ja chciałem tylko zauważyć, że to są myśli jednej osoby, a nie zbiorcze całej redakcji. Ja akurat żałuję, że walka nie będzie na rekordowym stadionie, ale nie widzę w tym nic niesprawiedliwego czy celowo faworyzującego jednego z fighterów.

I jestem pełen podziwu dla mocnej psychiki Sonnena, który zgodził się podeprzeć swoje słowa w Brazylii – 95% zawodników zesztywniałoby ze strachu przed wejściem do octagonu. No ale długofalowa terapia testosteronem robi swoje z psychiką samca alfa 😉

Blade
Gość
Blade
Offline

Poza tym gdzie niby Anderson bronil swego pasa? Raz w Brazylii i bodajze 9 razy w USA. Ani raz sposrod tych 9 razy nikt nie podnosil, ze powinien walczyc w Brazylii zeby szanse byly wyrownane. Nagle Sonnen w ktorego niby nikt z krytykantow nie wierzy i niby problem. Ciekawe co byscie mowili gdyby zamiast Sonnena walczyl Bisping, Marquadt, Stann, czy Munoz. Nie bylo by tematu i teorii spiskowej.

Blade
Gość
Blade
Offline

Co za nieprofesjonalny artykuł. Rozumiem, że nie lubicie Sonnena, ale fakt jest taki że on się zgodził walczyć w Brazylii bo mu nie robi żadnej różnicy gdzie walczy, ale jak nie z winy Sonnena, tylko z winy strony Brazylijskiej nie można zorganizować eventu w Brazylii to skandal? Gdzie tu jest skandal? To brazylijczycy maja problem i to ich wina, wiec Anderson niech bedzie mezczyzna tak jak Sonnen i niech przyjmie walke w Stanach. Sonnen nie ma tych rozterek. Ze klimat, ze to ze tamto. Przyjmie walke na kazdym miejscu w Swiecie.

S
Gość
S
Offline

Mistrzowi powinno być bez różnicy gdzie walczy. A w tej konfrontacji spotka się dwóch czempionów,(fakt jeden samozwańczy:) więc nie widzę problemu czy to USA czy Brazylia. Oby dali dobrą walkę i przeszli po niej kontrolę:) Co do wątku prania pieniędzy, moim zdaniem mało nas to powinno obchodzić. Oceniajmy ich postawę w oktagonie a nie ich prywatne perypetie. Brazylijczycy często pokazują ile dla nich znaczy np. Jezus a w ich życiu prywatnym z Jego nauką mają mało wspólnego. Także reasumując, oceniajmy ich postawę sportową bo co nas obchodzi reszta.

shogun
Gość
shogun
Offline

nie rozumiem w czym problem, beda walczyc w vegas? prosze bardzo bedzie to fair wobec obu zadownikow .jesli w brazyli to bedzie oznaka faworyzowania silvy. dla mnie pojedynek w vegas ma duzo wiekszy sens, ale co ja tam wiem skoro tutaj nazywają mnie trollem internetowym 🙂

Mastafu
Admin
Mastafu
Offline

Ja też bym się wstrzymał z wypowiadaniem tak jednoznacznych opinii. To prawda, że UFC ma swoich faworytów i Anderson Silva powoli wypada z ich łask. Ale Anderson i tak ponoć mieszka teraz dużo w Stanach, a o miejscu gali zadecydowały pewnie sprawy organizacyjne – bezpieczeństwo, obsługa eventu – na tę skalę bez wyrobionych metod postępowania ciężko jest zorganizować coś w krótkim czasie. Zdobywanie pozwoleń, obchodzenie przepisów itd. w obcym kraju to też nie sielanka. A w Las Vegas są pewnie w stanie zrobić galę w tydzień, bardzo kasową.

Fox
Gość
Fox
Offline

Co za bzdury za przeproszeniem . Wiesz chociaż na czym polega „pranie pieniędzy” . To że podpadało to pod ten dziwny paragraf w USA to nie znaczy . Takie „pranie” to pewnie co 2 Polak stosuje sprzedając mieszkanie albo biorąc hipotekę. Co do reszty teorii spiskowych to szkoda gadać. Szkoda że nie napisałeś że ONZ kibicuje Chaelowi . Pozdro